W domu # 7

12 maja 2016 17:24 / 1 osobie podoba się ten post
Nie będę się przysiegać,że za 10 lat nie zmienię zdania.Na dzień dzisiejszy i dużo,dużo wczesniej chcialam mieć taką chatkę.Dodatkowym impulsem do sprzedaży mieszkania jest to,że patologia mieszkająca piętro wyżej "rozmnożyła się".Na chwilę obecną odebrali im dziecko ale panna w kolejnej jest ciąży!
O drewnianych stropach nie wspomnę,które potęgują dźwięki przewracanych przedmiotów i ich wzajemnie.Tak dalej już nie dam rady żyć!
12 maja 2016 20:41
No mam problem, dłużej już tak się nie da,
Muszę jednak dorobić sobie tą następną dziurkę w pasie do spodni
12 maja 2016 20:46 / 2 osobom podoba się ten post
darekr

No mam problem, dłużej już tak się nie da,
Muszę jednak dorobić sobie tą następną dziurkę w pasie do spodni

Darekr, Ty sie cholera wiecej ruszaj i to nie przy dorabianiu kolejnej dziurki w pasku, ze tez takie zajecie Cie interesuje braknie paska na kolejne dziurki i znowu wydatek a Marta do konca zycia nie bedzie tu pracowac
12 maja 2016 20:50 / 3 osobom podoba się ten post
leni

Darekr, Ty sie cholera wiecej ruszaj i to nie przy dorabianiu kolejnej dziurki w pasku, ze tez takie zajecie Cie interesuje:-) braknie paska na kolejne dziurki i znowu wydatek a Marta do konca zycia nie bedzie tu pracowac

nie, nie, nie - nie w tą stronę!!!
muszę zmniejszyć pasek!!
A mówiłem Marcie jeszcze porzed wyjazdem, że to Ona musi być bardziej aktywna a nie ja :)
12 maja 2016 21:03 / 4 osobom podoba się ten post
darekr

nie, nie, nie - nie w tą stronę!!!
muszę zmniejszyć pasek!!
A mówiłem Marcie jeszcze porzed wyjazdem, że to Ona musi być bardziej aktywna a nie ja :)

Darekr , rozumiem. Marta wiekszosc Twego ciala zabrala ze soba
12 maja 2016 21:12 / 1 osobie podoba się ten post
leni

Darekr , rozumiem. Marta wiekszosc Twego ciala zabrala ze soba:-)

No bezprzesady, napewno nie większość
12 maja 2016 21:23 / 2 osobom podoba się ten post
Wędki spakowane??
12 maja 2016 21:49 / 4 osobom podoba się ten post
Marta

Wędki spakowane??

No pakuje się.
Ty myślisz że tak łatwo zapakować kombi na trzy dni.
Niestety nie mam przyczepki, wszystko muszę upychać.
A jeszcze jutro jedzenie, zostało mi wolne tylko miejsce obok kierowcy,
ale przecież całe jedzenie nie zmieści się na siedzeniu pasażera i podłodze przed nim
12 maja 2016 21:57 / 3 osobom podoba się ten post
Marta

Wędki spakowane??

Zrezygnowałem z butli gazowej, kuchenki i garczka
(nie było już gdzie wepchnąć)
A zawsze tak około 4 nad ranem lubiłem sobie ugotować taki biały barszcz na boczu, kiełasie i z jajkiem :(
12 maja 2016 22:07 / 5 osobom podoba się ten post
darekr

Zrezygnowałem z butli gazowej, kuchenki i garczka
(nie było już gdzie wepchnąć)
A zawsze tak około 4 nad ranem lubiłem sobie ugotować taki biały barszcz na boczu, kiełasie i z jajkiem :(

Tiaaaaa
12 maja 2016 22:22 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Tiaaaaa :-) :-):-)

12 maja 2016 22:23 / 3 osobom podoba się ten post
darekr

Zrezygnowałem z butli gazowej, kuchenki i garczka
(nie było już gdzie wepchnąć)
A zawsze tak około 4 nad ranem lubiłem sobie ugotować taki biały barszcz na boczu, kiełasie i z jajkiem :(

Tym razem zabierz " zimne nozki "
12 maja 2016 22:25 / 5 osobom podoba się ten post
darekr

Zrezygnowałem z butli gazowej, kuchenki i garczka
(nie było już gdzie wepchnąć)
A zawsze tak około 4 nad ranem lubiłem sobie ugotować taki biały barszcz na boczu, kiełasie i z jajkiem :(

Też bardzo lubię kiełbaskę i jajeczka . Nie martw się żurek mam w lodówce, odpalę maszynę i porzucę, tylko podaj współrzędne
ps. Na BarbaręN to Ty uważaj bo podobno ryby płoszy
12 maja 2016 22:28 / 8 osobom podoba się ten post
darekr

No pakuje się.
Ty myślisz że tak łatwo zapakować kombi na trzy dni.
Niestety nie mam przyczepki, wszystko muszę upychać.
A jeszcze jutro jedzenie, zostało mi wolne tylko miejsce obok kierowcy,
ale przecież całe jedzenie nie zmieści się na siedzeniu pasażera i podłodze przed nim

Kombi na 3 dni trudno ?
To zapytaj Opiekunki, jak spakować się na kilka miesięcy w jedna walizę !!!
12 maja 2016 23:00 / 4 osobom podoba się ten post
Michalinka

Też bardzo lubię kiełbaskę i jajeczka :-). Nie martw się żurek mam w lodówce, odpalę maszynę i porzucę, tylko podaj współrzędne :tanczy:
ps. Na BarbaręN to Ty uważaj :-) bo podobno ryby płoszy :lol2:

Chańcza (przez "ch") woj. świętokrzyskie, powiat staszowski, gmina Raków,
będę od miejscowości Życiny, 15 metrów przed szlabenem ośrodka WOPR,
Teresa-P i Jolek znają dokładnie tgo miejsce,
gdybyś nie mogła trafić to zadzwoń do nich jak ja bym nie odbierał - 
- to Cię poprowadzą.
No to w sobotę nad ranem czekam na ten żurek