tina 100%Na jednej ze sztel też za mną babka łaziła. Dałam jej pilota do TV i powiedziałam, że to telefon....
Tu caly czas babcia za mna lazi pyta co ma robic teraz,najlepsze ze zmienniczka nie uprzedziła mnie o ważnej rzeczy jak się okazuje

babka chodzi w skarpetach po domu wiec cicho lazi(cala rodzina tak ma ponoc) I zjawia mi się w srodku w nocy w moim pokoju jak spie mniej więcej 1 w nocy ani dobry w ani poc w d* i mi kołdrę od nogę podciąga

dziołchy mowie mam stan przedzawałowy mialam 2 razy.teraz juz wiem i musze się przyzwyczaić na co ja stac. Ciagle by cos chciala robic ale niczym sie interesuje jesli juz to są sekundy i tak lazii i lazi i sie pyta.
Ostatnio czuje sie jak z Alzheimerem

co postawie kubek czy pilota gdzies to znika.przeklada, odklada,a ja nie wiem gdzie to jest.Pilot nie moge na stole miec bo mi zawija sprzed nosa i kolo tv kładzie i musze wstawac do tv kanaly zmieniać albo pilota se w d***trzymać musze albo w stanik wsadzic

,dziwne kuffa uczucie.kawe mi wyleje,kubek umyje do dziwnej szafki wlozy i taka mam zabawę tutaj
Około 14.30 zabiorę jej glowe przewietrzyć na spacer

moze tlena zalapie i choć raz w nocy bedzie spac bez lezenia po cchacieNa to codziennie licze
