a co ktogo obchodzi co było w 2007
a co ktogo obchodzi co było w 2007
Knorra interesowały ubiegłe wybory, to podałam z nawiązką.
A poza tym nic złego nie napisałam, nikogo nie obraziłam, więc bez zwracania mi tu uwagi, proszę.
ja jestem zainteresowana tym co Wichura pisze...
również
Wiem, wiem.
Oczywiście, nic złego nie napisałaś i ja dobrze odczytałam. :-) hehe
To ja popieram Ciebie i Twoje cenne uwagi, a tu proszę; dostało mi się (((((
O to przepraszam - jednym okiem patrzę w komputer, a drugim na chrześniaka, więc nie odczytałam właściwie Twoich intencji:)
DArek juz chyba spi to ja opowiem bo rozbawiła mnie ta historia która mu się przytrafiła .Otóż w noc po wyborach o świcie gdzieś tak o 5 obudził się a tu obok lóżka stoi trzech facetów w garniturach.Darek otworzył jedno oko pomyślał że mu się to sni odwrócił się na drugi bok i śpi dalej.Oni jednak nadal stoją i czegoś chcą! Darek przetarł oczy no chyba jednak mi sie nie śni...A oni mówią że są z komisji wyborczej Darek wiec juz sue obudził myśli sobie matko święta przyszli po mnie...Już wiedzą chyba że głosowałem na PO i są z PiSu aresztować przyszli...już już chce wyciągać ręce żeby skuli w kajdany ale oni pytają czy pan P? Nie no ,myśli Darek,przecież ja pan R..w końcu wyjaśniło sie że chodzi o sąsiada który byl członkiem komisji i zapomniał jakichś tam podpisów złożyć A zawsze mówiłam cymbałowi żeby zamykał drzwi na noc.....
Tak, zawsze trujesz, żebym zamykał, a ja o tym nigdy nie pamiętam,
o ciekawszych przypadkach nie mogłaś napisać??
Jestem kawalerem więc mieszkanie też mam małe, tak to dziwnie jest, że z klatki najpierw wchodzi się do pokoju w którym spię, a dopiero dalej jest kuchnia i łazienka.
Ja spię zawsze w stroju Ewy, a w lato wiadomo, że odkryty.
w lipcu człowiek na urlopie, więc leży sobie o 8 rano w łużeczku, a tu nagle dwa punknięcia i wchodzi listonoszka,
stanęła w drzwiach jak wryta, ale stoi, ledwie wydukała, że ma polecony,
przeprosiłem więc grzecznie, powiedziałem że tylko szlafrok założe i jej podpisze.
Tak, zawsze trujesz, żebym zamykał, a ja o tym nigdy nie pamiętam,
o ciekawszych przypadkach nie mogłaś napisać??
Jestem kawalerem więc mieszkanie też mam małe, tak to dziwnie jest, że z klatki najpierw wchodzi się do pokoju w którym spię, a dopiero dalej jest kuchnia i łazienka.
Ja spię zawsze w stroju Ewy, a w lato wiadomo, że odkryty.
w lipcu człowiek na urlopie, więc leży sobie o 8 rano w łużeczku, a tu nagle dwa punknięcia i wchodzi listonoszka,
stanęła w drzwiach jak wryta, ale stoi, ledwie wydukała, że ma polecony,
przeprosiłem więc grzecznie, powiedziałem że tylko szlafrok założe i jej podpisze.
To co Ty Dareczku doczepiasz sobie,żeby na Ewe wyglądać? hi hi hi:-):-)
No to oczywiste,tak jak to że do mnie bardziej przemawia strój Adama