W domu # 7

07 czerwca 2016 19:18 / 1 osobie podoba się ten post
Jak będziesz mial 75 lat,to ja bede mieć tyle samo,teraz jeszcze wiem co to jest " utylizacja" ale wydaje mi sie w wieku 75 lat,to juz będzie za trudne dla mnie słowo,zapomnę co znaczy,wiec prawdopodobnie nie spelnie twej prośby

Weź no lepiej zobacz ten domek( nasz na starość;-)) co o nim myslisz,wg mnie piękny ale chyba troche za daleko od Kielc
07 czerwca 2016 19:21
ok 50 km od kielc 1,5ha działka, no żeby jeszcze jakaś woda blisko była
07 czerwca 2016 19:28 / 3 osobom podoba się ten post
darekr

Martuś, jak będę miał 75 lat to oddaj mnie do utylizacji.
No chyba, że będę żwawym dziadeczkiem,
który ogląda się na prawo i lewo za krótkimi spódniczkami -
- to wtedy poczekaj jeszcze z 5 lat!

O czym Wy piszecie ? Ty i Marta ?
Moja ciocia - matka moja chrzestna w wieku 76 lat na kurs komputerowy poszła, bo chciała mieć nowe okno na swiat. Minęło już ze 3 lata, jak zakolegowała się z internetem. I jest konsultantką firmy rozprowadzającej suplementy diety - pomaga ludziom schudnąć.
Ja czaruję los, zeby tak mieć. Ja też tak chcę.
07 czerwca 2016 19:40 / 3 osobom podoba się ten post
Benita

O czym Wy piszecie ? Ty i Marta ?
Moja ciocia - matka moja chrzestna w wieku 76 lat na kurs komputerowy poszła, bo chciała mieć nowe okno na swiat. Minęło już ze 3 lata, jak zakolegowała się z internetem. I jest konsultantką firmy rozprowadzającej suplementy diety - pomaga ludziom schudnąć.
Ja czaruję los, zeby tak mieć. Ja też tak chcę.

Jak bede miala jakies 70 lat to bede miala juz chyba dom na Sardynii albo w Hiszpanii. A przy nim  pub z golonka i bigosem oraz pierogami,oraz kawiarnie. W wolnych chwilach mam w planach dzwiganie workow z wapnem,murowanie, tynkowanie i takie tam inne. Rano bede musiala kawe parzyc...echh...ale za to raz w roku dostane kawe do lozka dostarczona wraz z roza w zebach przez jakiegos pana. No to znaczy jak bede miala juz ten dom ,aktualnie marze o tym!
07 czerwca 2016 19:41 / 1 osobie podoba się ten post
fioletowa.mysz

Jak bede miala jakies 70 lat to bede miala juz chyba dom na Sardynii albo w Hiszpanii. A przy nim  pub z golonka i bigosem oraz pierogami,oraz kawiarnie. W wolnych chwilach mam w planach dzwiganie workow z wapnem,murowanie, tynkowanie i takie tam inne. Rano bede musiala kawe parzyc...echh...ale za to raz w roku dostane kawe do lozka dostarczona wraz z roza w zebach przez jakiegos pana. No to znaczy jak bede miala juz ten dom ,aktualnie marze o tym! :lol1:

Uwazaj, o czy marzysz, bo jeszcze się spełni ! :):):)
07 czerwca 2016 19:50 / 2 osobom podoba się ten post
Benita

Uwazaj, o czy marzysz, bo jeszcze się spełni ! :):):)

Taaa,jasne  chyba,ze bedzie z klockow lego ten dom :))
07 czerwca 2016 19:57 / 2 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Jak bede miala jakies 70 lat to bede miala juz chyba dom na Sardynii albo w Hiszpanii. A przy nim  pub z golonka i bigosem oraz pierogami,oraz kawiarnie. W wolnych chwilach mam w planach dzwiganie workow z wapnem,murowanie, tynkowanie i takie tam inne. Rano bede musiala kawe parzyc...echh...ale za to raz w roku dostane kawe do lozka dostarczona wraz z roza w zebach przez jakiegos pana. No to znaczy jak bede miala juz ten dom ,aktualnie marze o tym! :lol1:

