W domu # 6

03 listopada 2015 20:06 / 3 osobom podoba się ten post
giunta

A tam wszyscy :P Ja grzesznicą nie jestem :)

Nie ,no ja trochę jestem-grzech obżarstwa oraz lenistwa nagminnie popełniam:)Aureolkę trzymam w szufladzie,hi hi hi:):):):)Żeby mi do głowy nie przyrosła od częstego noszenia:):):)
03 listopada 2015 20:09
mleczko1

Karolinka ma 8 lat .

Jak 8 to bardzo ładnie maluje. Oby ćwiczyła dalej bo z dziecmi to rożnie bywa. 
03 listopada 2015 20:11 / 2 osobom podoba się ten post
giunta

A tam wszyscy :P Ja grzesznicą nie jestem :)

Giunta, obawiam się, że dużo tracisz 
03 listopada 2015 20:15 / 5 osobom podoba się ten post
Mycha

Giunta, obawiam się, że dużo tracisz :-)

Niepotrzebnie się obawiasz, bo robię wszystko na co mam ochotę. Po prostu dla mnie pojęcie "grzechu" nie istnieje. Szkoda życia na udręczanie się, bo ktoś gdzieś kiedyś stwierdził, że to i to nazwiemy grzechem ;)
03 listopada 2015 20:28 / 1 osobie podoba się ten post
giunta

Niepotrzebnie się obawiasz, bo robię wszystko na co mam ochotę. Po prostu dla mnie pojęcie "grzechu" nie istnieje. Szkoda życia na udręczanie się, bo ktoś gdzieś kiedyś stwierdził, że to i to nazwiemy grzechem ;)

W takim razie będe spokojniejsza, że nic nie tracisz   Grzesz dalej albo w innej nomenklaturze - rób co chcesz 
03 listopada 2015 20:30 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Karolinka ma 8 lat .

moja córa też Karola, tez ma talent taki sam :)
03 listopada 2015 20:39 / 5 osobom podoba się ten post
agamor

moja córa też Karola, tez ma talent taki sam :)

Może to nie miejsce na takie wpisy , ale ma też zdolności do nauk ścisłych. Na zakonczenie roku szkolnego zwinęła wszystkie nagrody.W szachy gra , jeździ na turnieje. Ale to tez moja zasługa w tym. Mama jej a mja synowa nie pobiegła do pracy po urlopie macierzyńskim tylko zajęła sie dzieckiem do 6 -go roku zycia. Pomagalismy trochę oboje z mężem. A teraz wszyscy sie cieszymy.Ona po prostu lubi sie uczyć.Przy tym jest ładna,wysoka ma piekne włosy. No udała sie wnuczka. Troche sie pochwaliłam.
03 listopada 2015 21:22 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Może to nie miejsce na takie wpisy , ale ma też zdolności do nauk ścisłych. Na zakonczenie roku szkolnego zwinęła wszystkie nagrody.W szachy gra , jeździ na turnieje. Ale to tez moja zasługa w tym. Mama jej a mja synowa nie pobiegła do pracy po urlopie macierzyńskim tylko zajęła sie dzieckiem do 6 -go roku zycia. Pomagalismy trochę oboje z mężem. A teraz wszyscy sie cieszymy.Ona po prostu lubi sie uczyć.Przy tym jest ładna,wysoka ma piekne włosy. No udała sie wnuczka. Troche sie pochwaliłam.

hyhyhy
moja ukończyła liceum o profilu matematyczno-fizycznym, teraz studiuje transport na politechnice :)
04 listopada 2015 05:21 / 2 osobom podoba się ten post
agamor

hyhyhy
moja ukończyła liceum o profilu matematyczno-fizycznym, teraz studiuje transport na politechnice :)

Tylko sie cieszyć.Mam nadzieje,że nie będe musiala do "roboty jeździc jak pojdzie na studia,zeby ja dofinansować. Bo dzieki jej ojcu a mojemy synowi pojechalam na "saksy" nie mielismy dostatecznej ilości gotówki a  s t u d i o w a l (x2)  przeciez.Ale nie żałuje i nie wypominam. Dzieki wyjazdom jestem teraz nie zależna. Z kasa na koncie i zrobionym domem na tip-top.
04 listopada 2015 07:37 / 2 osobom podoba się ten post
agamor

hyhyhy
moja ukończyła liceum o profilu matematyczno-fizycznym, teraz studiuje transport na politechnice :)

