18 października 2017 13:16 / 4 osobom podoba się ten post
AlinaDzisiaj zadzwoniono do mnie z agencji, w której pracowałam z zapytaniem czy mogą podać mój numer telefonu opiekunce, która jest obecnie u babci jędzy. Domyśliłam się, że kobieta ma już serdecznie dosyć pdp, a jest tam zaledwie piąty dzień. Zadzwoniła do mnie i umówiłyśmy się na dłuższą rozmowę, Powiedziała mi tylko, że swój dalszy pobyt uzależniła od tego czy agencja udostepni jej mój numer . Nawet nie sądziłam, że sprawy tak daleko zaszły. Myślę, że po moim odejściu babcia jest jeszcze gorsza niż była.
Podejrzewam, że kobitka skarży się do firmy i pyta, czy ktoś tam wytrzymał z tą Heksą dłuzej niż tydzień. Firma pewnie odpowiedziała, że ależ oczywiście, że tak, Pani Alinka. Teraz kobitka chce się dowiedzieć, jak Tobie się to udało Alinko. Swoją drogą, to czy ta kobieta ma jakąs rodzinę? Przecież skoro jest takim wampirem, to powinni oddać ją do Heimu, skoro jej nie odpowiada pobyt we własnym domu z pomocą domową w postaci opiekunki. Nie do wiary po prostu.
Sama widzisz Alinko, że są mili PDP i wcale nie trzeba znosić jakiejś toksycznej osoby. Teraz masz miłą podopieczną i kolejna niezwykle miła, czeka na Ciebie.
Czy jędza ma dzieci? Ktoś się interesuje nią?