13 maja 2016 18:25 / 1 osobie podoba się ten post
fioletowa.myszWiem...tez kiedys mialam taka stelle. Skapiradla paskudne. I na co im tak oszczedzac? Do trumny chca sobie wlozyc? Nie ogarniam takiej chorobliwej oszczednosci.
U mnie tragedii nie ma, bo mam Hausgeld, o której Pdp nie wie. Rozliczam się z synem.
Sama sytuacja: chciałabym, aby chociaż raz na tydzień Pdp poszła na zakupy - takie zachowanie "normalności". Sporządzenie listy zakupów trwało godzinę, w tym trzy wycieczki do piwnicy, liczenie kartofli, cebuli. Lista zrobiona - idziemy, a w sklepie ona nic nie potrzebuje. To wyjęłam z koszyka.
Już chyba zapomniała, ale ja nie, bo wyjątkowo mnie tym dziś wkurzyła.