BLA CAR Opiekunek24

22 listopada 2016 18:34 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Weszłam z ciekawości na bla bla sprawdzić czy byłby ktoś na mojej trasie w dniu wyjazdu i okazuje się,ze jest po 13-tej. Niestety dla mnie to trochę za wcześnie,a już się tak napaliłam...Ech..

Ivanilko, a kiedy masz jechać? Może jest po prostu za wcześnie? Kierowcy wstawiają oferty kilka dni przed planowanym przejazdem, więc czasami trzeba mieć nerwy jak postronki ;).
Jeśli jest trochę za wcześnie, to może poproś o niewielkie przesunięcie wyjazdu, czasami się to udaje ;).
Zwróć też uwagę na bagaż (zazwyczaj jest napisane "średni", czyli nie można przesadzić z tobołkami ;)) i ile osób ma siedzieć z tyłu .
22 listopada 2016 18:43
salazar

Ivanilko, a kiedy masz jechać? Może jest po prostu za wcześnie? Kierowcy wstawiają oferty kilka dni przed planowanym przejazdem, więc czasami trzeba mieć nerwy jak postronki ;).
Jeśli jest trochę za wcześnie, to może poproś o niewielkie przesunięcie wyjazdu, czasami się to udaje ;).
Zwróć też uwagę na bagaż (zazwyczaj jest napisane "średni", czyli nie można przesadzić z tobołkami ;)) i ile osób ma siedzieć z tyłu .

Jeszcze nie ogarnęlam tego serwisu,napisane jest tylko,że 3 miejsca wolne,a czas podrózy to 13 godzin. Kierowca doświadczony i ma 4 gwiazdki. Jest jesczze sporo czasu,zobaczymy co się w międzyczasie wydarzy. Będę obserwować,
22 listopada 2016 21:47 / 1 osobie podoba się ten post
salazar

Ivetto, wpisz na blabla Ingostadt - Kraków, wyskakuje jeden przejazd, facet jedzie na Ukrainę przez Rzeszów, sprawdź w ten sposób :). Wklejam link, ale wątpię, czy się zazieleni ;. Skopiuj go sobie i wklej.

https://www.blablacar.pl/search?fn=Ingolstadt%2C+Niemcy&fc=48.766535%7C11.425754&fcc=DE&tn=Krak%C3%B3w&tc=50.06465%7C19.94498&tcc=PL#search?db=11/12/2016&fn=Ingolstadt,%20Niemcy&fc=48.766535%7C11.425754&fcc=DE&tn=Krak%C3%B3w&tc=50.06465%7C19.94498&tcc=PL&sort=trip_date&order=asc&limit=10&page=1

Zobaczyłam ,ale mi nie pasuje rano o 9 godz ,bo zmienniczka przyjedzie póznym wieczorem i tu ktoś z rodziny przyjdzie na ten czas,ale na cały dzień to już nie .
Druga sprawa nie jechałam jeszcze z kierowcą z Ukrainy Blablacarem  i tu tez mam pewne obawy .Nawet nie wiem jak się z takim porozumiec .
Dzięki za fatygę ,jak byś coś wiedziała to pisz .
09 stycznia 2017 13:12 / 9 osobom podoba się ten post
W środę wyruszam do Demenzlandu, jako potencjalny przewoźnik BlaBlaCarem. Pora roku i doniesienia pogodowe nie są zbyt zachwycające na takie podróże, ale cóż busy i autobusy też podlegają takim samym prawom fizyki. Aby jednak nazbyt nie ryzykować, to zdecydowałam się na podróż z przerwą na nocleg. Moja trasa wynosi 1150km. Granica naszego państwa (przejście w Jędrzychowicach) jest również punktem przełomowym na mojej trasie tzn. dokładnie połowa dystansu mojej podróży. Zamierzam zatrzymać się przed granicą w pewnym niedrogim pensjonacie (już zarezerwowałam) i rano w czwartek wyruszyć w dalszą podróż. Najważniejsze jest bezpieczeństwo. W sumie taka podróż zajmie mi tyle samo czasu, co podróż autobusem. 
09 stycznia 2017 13:17 / 2 osobom podoba się ten post
Zofija

