Z tego co mi wiadomo- to Marta nie jest już zamężna.
Chyba, że ja o czymś nie wiem :)))
No może coś ukrywa przede mną :)))
Z tego co mi wiadomo- to Marta nie jest już zamężna.
Chyba, że ja o czymś nie wiem :)))
No może coś ukrywa przede mną :)))
Konia z rzędem temu,kto zatrzyma mi czas!
giunta-to się zamieniamy,dobrze?!
praca ciężka jak kilo gwoździ , opłacona najniższą krajową( to kwalifikuje do poskarżyjek)
ale, jakby co... zawsze można zacząć wszystko od nowa... Napiszę tutaj , bo targają mną bardzo sprzeczne uczucia : czy wskoczyć w "poskarżyjki " czy w "pochwalijki" .
Więc neutralnie - w domku , jako że zamierzam w nim pozostać na dłużej . Znalazłam zatrudnienie w PL ( to do pochwalijek pasuje :-) )
praca ciężka jak kilo gwoździ , opłacona najniższą krajową( to kwalifikuje do poskarżyjek)
ale, jakby co... zawsze można zacząć wszystko od nowa...
Zawsze mozesz dorobić na wyjeżdzie. Nie ma problemu tak wpaść na dwa - trzy tygodnie .........................:-)
