Nieocenione Opiekunki

02 lipca 2017 18:08 / 1 osobie podoba się ten post
Fajnie piszą "zaprzyjaźnij się". Potwierdziłam i co już jesteśmy zaprzyjażnieni? :) :)
02 lipca 2017 18:12 / 2 osobom podoba się ten post
krymas148

Tak, to prawda, co piszesz. Coraz lepiej sobie z tym radzę. Czym jestem silniejsza wewnętrznie, tym lepiej. Ale mam kontakt z koleżankami z naszej branży, którym jest bardzo ciężko pracować z "wampirkami energetycznymi". Utrudnieniem jest komunikacja w języku niemieckim, gdy się zna tylko podstawy, tym jest trudniej. I to, że krytyka boli.

Ludzie niepełnosprawni są trochę inni od nas zdrowych.Mają bariery nie do pokonania.W pewnym sensie mają pretensje do nas zdrowych.Bo dlaczego ją a nie innych dotknęła niepełnosprawność.Koty.Przelała na nie całą miłość.Nie ma dzieci i mnie,to nie dziwi.Dałabym po gębie weterynarzowi.Pozdrawiam.
02 lipca 2017 18:13 / 1 osobie podoba się ten post
krymas148

Fajnie piszą "zaprzyjaźnij się". Potwierdziłam i co już jesteśmy zaprzyjażnieni? :) :)

Dziwne prawda? Nazywanie internetowej znajomości przyjaźnią to duża przesada.
02 lipca 2017 18:18 / 2 osobom podoba się ten post
Rambo8

Dziwne prawda? Nazywanie internetowej znajomości przyjaźnią to duża przesada. :chaplin:

Kiedyś się spotkamy,wypijemy kielonka,pogadamy i zaprzyjaźnimy się...albo będziemy wiać ile sił w nogach.
02 lipca 2017 18:19 / 1 osobie podoba się ten post
Nie, no fajnie. Śmieję się trochę, na przekór pogodzie. Piszesz w opisie (przeczytałam wnikliwie, nim się zaprzyjaźniłam:), że zdobywasz wykształcenie jako opiekun. Jak Ci idzie?
02 lipca 2017 18:19 / 1 osobie podoba się ten post
Helena2311

Kiedyś się spotkamy,wypijemy kielonka,pogadamy i zaprzyjaźnimy się...albo będziemy wiać ile sił w nogach.:buziaki2:

Owszem.
02 lipca 2017 18:22 / 1 osobie podoba się ten post
Helena2311

Kiedyś się spotkamy,wypijemy kielonka,pogadamy i zaprzyjaźnimy się...albo będziemy wiać ile sił w nogach.:buziaki2:

Wiać nie powinniśmy, jakoś się dogadamy a jam nie taka straszna :), chyba, że Rambo ...?
02 lipca 2017 18:22 / 2 osobom podoba się ten post
Rambo8

Owszem. :-)

Owszem,że się zaprzyjaźnimy?Czy,że będziemy wiać,gdzie pieprz rośnie?Bo różnica wieku,to żadna przeszkoda.
02 lipca 2017 18:23 / 1 osobie podoba się ten post
krymas148

Nie, no fajnie. Śmieję się trochę, na przekór pogodzie. Piszesz w opisie (przeczytałam wnikliwie, nim się zaprzyjaźniłam:), że zdobywasz wykształcenie jako opiekun. Jak Ci idzie?

Słabo, ze względu na sprawy prywatne, natomiast czytam oraz porównuję z pracą, którą obecnie wykonuję. Koleżanka poradziła mi spisać plusy oraz minusy tej pracy. Byłem również na spotkaniu w PM24, przemiłe panie, polecam.
02 lipca 2017 18:24 / 1 osobie podoba się ten post
krymas148

Wiać nie powinniśmy, jakoś się dogadamy a jam nie taka straszna :), chyba, że Rambo ...?

Dobrych przyjaźni nigdy za wiele.
02 lipca 2017 18:25 / 1 osobie podoba się ten post
Helena2311

Owszem,że się zaprzyjaźnimy?Czy,że będziemy wiać,gdzie pieprz rośnie?Bo różnica wieku,to żadna przeszkoda.:-)

To pierwsze, bowiem nigdy nie wieję.
02 lipca 2017 18:30
No rzeczywiście, Helenko, Rambo, jesteś młodziutki, dopiero doczytałam.
02 lipca 2017 18:32 / 1 osobie podoba się ten post
Rambo8

Słabo, ze względu na sprawy prywatne, natomiast czytam oraz porównuję z pracą, którą obecnie wykonuję. Koleżanka poradziła mi spisać plusy oraz minusy tej pracy. Byłem również na spotkaniu w PM24, przemiłe panie, polecam.

Zaczynałam pracę w tej branzy z PM24. Dla mnie było w porządku, ale nie chcę by to wyglądało na reklamę firmy. A jaką teraz wykonujesz pracę, jak chcesz napisać?
02 lipca 2017 18:33 / 1 osobie podoba się ten post
Rambo8

Słabo, ze względu na sprawy prywatne, natomiast czytam oraz porównuję z pracą, którą obecnie wykonuję. Koleżanka poradziła mi spisać plusy oraz minusy tej pracy. Byłem również na spotkaniu w PM24, przemiłe panie, polecam.

To,że przemiłe,to potwierdzam.Potem jednak z uśmiechem na ustach chciała mnie jedna skaptować za "psi grosz".Czyli-ja nie polecam. 
02 lipca 2017 18:34 / 1 osobie podoba się ten post
Helena2311

To,że przemiłe,to potwierdzam.Potem jednak z uśmiechem na ustach chciała mnie jedna skaptować za "psi grosz".Czyli-ja nie polecam.:-) 

Zaczynałam w okresie wakacyjnym, dostałam jakiś bonus i wyszłam względnie.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.