W tym kościele pod wieżą jest wnęka, zamknięta barierką, na ścianie resztki fresku, scena biblijna z aniołem.
ORIM czuwasz?:-)
Ala zwija bandaże.
W tym kościele pod wieżą jest wnęka, zamknięta barierką, na ścianie resztki fresku, scena biblijna z aniołem.
ORIM czuwasz?:-)
Mam oko na wszystko :-)
Aniele Boży...hm...stróżu mój...:-)
to że Boży to bym sie wstrzymał z taka ocena :-)
Swoje prawa w de też znam, mam prawo do przerwy, pracodawca powinien zapewnić mi jedzenie i zapytać co jem, bo mogę być np. muzułmanką, albo wegetarianką.
Swoje prawa w de też znam, mam prawo do przerwy, pracodawca powinien zapewnić mi jedzenie i zapytać co jem, bo mogę być np. muzułmanką, albo wegetarianką.
Noooo,toś mnie rozbawiła setnie Hawanko:)Ponad 6 lat jeżdżę i jeszcze żaden pracodawca ,agencja czy rodzina PDP mnie nie pytali co jem:):):)Ha ha ha Moja kochana oni wszyscy widzą na umowach wyłącznie nasze obowiązki.....O resztę w 90 przypadkach na 100 trza się mocno "łokciami rozpychać" inaczej pożarliby nas z kosteczkami:):):):) Prędzej Cie zapytają czy pijesz alkohol niż o jedzenie.....
Widziałam te diabełki w oczach:lol2: