Co dzisiaj gotujesz na obiad ? #7

07 kwietnia 2016 22:22 / 3 osobom podoba się ten post
doda

Co narzekasz  ja na  Oktoberfest za piwo zaplacilam   10E.

No, ale Oktoberfest to insza inszość i to pewnie był Mass, a ja skromne pól litra wciągnęłam (razy x ;))
07 kwietnia 2016 22:24 / 2 osobom podoba się ten post
doda1961

Jasne, kto bogatemu zabroni:-) Jak sie pszeniczne pija z pierwszego tłoczenia, to nie ma zmiłuj :-)

No właśnie :D! Pszeniczne rulez :D ;).     A od jutra znowu dieta ;(...
 
 
 
07 kwietnia 2016 23:57 / 2 osobom podoba się ten post
michasia

Podjedz to zrobie świeżej:yeah::laska2:może rzut beretem masz do mnie? Ja w Regensburg.

Wybieram sie na Bayery w maju, ale w okolice Garmisch- Partenkirchen. Marzy mi sie widok na Alpy z pokoju opiekunki No i zeby w kuchni mozna bylo gotowac co sie chce.A jak juz te marzenia sie spelnia to przestane wzdychac do obrazkow przedstawiajacych suroweczki i zrobie swoja wersje twojej. Skladniki te same, ale dodaje oliwe z oliwek. Tez pycha. Mniam. Albo por, kukurydza z puszki i majonez.Mniam.
Tymczasem plan na jutro: jajko sadzone, szpinak, ziemniaki i budyn
 
 
 
08 kwietnia 2016 00:00 / 1 osobie podoba się ten post
agamor

uwaga!!!!
jutro gotuję ziemniaki z makaronem!!!!
sama jestem ciekawa co to będzie....:-(

Jak co będzie? Ziemniaki z makaronem. 
A jak dodasz biały ser, to będą ruskie pierogi !
08 kwietnia 2016 00:09
salazar

Połączenie dla nas dziwne, ale we Włoszech jak najbardziej normalne. Koleżanki, poszerzajmy horyzonty, również kulinarne :) ;)!

To dlatego, ze tam ziemniak to warzywo.
Na pierwsze danie makaron(pasta), na drugie mieso i warzywo.
Wychodzi wiec na to, ze na talerzu laduje ziemniak i mieso i KONIEC, bo pomidorki byly... na przystawke przed
08 kwietnia 2016 00:10 / 1 osobie podoba się ten post
salazar

Połączenie dla nas dziwne, ale we Włoszech jak najbardziej normalne. Koleżanki, poszerzajmy horyzonty, również kulinarne :) ;)!

To dlatego, ze tam ziemniak to warzywo.Na pierwsze danie makaron(pasta), na drugie mieso i warzywo.Wychodzi wiec na to, ze na talerzu laduje ziemniak i mieso i KONIEC, bo pomidorki byly... na przystawke przedI nie zapomnij o wine
 
08 kwietnia 2016 00:55 / 2 osobom podoba się ten post
hawana

Wybieram sie na Bayery w maju, ale w okolice Garmisch- Partenkirchen. Marzy mi sie widok na Alpy z pokoju opiekunki:-) No i zeby w kuchni mozna bylo gotowac co sie chce.A jak juz te marzenia sie spelnia to przestane wzdychac do obrazkow przedstawiajacych suroweczki:-) i zrobie swoja wersje twojej. Skladniki te same, ale dodaje oliwe z oliwek. Tez pycha. Mniam. Albo por, kukurydza z puszki i majonez.Mniam.
Tymczasem plan na jutro: jajko sadzone, szpinak, ziemniaki i budyn:gotowanie:
 
 
 

Wypróbuje następnym razem Twojej wersji. U mojej wcześniejszej Pdp miałam koszmar z obiadamia tu mogę gotować co chce i to jest Pdp zjada wszystko i z apetytem, chociaż ma swoje "dziwaczne pomysły co do menu, ale przecież opiekujemy się osobami starszymi i z demencją i jesteśmy tu dla nich aby ich kubki smakowe troszkę jeszcze "poszalały"
08 kwietnia 2016 07:16 / 3 osobom podoba się ten post
Ziemniaczki ,łosos po syryjsku,spinak,mus jabłkowy,i herbatka
08 kwietnia 2016 10:54
Mamuelko jak robisz łososia po syryjsku?
08 kwietnia 2016 12:26 / 1 osobie podoba się ten post
Szpinakowe tortellini z cebulką i mizeria.
08 kwietnia 2016 12:41 / 4 osobom podoba się ten post
ok wiem co gotowałam :)) älpler magronen - tak się to fachowo nazywa, babcia robi to bez śmietany, ale nasze danie wyglądało identycznie :)) http://hania-kasia.blogspot.ch/2010/12/alpler-magronen.html       
08 kwietnia 2016 12:45 / 1 osobie podoba się ten post
agamor

ok wiem co gotowałam :)) älpler magronen - tak się to fachowo nazywa, babcia robi to bez śmietany, ale nasze danie wyglądało identycznie :)) http://hania-kasia.blogspot.ch/2010/12/alpler-magronen.html       

Wgląda smakująco
08 kwietnia 2016 12:47 / 3 osobom podoba się ten post
Ryba, puree i surówka ze słoiczka.budyń i woda ja, Pdp " medycyna"
08 kwietnia 2016 13:37 / 1 osobie podoba się ten post
michasia

Wypróbuje następnym razem Twojej wersji. U mojej wcześniejszej Pdp miałam koszmar z obiadami:brak wiary:a tu mogę gotować co chce i to jest :skacze:Pdp zjada wszystko i z apetytem, chociaż ma swoje "dziwaczne pomysły co do menu, ale przecież opiekujemy się osobami starszymi i z demencją i jesteśmy tu dla nich aby ich kubki smakowe troszkę jeszcze "poszalały":fastfood:

DokladnieA moj dziadzio jeszcze zabkow nie ma, wiec to tez musze miec na uwadze
08 kwietnia 2016 13:39 / 2 osobom podoba się ten post
Naleśniki ze szpinakiem i sałatka owocowa