W domu # 7

11 lipca 2016 21:05 / 4 osobom podoba się ten post
darekr

Ale nam się "Myszki" rozszlały,
jedna o rozkroku, druga o ekshicjonizmie,
a to j jestem tą "szarą" , która pod miotłą siedzi,
i tylko od czasu do czasu coś sobie "skubnie",
Martuniu, nie denerwuj się, że tak "to" nazwłem.

Pod miotla? Czy pod pantofelkiem? Takim wiesz...Z lakierowanej skory,na niebotycznie wysokiej szpilce. Do Marty mi pasuje w kolorze fioletu 
11 lipca 2016 21:47 / 2 osobom podoba się ten post
Mycha

Okazuje się, że wiesz wszystko :-)

Ja to wiesz Myszeczko w teorii zawsze dobra byłam
11 lipca 2016 21:49 / 9 osobom podoba się ten post
Pozdrawiam urlopowo, wespół w zespół z Salsadurą vel Salazar, która była uprzejma mnie nawiedzić, prosto z pięknego Krakowa. Siedzimy sobie w łodzkiej Manufakturze, pijemy piwko pszeniczne i gadamy, gadamy, gadamy :) Salsadura jest cudna. Zawsze ją lubiłam, ale teraz, to jestem jest dozgonną fanką :)
11 lipca 2016 21:51 / 2 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Pod miotla? Czy pod pantofelkiem? Takim wiesz...Z lakierowanej skory,na niebotycznie wysokiej szpilce. Do Marty mi pasuje w kolorze fioletu :lol1:

A wiesz! Właśnie zaczęłam czytać "Siódme życie markiza de Sade" Jak mówiłam powyżej ze mnie  jest tylko teoretyczka.
11 lipca 2016 21:52 / 2 osobom podoba się ten post
doda1961

Pozdrawiam urlopowo, wespół w zespół z Salsadurą vel Salazar, która była uprzejma mnie nawiedzić, prosto z pięknego Krakowa. Siedzimy sobie w łodzkiej Manufakturze, pijemy piwko pszeniczne i gadamy, gadamy, gadamy :) Salsadura jest cudna. Zawsze ją lubiłam, ale teraz, to jestem jest dozgonną fanką :)

I mnie tam z Wami nie ma....buuu. Też lubię piwo
11 lipca 2016 21:55 / 4 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Ty o sobie masz mowic,ze jestes KOBIETA! Jak bogini,ktora zeszla z greckiego Olimpu. Atena np. Ta mi do Ciebie pasuje ;)))))

Tak do mnie mów. Dzisiaj miałam wyjątkowo podły nastrój ale dzięki forum mi przeszło
11 lipca 2016 21:56 / 2 osobom podoba się ten post
doda1961

Pozdrawiam urlopowo, wespół w zespół z Salsadurą vel Salazar, która była uprzejma mnie nawiedzić, prosto z pięknego Krakowa. Siedzimy sobie w łodzkiej Manufakturze, pijemy piwko pszeniczne i gadamy, gadamy, gadamy :) Salsadura jest cudna. Zawsze ją lubiłam, ale teraz, to jestem jest dozgonną fanką :)

No proszę ,jak wszystko jest możliwe,nawet spotkanie .Fajnie tak ,jak piszesz spotkać się ,pogadać ,nawet Wam zazdroszczę.
Pozdrawiam serdecznie obie .
11 lipca 2016 21:57 / 4 osobom podoba się ten post
Alina

I mnie tam z Wami nie ma....buuu. Też lubię piwo:-)

Alinko, tak trudno zgrać terminy naszych zjazdów, ale udało się i było super.
Fantastyczna dziewczyna i te jej rude loki i taka kompletnie bezproblemowa, usmiechnięta i zadowolona za zycia. Zyczę sobie tylko takich znajomych, bardzo sobie zyczę :) Była strefa kibica, mecz obejrzany, piwko wypite, ośmiorniczki , krewetki zjedzone, SUPER!!!!!! Salazar wracaj do Łodzi !
11 lipca 2016 21:59 / 1 osobie podoba się ten post
ivetta

No proszę ,jak wszystko jest możliwe,nawet spotkanie .Fajnie tak ,jak piszesz spotkać się ,pogadać ,nawet Wam zazdroszczę.
Pozdrawiam serdecznie obie .

Kochanie z Krakowa pociąg jedzie do Łodzi 2 godziny i 45 minut, rewelacja!!!!
11 lipca 2016 22:05
doda1961

Kochanie z Krakowa pociąg jedzie do Łodzi 2 godziny i 45 minut, rewelacja!!!!

Jak będę w domu to o tym pomyślę .Do Krakowa też mam ok 200km.W tym wszystkim to chyba najgorzej terminy dopasować ,bo więcej przeszkód nie widzę .
11 lipca 2016 22:16 / 1 osobie podoba się ten post
Alina

A wiesz! Właśnie zaczęłam czytać "Siódme życie markiza de Sade":-) Jak mówiłam powyżej ze mnie  jest tylko teoretyczka:-).

Hahahaha,  no i znowu o jednym pani Teoretyczko  Ale przynajmniej nie bedzie na mnie!
11 lipca 2016 22:16 / 1 osobie podoba się ten post
doda1961

Alinko, tak trudno zgrać terminy naszych zjazdów, ale udało się i było super.
Fantastyczna dziewczyna i te jej rude loki i taka kompletnie bezproblemowa, usmiechnięta i zadowolona za zycia. Zyczę sobie tylko takich znajomych, bardzo sobie zyczę :) Była strefa kibica, mecz obejrzany, piwko wypite, ośmiorniczki , krewetki zjedzone, SUPER!!!!!! Salazar wracaj do Łodzi !

Wiem, wiem. Przy Twoich i moich długodystansowych pobytach w de to naprawdę ciężko byłoby cokolwiek zgrać co nie oznacza, że fajnie byłoby jakąś nasiadówkę zrobić.
11 lipca 2016 22:17 / 2 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Hahahaha,  no i znowu o jednym pani Teoretyczko :lol1: Ale przynajmniej nie bedzie na mnie!

Coś mi się przypomniało a propos teorii i praktyki ale chyba dam sobie spokój.
11 lipca 2016 22:26 / 2 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Pod miotla? Czy pod pantofelkiem? Takim wiesz...Z lakierowanej skory,na niebotycznie wysokiej szpilce. Do Marty mi pasuje w kolorze fioletu :lol1:

No właśnie czekam na ten "pantofelek",
ale nie - nie fioletowy
(ten kolor jest zarezerwowany wyłącznie dla Ciebie :)) )
11 lipca 2016 22:37 / 3 osobom podoba się ten post
Alina

Coś mi się przypomniało a propos teorii i praktyki ale chyba dam sobie spokój.

Dawaj śmiało :)))