Pochwalijki #3

12 stycznia 2016 23:47 / 6 osobom podoba się ten post
No to sie pochwale
Ferie przetrwalismy. Bez jakis wiekszych szkod na zdrowiu i urodzie Nawet od dwoch dni prawie nie kaszle
Po drugie litr ropy kosztowal dzisiaj u mnie 94centy Nareszcie bede mogla w kolko po rondzie bez wyrzutow sumienia sobie jezdzic
Po trzecie mam nowa PDP. Na "dobry poczatek" pani wyladowala w szpitalu. Dzisiaj mialam u niej zaczac, wczoraj sama pogotowie wezwala Odwiedzilam ja dzisiaj w szpitalu(niech sobie nie wyobraza, ze tak latwo przede mna uciec ) Udawala, ze spi Jutro ja znowu odwiedze, ale najpierw spotkam sie z jej synem. Moze pozniej latwiej mi bedzie pania zrozumiec. Bo pani oczywiscie z demencja i naturalnie swietnie sobie sama radzi i wcale mnie nie potrzebuje
A po czwarte widzialam dzisiaj cala mase tecz Sloneczko czasem pokonalo chmurki i byly te tecze rozsiane po calej okolicy Az sie czlowiekowi lepiej na duszy robi
13 stycznia 2016 11:47 / 1 osobie podoba się ten post
Pisałam że rodzina mojej PDP zrobiła mi nie lada prezent - niespodziankę. Uchylę rąbka tajemnicy zgodnie z tym co obiecałam.
Podczas zwykłej rozmowy padają pytania i odpowiedzi w obydwie strony - normalne. Usłyszałam kilka pytań i jedno stwierdzenie, po którym zostało mi tylko jedno: wykonanie jednej rozmowy telefonicznej.
A efekt tego był taki:

  
13 stycznia 2016 11:51
Lili

Pisałam że rodzina mojej PDP zrobiła mi nie lada prezent - niespodziankę. Uchylę rąbka tajemnicy zgodnie z tym co obiecałam.
Podczas zwykłej rozmowy padają pytania i odpowiedzi w obydwie strony - normalne. Usłyszałam kilka pytań i jedno stwierdzenie, po którym zostało mi tylko jedno: wykonanie jednej rozmowy telefonicznej.
A efekt tego był taki:

  

Rzeczywiście rąbek:) nic nie kumam:)Zdjęcie fajne:)
13 stycznia 2016 11:51 / 4 osobom podoba się ten post
Pisałam że rodzina mojej PDP zrobiła mi nie lada prezent - niespodziankę. Uchylę rąbka tajemnicy zgodnie z tym co obiecałam.
Podczas zwykłej rozmowy padają pytania i odpowiedzi w obydwie strony - normalne. Usłyszałam kilka pytań i jedno stwierdzenie, po którym zostało mi tylko jedno: wykonanie jednej rozmowy telefonicznej.
A efekt tego był taki:

       
13 stycznia 2016 11:53 / 1 osobie podoba się ten post
Też nie wiem o co chodzi, ale podoba mi się!
13 stycznia 2016 12:00 / 16 osobom podoba się ten post
Lili

Pisałam że rodzina mojej PDP zrobiła mi nie lada prezent - niespodziankę. Uchylę rąbka tajemnicy zgodnie z tym co obiecałam.
Podczas zwykłej rozmowy padają pytania i odpowiedzi w obydwie strony - normalne. Usłyszałam kilka pytań i jedno stwierdzenie, po którym zostało mi tylko jedno: wykonanie jednej rozmowy telefonicznej.
A efekt tego był taki:

       

Klawiatura mi się miesza, myszka zacina, wysyłam za wcześnie...

Rodzina dowiedziawszy się że moje szczęście ma jeszcze kilka dni urlopu zaprosiła go tutaj. Spędziliśmy w trójkę kilka super dni, pozwiedzaliśmy co zdążyliśmy; moja babunia była przeszczęśliwa!

Nie zawsze trafia się na takie osoby decydujące (rodzina PDP), dlatego mam czym się pochwalić
13 stycznia 2016 15:25 / 2 osobom podoba się ten post
Mirka Dz

Też nie wiem o co chodzi, ale podoba mi się! :-)

Jak wszyscy ,to wszyscy Mirka też.Mi też się Lili podoba że swoim szczęściem.
13 stycznia 2016 15:40 / 13 osobom podoba się ten post
I ja sie pochwale.
Nigdy nie ukrywalam,ze moja corka to lewa noga z matematyki.Problemy zaczely sie od czwartej klasy ,nie pomagaly korepetycje 2 razy w tygodniu przez 3 lata ,nawet nauczycielka stwierdzila,ze to chyba wyrzucanie pieniedzy w bloto.Myslalam,ze juz tak zostanie ,nic na sile ,no matema jej nie " wchodzi"Z humanistycznych byla super,no nie mozna miec wszystkiego.Poszla do licemu,a nauczyciel to postrach uczniow ,no mysle sobie ,niech sie dzieje wola...W pierwszej klasie tez kulala,troszke lepiej juz w drugim polroczy,pierwsza 4 po szesciu latach to bylo szczescie ,pojawialy sie sporadycznie i 5.Nauczyciel,stwierdzil kiedys ze corka madrzeje matematycznie .Teraz na polrocze ma 4 ,podobno jest objawieniem matematycznym.Co sie stalo nie wiem,podobno dobrze tlumaczy nauczuciel,dalej jest postrachem,bo na lekcji jest jak makiem zasial.W zyciu bym nie pomyslala,ze tak jej teraz dobrze bedzie szla ta matematyka,martwilam sie na zapas.Ciesze sie bardzo.
14 stycznia 2016 10:01 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

