Menu wigilijne i zwyczaje w naszym domu

13 grudnia 2022 10:08 / 3 osobom podoba się ten post
U mnie na Wigilii muszą być pierogi i barszcz koniecznie z uszkami. Reszty może nie być. Nie wiem jak Wy, ale za suszem do picia to ja nigdy nie przepadałam. 
13 grudnia 2022 12:29 / 3 osobom podoba się ten post
GrazynaM55

U mnie na Wigilii muszą być pierogi i barszcz koniecznie z uszkami. Reszty może nie być. Nie wiem jak Wy, ale za suszem do picia to ja nigdy nie przepadałam. 

Barszczyk, uszka,pierogi i śledzie, to mój "muß"?
Kompot wigiliny z suszonych owoców,  z cytrusami, goździkami i cynamonem uwielbiam. Na gorąco i na mocno zimno 
13 grudnia 2022 12:42 / 4 osobom podoba się ten post
U mnie barszczyk czerwony  uszka.pierogi karp ryba po grecku śledź w oleju krokiety gołąbki sernik makowiec i miodownik muszą być 
13 grudnia 2022 12:47 / 3 osobom podoba się ten post
creyzy

U mnie barszczyk czerwony  uszka.pierogi karp ryba po grecku śledź w oleju krokiety gołąbki sernik makowiec i miodownik muszą być 

U mnie, u Grażyny pewnie też, jest wiele tradycyjnych potraw. Tylko że mnie ten mój "muß" by wystarczył. W pierwszy dzień świąt największym powodzeniem cieszą się dalej  odsmażane pierogi i barszczyk, jeśli cokolwiek zostanie ? 
13 grudnia 2022 14:18 / 5 osobom podoba się ten post
Śledź w śmietanie i kartofle w mundurkach,
Groch z kapustą ,
Śledź smażony w ciescie 
Sałatka warstwowa  ze śledziem 
Ryba w galarecie ( ja tego nie jem )
Nie robię czegoś co zostaje .Potem nie ma co z tym zrobić .Kompotu z suszu też nie pije 
Jak na razie same śledzie wymieniłam .Po wczorajszym dniu o pierogach nawet nie chce mi się myśleć 
13 grudnia 2022 14:27 / 4 osobom podoba się ten post
Zawsze od bardzo dawna w wigilię Bożego Narodzenia  kroje chleb w grubsze kromy i idę do lasu . Część wieszam a część rozkładam . 
13 grudnia 2022 16:51 / 4 osobom podoba się ten post
Mleczko

Śledź w śmietanie i kartofle w mundurkach,
Groch z kapustą ,
Śledź smażony w ciescie 
Sałatka warstwowa  ze śledziem 
Ryba w galarecie ( ja tego nie jem )
Nie robię czegoś co zostaje .Potem nie ma co z tym zrobić .Kompotu z suszu też nie pije 
Jak na razie same śledzie wymieniłam .Po wczorajszym dniu o pierogach nawet nie chce mi się myśleć :lol3:

U mnie podobne menu, pierogi i uszka zrobiłam wcześniej i pomroziłam zawsze to mniej roboty
13 grudnia 2022 17:26 / 2 osobom podoba się ten post
Mleczko

Zawsze od bardzo dawna w wigilię Bożego Narodzenia  kroje chleb w grubsze kromy i idę do lasu . Część wieszam a część rozkładam . 

A to mnie zaskoczyło,bardzo pozytywnie. Masz piękny zwyczaj, może też zacznę tak robić? Można zmałpować??
W domu mam las miejski w po drugiej stronie ulicy, a u córki daleko. Jest wielki park w pobliżu, potraktujemy go w tym roku jak las. 
13 grudnia 2022 17:54 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

A to mnie zaskoczyło,bardzo pozytywnie. Masz piękny zwyczaj, może też zacznę tak robić? Można zmałpować??
W domu mam las miejski w po drugiej stronie ulicy, a u córki daleko. Jest wielki park w pobliżu, potraktujemy go w tym roku jak las. 

