Jesteś na fb grupach opiekuńczych? Tam możesz zaprosić opiekunki z fb do czytania. Blog zapisałam w przeglądarce.
Jesteś na fb grupach opiekuńczych? Tam możesz zaprosić opiekunki z fb do czytania. Blog zapisałam w przeglądarce.
A ja myślałam że jest odwrotnie: bałagan jest wtedy, gdy ogólnie jest brudno wszędzie, a nieporządek, gdy apaszka ...itd. :)
Maria, wierzę Ci. Dlatego pomaga mi bieganie lub spacer, fajna muzyka. "Przewietrzenie głowy". Przypominam sobie, co jest dla mnie ważne i dlaczego to robię. Potem do Agencji dzwonię, aż się dodzwonię a podopiecznej najczęściej zły humor mija. Ale też miewam cięższe dni. Dziękuję za komentarz.
Dla mnie nie ma różnicy , pisałam o dawnej nauczycielce . Kiedyś dzieci brudziły , teraz wnuki brudzą .:-))
W pracy pomaga mi niemiecki. Nauczyłam się go kilka lat temu i mam możliwości w pracy, by go rozwijać. Za to do angielskiego podchodzę kolejny raz. Ostatnio zawaliłam. Też mnie się to zdarza. Piszę, udzielam Wam rad. A sama co...? Teraz zrobię inaczej. O tym piszę dziś tutaj http://nieocenioneopiekunki.com/dobry-sposob-na-niemiecki-moze-choc-5-minut-dziennie-ale-codziennie/
Nie poddaję się. Szukam na siebie sposobu. Może z Wami i z blogiem mi się uda? :) Pozdrawiam
Ja jestem na etapie "pomiędzy" . Korzystam ile wlezie zanim mnie babcią uczynią :)
Moja mieszka osobno , na szczęście .:-)))
Mój starszy syn już jakiś czas temu wyfrunał z domu- czasem wpada do nas. Młodszy też już samodzielny, choć jeszcze studiuje i już jest jedną nogą na wylocie. Jak się o coś postarają , to jak będą chcieli babci podrzucić to i tak to zrobią :-)
Ewa, dziękuję. Tak właśnie jest. Widzę efekty takiej pracy. Prowadzę swoje własne "badania", jak pracować z osobami starszymi i niepełnosprawnymi, by dobrze się w tej pracy czuć i żeby podopieczna dała mi żyć, tu gdzie pracuję. Bym mogła "swobodnie oddychać" i coś jeszcze dla siebie zrobić. Nie jest to proste. Przyznaję. Ale chcę się dzielić tym z Wami i powiedzieć, że poznając ludzi i ich historię, rozmawiając z nimi, wymieniając poglądy, dogadując się w wielu sprawach, da się dobrze pracować. Pozdrawiam
Nie zabieraj nam Krymas , ona jest nasza .:-)
Masz racje te grupy fb-kowe to znam ze słyszenia i czytałam , że umieszczają zdjęcia podopicznych osmieszające . Nie wiem co to za zwyczaj nastał, żeby starsze kobiety często same wymykające się z opałów tak postepowały. Piszą, że piją alkohol. Wstyd . Potem dziwią się, że Niemcy tak nas oceniają.
Próbuj jest tu dział z blogami . Takie zapiski od serca warto prowadzić . Teraz jest spokojnie więc nikt nie wyśmieje. Ja lubię czytac takie szczere od serca zapiski na gorąco. Wtedy własnie są emocjonalne i oddają w całości dobre i złe dni w naszej pracy . Zachęcam serdecznie :serce:
Masz racje te grupy fb-kowe to znam ze słyszenia i czytałam , że umieszczają zdjęcia podopicznych osmieszające . Nie wiem co to za zwyczaj nastał, żeby starsze kobiety często same wymykające się z opałów tak postepowały. Piszą, że piją alkohol. Wstyd . Potem dziwią się, że Niemcy tak nas oceniają.
Też wykorzystam :), bo chcę nauczyć się angielskiego. Jak Ci idzie Alesia? Ja mam akcent niemiecki w angielskim. Moje dzieci mówią: Mama ty lepiej czytaj po angielsku jak piszą, bo jak się starasz wymawiać po angielsku to wychodzi Ci niemiecki :) :).
Masz racje te grupy fb-kowe to znam ze słyszenia i czytałam , że umieszczają zdjęcia podopicznych osmieszające . Nie wiem co to za zwyczaj nastał, żeby starsze kobiety często same wymykające się z opałów tak postepowały. Piszą, że piją alkohol. Wstyd . Potem dziwią się, że Niemcy tak nas oceniają.