I ja sie pochwale.
Nigdy nie ukrywalam,ze moja corka to lewa noga z matematyki.Problemy zaczely sie od czwartej klasy ,nie pomagaly korepetycje 2 razy w tygodniu przez 3 lata :strach na wroble:,nawet nauczycielka stwierdzila,ze to chyba wyrzucanie pieniedzy w bloto.Myslalam,ze juz tak zostanie ,nic na sile ,no matema jej nie " wchodzi"Z humanistycznych byla super,no nie mozna miec wszystkiego.Poszla do licemu,a nauczyciel to postrach uczniow ,no mysle sobie ,niech sie dzieje wola...W pierwszej klasie tez kulala,troszke lepiej juz w drugim polroczy,pierwsza 4 po szesciu latach to bylo szczescie :-) ,pojawialy sie sporadycznie i 5.Nauczyciel,stwierdzil kiedys ze corka madrzeje matematycznie .Teraz na polrocze ma 4 ,podobno jest objawieniem matematycznym.Co sie stalo nie wiem,podobno dobrze tlumaczy nauczuciel,dalej jest postrachem,bo na lekcji jest jak makiem zasial.W zyciu bym nie pomyslala,ze tak jej teraz dobrze bedzie szla ta matematyka,martwilam sie na zapas.Ciesze sie bardzo.:niech zyje::niech zyje:

Czyli jednak można być ścisłym humanistą
14 stycznia 2016 10:04 / 1 osobie podoba się ten post
Lili

Klawiatura mi się miesza, myszka zacina, wysyłam za wcześnie...

Rodzina dowiedziawszy się że moje szczęście ma jeszcze kilka dni urlopu zaprosiła go tutaj. Spędziliśmy w trójkę kilka super dni, pozwiedzaliśmy co zdążyliśmy; moja babunia była przeszczęśliwa!

Nie zawsze trafia się na takie osoby decydujące (rodzina PDP), dlatego mam czym się pochwalić :-)

Lilcia bardzo cieszę się Twoim szczęściem .Toska :D
14 stycznia 2016 13:13 / 1 osobie podoba się ten post
Lili

Klawiatura mi się miesza, myszka zacina, wysyłam za wcześnie...

Rodzina dowiedziawszy się że moje szczęście ma jeszcze kilka dni urlopu zaprosiła go tutaj. Spędziliśmy w trójkę kilka super dni, pozwiedzaliśmy co zdążyliśmy; moja babunia była przeszczęśliwa!

Nie zawsze trafia się na takie osoby decydujące (rodzina PDP), dlatego mam czym się pochwalić :-)

Lila jeden sie cieszy a drugi smuci mtslalam ze mnie traktujesz z szacunkiem i godnoscia pisalam do ciebie prywatnie wiadomosci bo forum nie jest od prania brudow,ale czy dostalas naglej amnezji od listopada co do zaleglosci finansowych mija 6 tygodni a kasy nadal niemam ,nigdy nie bylam zawistna i zazdrosna ale szlag mnie trafia jak ktos mnie oklamuje i i szukuje na to sobie nie pozwole!!!!
14 stycznia 2016 13:24 / 3 osobom podoba się ten post
serce78

Lila jeden sie cieszy a drugi smuci mtslalam ze mnie traktujesz z szacunkiem i godnoscia pisalam do ciebie prywatnie wiadomosci bo forum nie jest od prania brudow,ale czy dostalas naglej amnezji od listopada co do zaleglosci finansowych mija 6 tygodni a kasy nadal niemam ,nigdy nie bylam zawistna i zazdrosna ale szlag mnie trafia jak ktos mnie oklamuje i i szukuje na to sobie nie pozwole!!!!

No i to mi sie podoba. Pamietasz jak napisałaś na forum bredne odnosnie płacenia za pracę. Ja ci nie wierze ani jednemu twojemu wpisowi. Kłamczucha jestes i w dodatku nieuczciwa. Każdy cie może na swoją strone przekabacić. Wiesz po co masz głowe ? nie wiesz ? zeby myśleć. To nie boli. Obsmarowujesz juz którąś osobe na forum. Weź kobieto sie opamietaj .
14 stycznia 2016 14:23 / 1 osobie podoba się ten post
Chcesz stracić przyjaciela,pożycz mu pieniądze...
14 stycznia 2016 15:00 / 3 osobom podoba się ten post
Ale to w pochwalijkach takie rzeczy ?
14 stycznia 2016 15:04 / 1 osobie podoba się ten post
Ale numer :(:(:(