Może była pani ginekolog? :-)
Może była pani ginekolog? :-)
Szefowa kuchni była ?skrupulatna bardzo ?
Zmylilo mnie to , że się wpatrywała w rurę :lol1:
Też nieraz wpatruję się w "rułę", a nie jezdem gynekologiem:-(
:smiech3:
Zawalony robotą :-)i co zrobisz? :-)
Jest taki żarcik: Robotnik jeździ w tę i nazad z pustą taczką a drugi go się pyta czemu tak jeździsz z pustą taczką on odpowiada że jest za.....ziel że nawet nie ma czasu taczki naładować:smiech3: widocznie oni mają podobnie :hihi:
Trochę zamętu małego od 11 było. Przyjechała córka, za godzinę syn z żoną. Akcja sprzątanie... Ale to nie znaczy, że im się coś nie podobało... Zawsze tak robią, okna myją itd. Zmiennik przyjechał o 15, był tu kiedyś już... Jeszcze autem pojechałem z córką na większe zakupy. Zrobiłem kolację, kolega zmywa naczynia dziadek gra z córką w kości. Jeszcze ostatni raz wyprawię do łóżka i wolne. Około 7 mam wyjazd. Krótki urlop w górach mam zasponsorowany przez rodzinę...:gotowanie::smiech3: Geszenk przyda się na wyjazd.
Trochę zamętu małego od 11 było. Przyjechała córka, za godzinę syn z żoną. Akcja sprzątanie... Ale to nie znaczy, że im się coś nie podobało... Zawsze tak robią, okna myją itd. Zmiennik przyjechał o 15, był tu kiedyś już... Jeszcze autem pojechałem z córką na większe zakupy. Zrobiłem kolację, kolega zmywa naczynia dziadek gra z córką w kości. Jeszcze ostatni raz wyprawię do łóżka i wolne. Około 7 mam wyjazd. Krótki urlop w górach mam zasponsorowany przez rodzinę...:gotowanie::smiech3: Geszenk przyda się na wyjazd.
No i dzień powoli się kończy. Zła jestem na siebie bo większość przebimbałam ,nic konkretnego nie zrobiłam, same duperele. Wkurza mnie to, bo nie lubię jak ktoś się na mnie złości, a już wściekam się, kiedy to ja jestem zła sama na siebie . Na osłodę i poprawę humoru oglądam sobie już drugi odcinek z porucznikiem Colombo, leci na TVS HD.
Uwielbiałam Petera Falka.
Dawno nie oglądałam Colombo. Trza by zajrzec co tam u niego.