A ja tą działkę z domkiem chcę, ale żeby jakiś strumyk przez nią płyną,
Będę na emeryturze, to wezmę sobie łopatę i tak będę kopał i kopał przez kilka lat
(Marta będzie miała trochę spokoju ode mnie)
i w końcu wykopie sobie taki stawik z pół hektara
07 czerwca 2016 19:59 / 2 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Taaa,jasne :-) chyba,ze bedzie z klockow lego ten dom :))

No, czasem marzenia się spełniają, jeśli dostatecznie mocno czegoś się pragnie.....a jakby co, to nigdy nie byłam w Hiszpanii, ale ciepło lubię,
więc....no po prostu .nie wywalaj mnie z przyjaciół....
07 czerwca 2016 20:07 / 1 osobie podoba się ten post
fioletowa.mysz

Taaa,jasne :-) chyba,ze bedzie z klockow lego ten dom :))

Co kto lubi - o gustach się nie dyskutuje....
07 czerwca 2016 20:07 / 2 osobom podoba się ten post
Kobietka ja cie z przyjacioł nigdy nie wywalę,jak juz Darek wykopie ten staw,przyjeżdżaj,lubisz ciepło,ognisko się rozpali...Darek na gitarze zagra i zaśpiewa,tylko troche fałszuje,nie tak bardzo,naprawdę ...to jak będzie....?
07 czerwca 2016 20:08 / 2 osobom podoba się ten post
darekr

A ja tą działkę z domkiem chcę, ale żeby jakiś strumyk przez nią płyną,
Będę na emeryturze, to wezmę sobie łopatę i tak będę kopał i kopał przez kilka lat
(Marta będzie miała trochę spokoju ode mnie)
i w końcu wykopie sobie taki stawik z pół hektara

U mnie za stajniami,ktore aktualnie puste stoja bo konie trzeba bylo sprzedac,mam takie...nie wiem jak to nazwac,rozlewisko jakby? maly staw ale to naturalny twor. Tez myslalam,zeby koparke zamowic i rozkopac i zrobic sobie staw,taki wiesz...duuuzy,zarybic go,zamontowac kladke,i codziennie wieczorem moczyc sobie tam wedke;)) Oraz palic ognicho ;)) Ale odpuscilam. Nigdy mnie prawie w domu nie ma. Co mi z tego stawu skoro nie moge sie nim cieszyc? No i zainwestowalam w basen taki ogrodowy,dla dzieci. Tylek da rade pomoczyc a ryby kupuje w Bogaczewie( sielawy szczegolnie oraz wegorze) albo w Jantarze (Fladry ,ktore kocham ;) 
07 czerwca 2016 20:09 / 2 osobom podoba się ten post
Kobietka

No, czasem marzenia się spełniają, jeśli dostatecznie mocno czegoś się pragnie.....a jakby co, to nigdy nie byłam w Hiszpanii, ale ciepło lubię,
więc....no po prostu .nie wywalaj mnie z przyjaciół....:to nie ja:

No skad taki pomysl?? Ja swoich przyjaciol szanuje! Czuj sie zaproszona 
07 czerwca 2016 20:11 / 1 osobie podoba się ten post
Marta

Kobietka ja cie z przyjacioł nigdy nie wywalę,jak juz Darek wykopie ten staw,przyjeżdżaj,lubisz ciepło,ognisko się rozpali...Darek na gitarze zagra i zaśpiewa,tylko troche fałszuje,nie tak bardzo,naprawdę ...to jak będzie....?

Moge sie wprosic? Ja tez troche na gitarze...i tez troche chyba falszuje,ale nie za mocno 
07 czerwca 2016 20:12 / 2 osobom podoba się ten post
Marta

Kobietka ja cie z przyjacioł nigdy nie wywalę,jak juz Darek wykopie ten staw,przyjeżdżaj,lubisz ciepło,ognisko się rozpali...Darek na gitarze zagra i zaśpiewa,tylko troche fałszuje,nie tak bardzo,naprawdę ...to jak będzie....?

Brzmi lepiej, niż Hiszpania.
swojsko.
07 czerwca 2016 20:17 / 4 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Moge sie wprosic? Ja tez troche na gitarze...i tez troche chyba falszuje,ale nie za mocno :-)

Oczywiście,tylko nie wiem czy chcesz z Darkiem w duecie śpiewać? Bo on bardzo dziwny repertuar ma,zawsze coś o jakimś Białym Misiu,o tęsknocie zza krat...