Konkretne studia.Zdolniacha z tej twojej córki.Podziwiam zawsze kobiety studiujące na politechnice.Fachowcy są w cenie na rynku pracy.
04 listopada 2015 09:12 / 7 osobom podoba się ten post
Wolne mam. Do konca tygodnia. Troche godzin "odrobilam" we dwa dni, reszta na przyszle tygodnie zostala. Dzieci ferie maja. Dobrze, ze tylko 3 dni... Gdybym miala 2 tygodnie np.odpracowac to pewnie w szpitalu bym wyladowala... W te dwa dni nie bylo mnie w domu praktycznie wcale. Dzieci o 7 do przedszkola, ja o 8 w pracy. Dosc daleko mam, wiec ta godzina na spokojny dojazd potrzebna. Pozniej 8 bezsensownych godzin w pracy, gdzie nic mi robic nie wolno. Zakaz odgorny mam od glownej opiekunki. Obiad tylko podgrzewam i po sobie sprzatam. Z nudow pasc mozna Po pracy znowu samochod i przedszkole. Pozniej zakupy, obiad jakis ugotowac trzeba, dzieci wykapac, pobawic sie z nimi i do spania wyszykowac. W poniedzialek mi odbilo i...do 1 w nocy nad syna klockami lego siedzialam Nie pytajcie po co...Nie wiem O 23 pomyslalam, ze zaraz spac ide... I jakos tak samo wyszlo. A rano syn stwierdzil, ze cosikzle zrobilam, bo ludzik do kabiny nie pasuje... We wtorek znowu dzieci o 7 do przedszkola, ja na 8 do pracy. I znowu do wieczora... Pozniej kolacja, kapiel, spanie. Ja prawie z dziecmi do lozka poszlam. Nie jak zwykle w okolicach polnocy...A dzisiaj moge sobie posprzatac caly balagan z dwoch dni. A potem Cudo przyjedzie i nareszcie lozka dla dzieci poskrecamy I od poniedzialku mam nadzieje sama na swojej kanapie spac Ale najpierw wolne Cztery dni wolne
04 listopada 2015 09:23 / 4 osobom podoba się ten post
teresadd

Konkretne studia.Zdolniacha z tej twojej córki.Podziwiam zawsze kobiety studiujące na politechnice.Fachowcy są w cenie na rynku pracy.

Jest deficyt na rynku pracy w technicznych zawodach, bo to są trudne studia.Od czasu pierwszego roku do konca studiów jest duży odsiew. Studenci, którzy nie wiedzą dlaczego akurat taki kierunek wybrali-ot tak z rozpędu, bądź ci z przekonaniem, że studia są po to aby się wyszaleć-odpadają, nie dają rady.
Fachowcy w technicznych dziedzinach są naprawdę w cenie i pracodawcy sobie ich podkradają. To zjawisko widać szczególnie w dziedznie informatycznej, telekomunikacyjnej. Mój syn zaczął pracować jeszcze przed napisaniem pracy inżynierskiej- pracodawca mu zaproponował pracę w firmie przed końcem praktyk i nie wypuszcza go z rąk- podwyżki, darmowy karnet na siłownię, pakiet prywatnego ubezpieczenia- no i te imprezy integracyjne;). Dynamiczny start i cały czas postęp,  a szef swojego stadka pilnuje jak Cerber piekła, po inne firmy się dobijają. Tak, że warto przysiąśc fałdów i techniczne studia skonczyć.
04 listopada 2015 09:58 / 4 osobom podoba się ten post
Witam was z domowych pieleszy niby czas relaksu ale niestetety wzielam sie za maly remont ktory odkladalam zawsze na brak srodkow na koncie i czasu bo wiecznie na walizkach teraz w domku posiedze wiec moge co nieco porobic,do tego terminy u lapiduchow pozalatwiam na spokojnie,podwiedzam przyjaciol i pogotuje pyszne obiadki a potem dieta bedzie mnie czekala hihii i tak leca moje dni urlopowe od 3 lat pierwszy taki dlugi urlop!!!.;-)
04 listopada 2015 10:38 / 1 osobie podoba się ten post
serce78

Witam was z domowych pieleszy niby czas relaksu ale niestetety wzielam sie za maly remont ktory odkladalam zawsze na brak srodkow na koncie i czasu bo wiecznie na walizkach teraz w domku posiedze wiec moge co nieco porobic,do tego terminy u lapiduchow pozalatwiam na spokojnie,podwiedzam przyjaciol i pogotuje pyszne obiadki a potem dieta bedzie mnie czekala hihii i tak leca moje dni urlopowe od 3 lat pierwszy taki dlugi urlop!!!.;-)

czekasz na propozycje
04 listopada 2015 12:06 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Może to nie miejsce na takie wpisy , ale ma też zdolności do nauk ścisłych. Na zakonczenie roku szkolnego zwinęła wszystkie nagrody.W szachy gra , jeździ na turnieje. Ale to tez moja zasługa w tym. Mama jej a mja synowa nie pobiegła do pracy po urlopie macierzyńskim tylko zajęła sie dzieckiem do 6 -go roku zycia. Pomagalismy trochę oboje z mężem. A teraz wszyscy sie cieszymy.Ona po prostu lubi sie uczyć.Przy tym jest ładna,wysoka ma piekne włosy. No udała sie wnuczka. Troche sie pochwaliłam.

Masz kim sie chwalic i bardzo dobrze.