Jutro jadę na pogrzeb mojej chrześnicy (córka mojego brata, który odszedł 10 kwietnia)
Na moją głowę to wszystko zbyt wiele .... mamuśka odeszła 7 marca.
Jutro jadę na pogrzeb mojej chrześnicy (córka mojego brata, który odszedł 10 kwietnia)
Na moją głowę to wszystko zbyt wiele .... mamuśka odeszła 7 marca.
Dzisiaj pakowanko i jutro "zasłuzony urlopik z Wnukami" - Jantar:) Nie wiem czy będę miała internet , mam nadzieję że tak aby Wpaść do Was na chwilkę i powiedzieć : Witam Moje Drogie Opiekunkowo. Życzcie mi słoneczka bo bez niego brak mi energii. Wam życzę spokojnej pracy a urlopujacym wypoczynku. papa.
Wypoczywaj ,wnuków za bardzo nie rozpieszczaj i nie zapomnij kupić koronkowej białej bluzeczki(hit nadmorskich miejscowości).
Życzę dużo słoneczka ,niezapomnianych przeżyć i miłego wypoczynku.
Jutro jadę na pogrzeb mojej chrześnicy (córka mojego brata, który odszedł 10 kwietnia)
Na moją głowę to wszystko zbyt wiele .... mamuśka odeszła 7 marca.
Nie jestem silną kobietą, rano dowiedziałam się, że moja przyjaciółka jest przy swojej konającej mamie !!!!Chyba zwawriuję . Boziu daj mi sił
Nie jestem silną kobietą, rano dowiedziałam się, że moja przyjaciółka jest przy swojej konającej mamie !!!!Chyba zwawriuję . Boziu daj mi sił
Michasiu od poniedziałku ma być 30'C.Wypoczywaj i baw się Kochana:)
Nie jestem silną kobietą, rano dowiedziałam się, że moja przyjaciółka jest przy swojej konającej mamie !!!!Chyba zwawriuję . Boziu daj mi sił
Bietko bardzo Ci współczuję, dbaj o siebie:aniolki::przytul aniola:
Bieto współczuję Ci bardzo, jak można Ci pomóc, chociaż słowem wesprzeć?
Jutro jadę na pogrzeb mojej chrześnicy (córka mojego brata, który odszedł 10 kwietnia)
Na moją głowę to wszystko zbyt wiele .... mamuśka odeszła 7 marca.
W tej chwili nie mogę dbać o sieie, jest mi wszystko jedno ..... dzwonie do Przyjaciółki i nie mogę się dodzwonić ,
oboje z synem oblataliśmy cały szpital i nigdzie ich nie ma ..... w drugim szpitalu również , może w Lublinie , ale ja nie znam
nazwiska mamy mojej Przyjaciółki
Godzinę temu wróciłam z Lublina zmęczona psychicznie ... gadać mi sie nie chce