Wszystkie filmiki obejrzałam. Ze zgrozą... Nie wierzę w taką głupotę... To przerażające! I jednocześnie ta mowa-trawa... Nie jest istotne, że się nie wie o czym się mówi... Istotne jest, że swą wypowiedź ubiera się w ładne słowa... Ściśniesz i żadnego sensu! Nie rozumiem też ludzi, którzy nie potrafią się przyznać, że czegoś nie wiedzą - tylko brną w tym swoim bla, bla, bla... Cóż - to też podstawowa cecha wielu polityków.
