Taaaa... Pod warunkiem, że zdążysz złapać w locie lub pozbierać nie będąc stratowanym:-).
Taaaa... Pod warunkiem, że zdążysz złapać w locie lub pozbierać nie będąc stratowanym:-).
No, tłumów raczej unikam.
W Polsce akcje charytatywne, to nie jest rzadkość. Jest ich mnóstwo przez cały rok. Podobnie jak nie brakuje bezinteresownych ludzi, ktorzy się w nie włączają. Jeśli ktoś o nich nie wie, to znaczy że plecie androny, albo nigdy nie brał w nich udziału, bo nie znajduje przyjemnosci w bezinteresownej pomocy potrzebującym.
Oprócz kobiet...tych lubisz jak najwięcej...:smiech3:
Jak za dużo, to uciekam.
Już tu jeden taki był, co sikały na sam widok.
Mówisz, że tylko 5 i starczy...:-)
:D
Obejrzałem te domki w necie. Ładne niektóre są. Siarka z końcówek, jak znika?? Zapalasz każdą zapałkę i zaraz gasisz ?
To pracochłonne zajęcie bardzo.
Więcej niż bardzo :D Wymaga cierpliwości :[ Ale cel szczytny.
Nie odpowiedziałeś na zadane pytanie. Jak pozbywasz się siarki z zapałek???
:D
A co Ty swoje inicjały wszędzie piszesz? Teren znaczysz czy co?
:lol2:
A co Ty swoje inicjały wszędzie piszesz? Teren znaczysz czy co?
:lol2:
A co Ty swoje inicjały wszędzie piszesz? Teren znaczysz czy co?
:lol2: