Powitajki przy kawie 66

04 września 2021 15:51 / 4 osobom podoba się ten post
tina 100%

Ja tak już mam -bardziej skowronek niż sowa i 6 godzin snu mi wystarcza max 7. Czuję się wypoczęta. I jak tam mobilizacja? Bo ja już dziś jeżdziłam rowerem bez kasku-ale niedaleko...:-) Wolno, ale kask dringend empfolen, więc ubiorę, bo zaraz na trasy rowerowe Aargau wyruszam. Może rano wrócę, bo lubię ciemne zaułki :lol3:

Nie ma to jak samemu się  zmotywować i zmobilizować 
Raz dwa się ogarnęłam, przegląd lodówki a w niej pojedyncza pierś z kurczaka, co została mi z czwartku. Nie wiadomo co z nią zrobić, to zblendowalam z suszonymi pomidorami, tartym parmezanem i innymi zutatami i szybko zakręciłam ślimaczki z ciasta francuskuego. Miałam jechać na wieś do brata, więc jakiś gościniec trzeba mieć. 
Na miejscu  już, razem z bratową ukręciłyśmy szybkie ciasto że śliwkami. 
Przydała się moja pomoc, bo w upały do moczenia tyłka w basenie chętnych wielu, ale do składania to już nikogo. Brat kosi trawę, my złożyłyśmy basen a na jego miejscu właśnie układamy palenisko, ogromniaste, pod ognisko. Teraz przerwa na kawę serwowaną przez "deląga "
Dzień spędzam przyjemnie i pożytecznie. 
A to moje ekspresowe ślimaczki 
04 września 2021 17:29 / 4 osobom podoba się ten post
Dobry wieczór Milo i sympatycznie na wyjezdzie ,ale mala zmiana planów nie Ustroń a Szczyrk i tylko jeden dzień.Mamy dość blisko ,wiec pomyślałam ,że bez sensu zostawac na noc skoro i tak trzeba by było jutro o 10 opuszczać pokój.  Wymyśliłam powrót dzis i jutro porywamy moją  mamę, ktora nie widzi mnie zbyt często(poza tym mieszka sama)  nad jezioro i ogrodu oraz pieknego parku w Świerklańcu. Jest gdzie spacerować i oko nacieszyć, góry dla niej nie bardzo.Kazdy z nas zagoniony w dzisiejszym świecie cieszmy się zatem z każdej chwili spędzonej razem .? Do Ustronia może jeszcze uda nam się skoczyć w przyszłym tygodniu. ?Spokojnego  wieczoru ?
04 września 2021 17:29 / 3 osobom podoba się ten post
Gusia29

Nie ma to jak samemu się  zmotywować i zmobilizować :-)
Raz dwa się ogarnęłam, przegląd lodówki a w niej pojedyncza pierś z kurczaka, co została mi z czwartku. Nie wiadomo co z nią zrobić, to zblendowalam z suszonymi pomidorami, tartym parmezanem i innymi zutatami i szybko zakręciłam ślimaczki z ciasta francuskuego. Miałam jechać na wieś do brata, więc jakiś gościniec trzeba mieć. 
Na miejscu  już, razem z bratową ukręciłyśmy szybkie ciasto że śliwkami. 
Przydała się moja pomoc, bo w upały do moczenia tyłka w basenie chętnych wielu, ale do składania to już nikogo. Brat kosi trawę, my złożyłyśmy basen a na jego miejscu właśnie układamy palenisko, ogromniaste, pod ognisko. Teraz przerwa na kawę serwowaną przez "deląga ":lol1:
Dzień spędzam przyjemnie i pożytecznie. 
A to moje ekspresowe ślimaczki 

Jaka Ty utalentowana jestes ?
04 września 2021 17:33 / 3 osobom podoba się ten post
Kamaa84

Ogólnie do dupy to nasze Las Vegas, bo nic tu ciekawego nie ma. Oprócz remontow dróg, które terminu końca nie mają, dla ludzi robi się nic. Także nie polecam. I zaczynam kombinować .
Na spacerku natrafiłam na prezydenta miasta, przekazałam .?   
Ale dzisiaj zaczynamy karnawał to pójdę zobaczę.  Pomyślę,że to Winobranie ?
 
