Mam nadzieję Hawanko,że nie zaniechasz pisania ? Blog u pani Mydełkowej był bardzo fajny,tak samo u Ali i Asa. Masz talent pisarski,twoje wpisy czyta się z uśmiechem na twarzy i zawsze jest jak skomentować .
Mam nadzieję Hawanko,że nie zaniechasz pisania ? Blog u pani Mydełkowej był bardzo fajny,tak samo u Ali i Asa. Masz talent pisarski,twoje wpisy czyta się z uśmiechem na twarzy i zawsze jest jak skomentować .
Przeczytałam kilka stron Twojego bloga,jak zaczęłaś pisać, zaciekawił mnie i zostawiłam sobie na "deser". Zaglądam, a tu prawie 50 stron! Teraz to będzie "danie główne".:lol1:
Przeczytałam kilka stron Twojego bloga,jak zaczęłaś pisać, zaciekawił mnie i zostawiłam sobie na "deser". Zaglądam, a tu prawie 50 stron! Teraz to będzie "danie główne".:lol1:
U Ali i Asa było dramatycznie i stresująco. Nie chciałabym więcej takich miejsc odwiedzić.Ale jeśli tam dałam radę, to poradzę sobie także w innych miejscach:-)
Właśnie. Podobno. Podobno nawet crocsy psują efekt.
Bo one przede wszystkim psują efekt.
A w czym kolega na randki chadza? W martensach?
A w czym kolega na randki chadza? W martensach?
No nie ,jak by ktoś przyszedł na spotkanie (randkę ) w crocsach ,to poczuła bym sie zlekceważona .To tak jak w japonkach na skarpety.
Wszędzie chadzam w martensach. Mam 3 pary. Z cholewką dłuższą, średnią i półbuty. A skąd wiesz?
Mydełko "fa" swój urok ma...
PANI MYDEŁKOWA CZ.II
Hawanka ty już w pracy?