Witam serdecznie już po południu. Jedna nie wytrzymałam i ścieło mnie o 10. Padłam jak mucha i do 13 drzemałam. :lulu:Mogłabym jeszcze ale wystarczy bo potem muszę was w normalny rytm dzień/ noc. Wstałam podlozylam do pieca i ugotowałam sobie rosół :gotuje:Z kaczki wcześniej namoczonej. A żeby nie było że jestem len to i właśnie makaron zagniotłam. Trochę bo z półtorej szklanki mąki ale dla mnie jednej na dziś i jutro wystarczy. :mniam: Najadłam się jak bąk. Dokończę rozpakowywanie walizki bo wszystko leży po całym ganku porozkładane. Może jeszcze jedno pranie nastawie a może jutro. Nikt mnie nie goni na urlopie jestem. Słońce czerwone jak burak i lekki przymrozek teraz ale chyba na noc zetnie spory mróz. Teraz kawką i czekoladki Edle Tropfen z niemieckiej Edeki. ululam się nimi i szybko wieczorem usnę. :smiech3:
