Wieczorem, jak Pocahontas wróci. Te kokosowe to białka, cukier i wiórki. Tak myślę.
A tak na marginesie powiem, że odkryłam pudełko, w którym jest 50 karteczek ze zdjęciami i przepisami na Plaetzchen. Miałabyś co robić:-)
Wieczorem, jak Pocahontas wróci. Te kokosowe to białka, cukier i wiórki. Tak myślę.
A tak na marginesie powiem, że odkryłam pudełko, w którym jest 50 karteczek ze zdjęciami i przepisami na Plaetzchen. Miałabyś co robić:-)
KOKOSOWE BEZIKI
4 białka jajek
200 g cukru
2 krople olejku migdałowego
na czubku noża mielonego cynamonu
Wykonanie:ubić białka z cukrem na sztywno, dodać pozostałe składniki, delikatnie wymieszać, dwoma łyżeczkami nakładać kleksy na nasmarowaną tłuszczem blachę.
Piec 20-25 minut w temp. 130-150 stopni.
Upieczone dekorować kreskami z rozpuszczonej czekolady(lub kuwertury).
Pocahontas piecze wszystkie ciastka na papierze do wypieków, bez smarowania.Jedna warstwa na drutach, druga na blaszce i włącza termoobieg. Szybko ściąga z papierem upieczone i kładzie następne.
KOKOSOWE BEZIKI
4 białka jajek
200 g cukru
2 krople olejku migdałowego
na czubku noża mielonego cynamonu
Wykonanie:ubić białka z cukrem na sztywno, dodać pozostałe składniki, delikatnie wymieszać, dwoma łyżeczkami nakładać kleksy na nasmarowaną tłuszczem blachę.
Piec 20-25 minut w temp. 130-150 stopni.
Upieczone dekorować kreskami z rozpuszczonej czekolady(lub kuwertury).
Pocahontas piecze wszystkie ciastka na papierze do wypieków, bez smarowania.Jedna warstwa na drutach, druga na blaszce i włącza termoobieg. Szybko ściąga z papierem upieczone i kładzie następne.
A kokosu ile?? Oraz jak temp. i jak dlugo....
Ciekawa jestem czy ten "brak" tłuszczu wpływa na ich kaloryczność i ostatecznie jak smakują? No bo bezy to wiadomo-ale te kluseczki,muszelki i inne?
Nie zdecydowalam jeszcze co upieke jutro,ale na pewno cos. Mm tylko 6 jajekj wiec nie moge zbyt wiele nakombinowac:-) W czwartek sprawdze reszte przepisow. Lub w piatek. I jak beda wygladaly porzadnie to fotke pokaze;)
Dziekuje!
Oraz fioletowych snow...