Spraw sobie Barbaro może jakąś dużą beczkę ,siedź na niej i ćwicz, a za pół roku zawstydzisz Martę i nas wszystkie swoim szerokim jak wrota stodoły, rozkrokiem:):):):)Hi hi hi
Spraw sobie Barbaro może jakąś dużą beczkę ,siedź na niej i ćwicz, a za pół roku zawstydzisz Martę i nas wszystkie swoim szerokim jak wrota stodoły, rozkrokiem:):):):)Hi hi hi
No gadajcie tak dalej,już mi trochę złość za wstawienie tego zdjęcia przeszła,to od nowa sie wkurzam.
Obiadów wcale nie będzie,a może któraś chętna mu gotować,hę?
Nie znasz sie! Trzeba cwiczyc rozkrok znaczy ten...no...gimnastyke artystyczna;)))
No gadajcie tak dalej,już mi trochę złość za wstawienie tego zdjęcia przeszła,to od nowa sie wkurzam.
Obiadów wcale nie będzie,a może któraś chętna mu gotować,hę?
Co znaczy zawstydzisz ? myślisz , że bym się przyznała do rozszerzonego rozkroku ?.....E , no chyba nie chciałabyś sprawdzać .....kurde , może jednak tak ...od razu Cię ostrzegam : jestem 100% hetero i choćbyś mnie nie wiem czym kusiła to Cię nie będę chciała - nie w moim typie jesteś i już ! tfuuuuuuuu , paskudnica jedna , tfuuuuuu :lol3::pomponiara::lol3:
Nie mam kompleksów Myszo w Fiolecie ale chodzi o to,że nie spytał,nie skonsultował,nie zapytał o zgodę ka pe wu??;-) To ja na tym zdjęciu jestem więc chyba powinnam mieć coś do powiedzenia.
No wkur...zdenerwował mnie tak że nawet Moderatorem go straszyłam:-)
Ale ok,zostawmy już to.
Nauczkę dostał,to inteligentny facet więc wnioski odpowiednie wyciągnie.
"Nie znasz się" !!!!
No powiedz jakiemuś facetowi,
że na "tym" nie zna się ,:))
no może 35 lat temu - tak,
Ae teraz mam 50 - minus
i już się "poznałem" :)))
(będziesz mi gotował od jutra:))) )
ale zaraz!!! przecież to ja gotuje!! :)
No tak!!!
Wy to nwet nie wiecie jaki ja zanęcony jestem. :))
No gadajcie tak dalej,już mi trochę złość za wstawienie tego zdjęcia przeszła,to od nowa sie wkurzam.
Obiadów wcale nie będzie,a może któraś chętna mu gotować,hę?
SZybko pragnę donieść,że cudownie spędzam urlop z Wnukami choc pogoda nie rozpieszcza.To juz 7 ddzień w tym 4 dni pogody.Wszystkie możliwe atrakcje zaliczone .Wczoraj kawałek historii.Byliśmy w obozie pracy w Stutthofie,kupiliśmy bajki pisane przez więzniarke i 3 inne ksiązki. Dzisiaj są Mistrzostwa Świata w poławianiu bursztynku- też będziemy.Czas szybko ucieka.Chwile niezapomniane dla Nas i Wnuków.pozdrawiam.