Jestem leśnikiem z zawodu, mam to w prawie zielonej krwi .
13 grudnia 2022 17:56 / 3 osobom podoba się ten post
mariakoc

U mnie podobne menu, pierogi i uszka zrobiłam wcześniej i pomroziłam zawsze to mniej roboty

Nie ma co wariować .Robię tyle i tylko to co się zjada .Staram się tylko polskie potrawy żeby domownicy zapamiętali " co się drzewiej jadało".
14 grudnia 2022 08:24 / 5 osobom podoba się ten post
A u mnie na 1 miejscu zupa grzybowa z prawdziwków, karp smażony w panierce, lin smażony w cieście piwnym, pstrąg smażony tylko w mące, pstrąg wędzony, sałatka warzywna (to śląska tradycja mojego męża), kapusta z grzybami, kluski z makiem, kompot z suszek, sernik, makowiec i jabłecznik. Oczywiście jako przystawki śledzie pod pierzynką i grzybki marynowane. A do popicia barszczyk czerwony na swojskim zakwasie.
14 grudnia 2022 08:48 / 2 osobom podoba się ten post
Malgi

A u mnie na 1 miejscu zupa grzybowa z prawdziwków, karp smażony w panierce, lin smażony w cieście piwnym, pstrąg smażony tylko w mące, pstrąg wędzony, sałatka warzywna (to śląska tradycja mojego męża), kapusta z grzybami, kluski z makiem, kompot z suszek, sernik, makowiec i jabłecznik. Oczywiście jako przystawki śledzie pod pierzynką i grzybki marynowane. A do popicia barszczyk czerwony na swojskim zakwasie.

Kluski z makiem to moja ciocia robiła .Tylko kluski były pieczone .Wyglądały jak kopytka prosto krojone a mak był ucierany w makutrze . Małym dzieckiem byłam, pamiętam, że to slodkie danie było .A kluski zjadalysmy potem same jeśli zostały po wieczerzy wigilijnej .A te smaki i zapachy z naturalnych produktów już się nie odtworzą .Wszystko było smaczne bez ulepszaczy w postaci E ileś tam .
14 grudnia 2022 09:44 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Barszczyk, uszka,pierogi i śledzie, to mój "muß"?
Kompot wigiliny z suszonych owoców,  z cytrusami, goździkami i cynamonem uwielbiam. Na gorąco i na mocno zimno :-)

Z cytrusami brzmi bardziej egzotycznie i jakoś tak smaczniej :) :) 
14 grudnia 2022 10:19 / 1 osobie podoba się ten post
GrazynaM55

Z cytrusami brzmi bardziej egzotycznie i jakoś tak smaczniej :) :) 

Spróbuj, plasterki cytryny ( tylko kilka),plasterki pomarańczy, dużo, goździki, laski cynamonu, jak  wszystkie smaki mocy nabiorą to .
Gorący na rozgrzewkę po spacerze, takim późnym, już po kolacji wigilijnej, mocno schłodzony smakuje lepiej niż najlepsza mrożona herbata. 
14 grudnia 2022 14:37 / 3 osobom podoba się ten post
Na końcówce :)  i ja się podepnę i napiszę, że BN w tym roku u nas i będzie zjazd rodzinny na Wigilii oraz goście na święta. Ja dotrę 21 grudnia, ale mamy wytrawne i pracowite gospodynie w teamie, tak, że zrobię barszcz i uszka ( część tylko z kapustą, bo mój starszy syn grzybów nie je). Oprócz tego zajmę się pieczeniami mięsnymi. Oprócz karkówki szpikowanej boczkiem, schabu ze śliwką robię jeszcze Sauerbraten. Oryginalną recepturę przywiozłam z Dueren. Receptura z rodzynkami i piernikiem. Mnóstwo pierogów ogarnia nasza niezastąpiona wałówkowa babcia, co to jej się zawsze z rozpędu robi dodatkowe 150 pierogów( tak się tłumaczy jak obdarowuje kogoś swoimi pysznościami). Makowce też piecze ona oraz sernik. Sledziki robi jej osobisty dziadek. Ja robię karpia w galarecie i będę piekła Marzipanstohlen, bardzo lubię to ciasto, a marcepan do niego robię sama( robot kuchenny mieli migdały, zagniatam ręcznie). Taka ramówka z menu.