W środę wyruszam do Demenzlandu, jako potencjalny przewoźnik BlaBlaCarem. Pora roku i doniesienia pogodowe nie są zbyt zachwycające na takie podróże, ale cóż busy i autobusy też podlegają takim samym prawom fizyki. Aby jednak nazbyt nie ryzykować, to zdecydowałam się na podróż z przerwą na nocleg. Moja trasa wynosi 1150km. Granica naszego państwa (przejście w Jędrzychowicach) jest również punktem przełomowym na mojej trasie tzn. dokładnie połowa dystansu mojej podróży. Zamierzam zatrzymać się przed granicą w pewnym niedrogim pensjonacie (już zarezerwowałam) i rano w czwartek wyruszyć w dalszą podróż. Najważniejsze jest bezpieczeństwo. W sumie taka podróż zajmie mi tyle samo czasu, co podróż autobusem. 

Podobają mi się dwie rzeczy w Twoim poście,Zosiu:)
1/Rozsądek
2/Demenzland:)
09 stycznia 2017 13:26 / 3 osobom podoba się ten post
Zofija

W środę wyruszam do Demenzlandu, jako potencjalny przewoźnik BlaBlaCarem. Pora roku i doniesienia pogodowe nie są zbyt zachwycające na takie podróże, ale cóż busy i autobusy też podlegają takim samym prawom fizyki. Aby jednak nazbyt nie ryzykować, to zdecydowałam się na podróż z przerwą na nocleg. Moja trasa wynosi 1150km. Granica naszego państwa (przejście w Jędrzychowicach) jest również punktem przełomowym na mojej trasie tzn. dokładnie połowa dystansu mojej podróży. Zamierzam zatrzymać się przed granicą w pewnym niedrogim pensjonacie (już zarezerwowałam) i rano w czwartek wyruszyć w dalszą podróż. Najważniejsze jest bezpieczeństwo. W sumie taka podróż zajmie mi tyle samo czasu, co podróż autobusem. 

Pochwalam Twoje podejście do sprawy
Mądra z Ciebie kobieta, tak trzymaj.
09 stycznia 2017 13:33 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Podobają mi się dwie rzeczy w Twoim poście,Zosiu:)
1/Rozsądek
2/Demenzland:)

Demenzland to patent Paolo
09 stycznia 2017 13:42 / 6 osobom podoba się ten post
Zofija

W środę wyruszam do Demenzlandu, jako potencjalny przewoźnik BlaBlaCarem. Pora roku i doniesienia pogodowe nie są zbyt zachwycające na takie podróże, ale cóż busy i autobusy też podlegają takim samym prawom fizyki. Aby jednak nazbyt nie ryzykować, to zdecydowałam się na podróż z przerwą na nocleg. Moja trasa wynosi 1150km. Granica naszego państwa (przejście w Jędrzychowicach) jest również punktem przełomowym na mojej trasie tzn. dokładnie połowa dystansu mojej podróży. Zamierzam zatrzymać się przed granicą w pewnym niedrogim pensjonacie (już zarezerwowałam) i rano w czwartek wyruszyć w dalszą podróż. Najważniejsze jest bezpieczeństwo. W sumie taka podróż zajmie mi tyle samo czasu, co podróż autobusem. 

Cześć Zosiu  też tak ostatnio zrobiłam jak jechałam autkiem i żałuję, że wcześniej tego nie stosowałam (trasa prawie 1500 km).
Solidny prysznic, przespanie się w wygodnym łóżku, normalne śniadanko a nawet uzupełnienie zapasów świeżej gorącej kawy i herbaty na drogę (w wyposażeniu był czajnik i kawka/herbatki) w pensjonacie ok. 30 km od granicy - i to za całe 50 złociszy  dały mi wiele !!
09 stycznia 2017 14:59 / 9 osobom podoba się ten post
Gabrysia

Cześć Zosiu :-) też tak ostatnio zrobiłam jak jechałam autkiem i żałuję, że wcześniej tego nie stosowałam (trasa prawie 1500 km).
Solidny prysznic, przespanie się w wygodnym łóżku, normalne śniadanko a nawet uzupełnienie zapasów świeżej gorącej kawy i herbaty na drogę (w wyposażeniu był czajnik i kawka/herbatki) w pensjonacie ok. 30 km od granicy - i to za całe 50 złociszy :-) dały mi wiele !!

