Na wyjeździe 37

27 maja 2017 20:55 / 1 osobie podoba się ten post
Alaska

To tym razem trzymaj się planu.Pracujesz z Niemcami , to wiesz ,że terminy rzecz święta:-)

Taaa..... tyle, że "plany lubią się sypać"....na razie to nawet nie wiem ile czasu będę w PL, a kajecik się zapełnia od tych planów...
27 maja 2017 21:04 / 1 osobie podoba się ten post
Kobietka

Taaa..... tyle, że "plany lubią się sypać"....na razie to nawet nie wiem ile czasu będę w PL, a kajecik się zapełnia od tych planów...:uśmiech ona:

Skąd ja to znam , teraz na urlopie odrabiałam zaległości towarzysko- rodzinne i , albo ja nawiedza łam , albo mnie nawiedzali ,zanim się połapałam co jest grane to minęło 7 tygodni i trza się było pakować. Ach , życie
27 maja 2017 21:10 / 2 osobom podoba się ten post
Alaska

Skąd ja to znam , teraz na urlopie odrabiałam zaległości towarzysko- rodzinne i , albo ja nawiedza łam , albo mnie nawiedzali ,zanim się połapałam co jest grane to minęło 7 tygodni i trza się było pakować. Ach , życie

Takie sami wybraliśmy (koledzy też)...
27 maja 2017 21:35 / 1 osobie podoba się ten post
Kobietka

Takie sami wybraliśmy (koledzy też)...

Fakt.To też tak bardzo nie narzekam, czasem tylko troszkę pomarudzę. Spełnienia urlopowych planów .
27 maja 2017 21:37 / 2 osobom podoba się ten post
Alaska

Fakt.To też tak bardzo nie narzekam, czasem tylko troszkę pomarudzę. Spełnienia urlopowych planów .

A mnie zdarza się narzekać....Dzięki.
29 maja 2017 16:37 / 14 osobom podoba się ten post
Na moim wyjeżdzie, po małych, a może dużych zawirowaniach, wszystko wraca do normy. Jednak rutyna mi nie grozi . Jestem po krótkiej , jednodniowej przerwie znowu z moją Pdp-ą w Klinice. Dobrze, że tak sie stało. Przeszła ona tutaj chyba wszystkie możliwe badania. Dzisiaj jeszcze, oprócz tych rutynowych miała jeszcze EEG. Jest pod opieka najlepszego neurologa w Palmie. Ustawia jej nowe leki, jest obserwowana itd. Ja chyba też , bo ten guru neurologi wystawił mi taka lurkę do mojej szefin, że mogę teraz zejść z obcasików i pomykać w japonkach , a głowa na poprzednim miejscu. W związku z powyższym, rozmowa , krórą już wsześniej zaplanowałam z szefin skończyła sie pomyślnie dla mnie. Jest dobrze. Zostajemy jeszcze do wieczora i dalej zadecyduje lekarz. Ja mogłabym jeszcze zostać tutaj "chwilę", bo czuję się jak w hotelu , Pdp-na ma opiekę i ja też obsługę. Zaliczyłam kolejne doświadczenie. Ja nie boję się "nowego", a wręcz chyba potrzebuję, bo dodaje energii, nabieram pewności siebie i kalkuluję - na spokojnie. Nie chodzi tutaj, wyłącznie o czystą kalkulację opłacalności materialnej ,a o moją "osóbkę" - ja musze czuć sie dobrze i ze sobą. O'le
29 maja 2017 16:55 / 4 osobom podoba się ten post
Kobietka

To ja powiem: Twój  i mój plan na nadchodzący "urlop": alkohol, wątpliwa moralność, złe decyzje....:chowa sie:

Kobietko, podoba mi się Twój tok rozumowania 
29 maja 2017 17:20 / 6 osobom podoba się ten post
Barbara48

Kobietko, podoba mi się Twój tok rozumowania :buziaki:

oj dziewczyny , chyba dolacze do tej rozpusty wakacyjnej --- a niech chamstwo widzi , jak sie szlachta bawi
29 maja 2017 18:22 / 7 osobom podoba się ten post
margaritka59

Na moim wyjeżdzie, po małych, a może dużych zawirowaniach, wszystko wraca do normy. Jednak rutyna mi nie grozi :-). Jestem po krótkiej , jednodniowej przerwie znowu z moją Pdp-ą w Klinice. Dobrze, że tak sie stało. Przeszła ona tutaj chyba wszystkie możliwe badania. Dzisiaj jeszcze, oprócz tych rutynowych miała jeszcze EEG. Jest pod opieka najlepszego neurologa w Palmie. Ustawia jej nowe leki, jest obserwowana itd. Ja chyba też :oklaski3:, bo ten guru neurologi wystawił mi taka lurkę do mojej szefin, że mogę teraz zejść z obcasików i pomykać w japonkach , a głowa na poprzednim miejscu. W związku z powyższym, rozmowa , krórą już wsześniej zaplanowałam z szefin skończyła sie pomyślnie dla mnie. Jest dobrze. Zostajemy jeszcze do wieczora i dalej zadecyduje lekarz. Ja mogłabym jeszcze zostać tutaj "chwilę", bo czuję się jak w hotelu , Pdp-na ma opiekę i ja też obsługę. Zaliczyłam kolejne doświadczenie. Ja nie boję się "nowego", a wręcz chyba potrzebuję, bo dodaje energii, nabieram pewności siebie i kalkuluję - na spokojnie. Nie chodzi tutaj, wyłącznie o czystą kalkulację opłacalności materialnej ,a o moją "osóbkę" - ja musze czuć sie dobrze i ze sobą. O'le :tanczy:

Margaritko59 wszystkiego dobrego -jesteś wspanialą opiekunką to i laurka musiala być dobra i super że jesteś z siebie dumna ,tak trzymaj
29 maja 2017 18:30 / 5 osobom podoba się ten post
Barbara48

Kobietko, podoba mi się Twój tok rozumowania :buziaki:

Mój tok rozumowania mnie samą ostatnio zaskakuje... a w sumie na co czekać...?
29 maja 2017 18:33 / 3 osobom podoba się ten post
lolowa

oj dziewczyny , chyba dolacze do tej rozpusty wakacyjnej --- a niech chamstwo widzi , jak sie szlachta bawi:dwa piwa::terminator:

A tam ... zaraz "rozpusta".... Zapraszamy...
29 maja 2017 18:37 / 3 osobom podoba się ten post
Kobietka

A tam ... zaraz "rozpusta"....:to nie ja: Zapraszamy...:oczko1:

w Opolu festiwal odwolali ---- moze sie zalapiemy ?
29 maja 2017 18:40 / 3 osobom podoba się ten post
Kobietka

Mój tok rozumowania mnie samą ostatnio zaskakuje...:zaskoczenie: a w sumie na co czekać...? :uśmiech ona2:

Mój, mnie też :)
29 maja 2017 18:44 / 2 osobom podoba się ten post
lolowa

w Opolu festiwal odwolali ---- moze sie zalapiemy ?

Podobno przenoszą do Kielc
29 maja 2017 19:19 / 5 osobom podoba się ten post
Kobietka

Podobno przenoszą do Kielc :zaskoczenie1:

Ty chcesz mnie , rodowitej opolance festiwal do Kielc przeniesc ??? bron Ciebie Bog