No właśnie. Do tej pory przmierzałam trasy na jeden skok, ale nie powiem po 1000km zmęczenie jest już spore. Dlatego teraz rozważyłam wszystko (ziomowa pora roku, krótki dzień, zawirowania pogodowe) i doszłam do wniosku, że nie będę pobijała swoich kolejnych rekordów. Kiedy taką decyzję podjęłam, to od razu poczułam spokój w stosunku do podróży
09 stycznia 2017 16:58 / 2 osobom podoba się ten post
Zofija

W środę wyruszam do Demenzlandu, jako potencjalny przewoźnik BlaBlaCarem. Pora roku i doniesienia pogodowe nie są zbyt zachwycające na takie podróże, ale cóż busy i autobusy też podlegają takim samym prawom fizyki. Aby jednak nazbyt nie ryzykować, to zdecydowałam się na podróż z przerwą na nocleg. Moja trasa wynosi 1150km. Granica naszego państwa (przejście w Jędrzychowicach) jest również punktem przełomowym na mojej trasie tzn. dokładnie połowa dystansu mojej podróży. Zamierzam zatrzymać się przed granicą w pewnym niedrogim pensjonacie (już zarezerwowałam) i rano w czwartek wyruszyć w dalszą podróż. Najważniejsze jest bezpieczeństwo. W sumie taka podróż zajmie mi tyle samo czasu, co podróż autobusem. 

Tez popieram taka decyzję i przy okazji proszę o namiary na ten pensjonat przy granicy.
09 stycznia 2017 18:38 / 7 osobom podoba się ten post
widze ze optimizm Cie nie opuszcza 
o własna d.... dbam i nie ma znaczenia jak blisko czy daleko mam.Nie chce mi sie dalej jechać więc odpoczywam.
A kto bogatemu zabroni 
09 stycznia 2017 20:36 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

Tez popieram taka decyzję i przy okazji proszę o namiary na ten pensjonat przy granicy.

ORIM wystarczy, abyś wpisał w google tanie noclegi i miejscowość, a wysypie Ci się lista takich miejsc. Ja mam się zatrzymać ok. 20km przed granicą w okolicy Godzieszowa, cena za nocleg 40 zł.
09 stycznia 2017 20:55 / 1 osobie podoba się ten post
Zofija

ORIM wystarczy, abyś wpisał w google tanie noclegi i miejscowość, a wysypie Ci się lista takich miejsc. Ja mam się zatrzymać ok. 20km przed granicą w okolicy Godzieszowa, cena za nocleg 40 zł.

Ciekawy pomysł Zosiu...ciekawe ile taki tani pensjonat kosztuje w DE, bo ja mam ponad 2/3 drogi przez DE, muszę poszukać...a może ktoś podpowie, jak to szukać.. od granicy tylko niecałe 300 km, to nie warto sie zatrzymywać
:
09 stycznia 2017 21:03
scarlet

Ciekawy pomysł Zosiu...ciekawe ile taki tani pensjonat kosztuje w DE, bo ja mam ponad 2/3 drogi przez DE, muszę poszukać...a może ktoś podpowie, jak to szukać.. od granicy tylko niecałe 300 km, to nie warto sie zatrzymywać:pisanie na forum:
:

Myślę, że też są jakieś tańsze noclegownie niż hotele po 80, 100 €. Spróbuj poszukać tak samo jak ja, tylko na niemieckich stronch.
09 stycznia 2017 21:24 / 2 osobom podoba się ten post
Dziewzcyny,popatrzcie na miejscowości na trasie i szukajcie np.na trasie Szczecin-Stuttgart jest mniej więcejw poł drogi miejscowość Kupferberg a w niej motel/pensjonacik od 18euro/doba.Szukałąm normalnie po polsku.Najpierw trasę w Google maps ,potem miejscowość,Na stronie wyświetlają się też podobne w okolicy.To tak dla zabawy przykłądowo poszukałam,ale nie jest to jakieś skomplikowane:)


http://www.preiswert-uebernachten.de/hotel-pensionen/kupferberg-kupferberg/5953