Z pozdrowieniami! ✋

 
 
 

A Ty w październiku będziesz jeszcze w Bielefeldzie?Bo jak zdrówko dopisze a nadzieję  taką mam to będę tam 
04 września 2021 17:38 / 3 osobom podoba się ten post
tina 100%

Ja tak już mam -bardziej skowronek niż sowa i 6 godzin snu mi wystarcza max 7. Czuję się wypoczęta. I jak tam mobilizacja? Bo ja już dziś jeżdziłam rowerem bez kasku-ale niedaleko...:-) Wolno, ale kask dringend empfolen, więc ubiorę, bo zaraz na trasy rowerowe Aargau wyruszam. Może rano wrócę, bo lubię ciemne zaułki :lol3:

Ja raczej jasność lubiem  zaułki wywołują u mnie palpitacje serca i dzwonie zębami o stojących włosach nie wspomnę tych na głowie ma się rozumieć 
04 września 2021 18:58 / 4 osobom podoba się ten post
Konwalia08

A Ty w październiku będziesz jeszcze w Bielefeldzie?Bo jak zdrówko dopisze a nadzieję  taką mam to będę tam :-)

Konwalia, ja tutaj mam dożywocie, tylko nw czy dziatka czy moje ....?   inaczej, bo to moja ostatnia sztela życiowa. ?  Planowo jestem do połowy lub do konca października,  potem wymianka i znów wracam. ?‍♀️
 
No to cieszę się jak szalona ?  ale bądź blisko. ☝  I daj znać ?
04 września 2021 19:35 / 3 osobom podoba się ten post
Gusia29

Nie ma to jak samemu się  zmotywować i zmobilizować :-)
Raz dwa się ogarnęłam, przegląd lodówki a w niej pojedyncza pierś z kurczaka, co została mi z czwartku. Nie wiadomo co z nią zrobić, to zblendowalam z suszonymi pomidorami, tartym parmezanem i innymi zutatami i szybko zakręciłam ślimaczki z ciasta francuskuego. Miałam jechać na wieś do brata, więc jakiś gościniec trzeba mieć. 
Na miejscu  już, razem z bratową ukręciłyśmy szybkie ciasto że śliwkami. 
Przydała się moja pomoc, bo w upały do moczenia tyłka w basenie chętnych wielu, ale do składania to już nikogo. Brat kosi trawę, my złożyłyśmy basen a na jego miejscu właśnie układamy palenisko, ogromniaste, pod ognisko. Teraz przerwa na kawę serwowaną przez "deląga ":lol1:
Dzień spędzam przyjemnie i pożytecznie. 
A to moje ekspresowe ślimaczki 

Tak apetycznie wyglądają, że już pewnie po ślimaczkach co? 
Bawcie się tam dobrze z tym "delągiem " 
04 września 2021 19:36 / 2 osobom podoba się ten post
Konwalia08

Ja raczej jasność lubiem  zaułki wywołują u mnie palpitacje serca i dzwonie zębami o stojących włosach nie wspomnę tych na głowie ma się rozumieć :-)

Acha :) Bo jak się idzie w nocy do lodówki, to trzeba w kuchni światło zapalać  
04 września 2021 20:31 / 3 osobom podoba się ten post
Gusia29

Plaża, shopping odłóż na smutniejsze (pogodowo) dni :-)

Jednak podzieliłam  ten dzień..2 godz. Flohmarkt  i 6 godz. plażing Jestem spełniona 
04 września 2021 20:46 / 2 osobom podoba się ten post
Damessa

Jednak podzieliłam  ten dzień..2 godz. Flohmarkt  i 6 godz. plażing :moje_wakacje:Jestem spełniona :smiech3:

A,jak Flohmarkt to zupełnie coś innego niż zwykły shopping 
Trochę dłużej też nie byłoby grzechem ,nawet przy pięknej pogodzie 
04 września 2021 20:51 / 2 osobom podoba się ten post
Konwalia08

Jaka Ty utalentowana jestes ?

Prawda?
Jeszcze trochę to i mistrza Jana z naszego Forum może dogonię 
04 września 2021 20:52 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

A,jak Flohmarkt to zupełnie coś innego niż zwykły shopping :-)
Trochę dłużej też nie byłoby grzechem ,nawet przy pięknej pogodzie 

....no i do końca  września  tylko  będzie  Flohmarkt  w Zurich 
04 września 2021 20:56 / 4 osobom podoba się ten post
Damessa

....no i do końca  września  tylko  będzie  Flohmarkt  w Zurich :-)

Uwielbiałam Flohmarki w Bonn. Zawsze były w 3-cią sobotę miesiąca, ale też tylko od kwietnia do września. Chyba wszędzie te duże, na wolnym powietrzu, kończą się wraz z latem 
04 września 2021 21:11 / 5 osobom podoba się ten post
tina 100%

Tak apetycznie wyglądają, że już pewnie po ślimaczkach co? :lol2:
Bawcie się tam dobrze z tym "delągiem " :lol2:

Dziękuję i masz rację, podgrzane w piekarniku, zniknęły błyskawicznie popite  Heinekenem 
A teraz przypomniała mi się piosenka z obozów harcerskich 
Już wieczór, niebo oddycha
Już noc niewiadoma i cicha 
Już pora rozpalić ognisko 
Nie wiedzieć gdzie gwiazda, gdzie iskra...
05 września 2021 06:44 / 2 osobom podoba się ten post
Witam w moja już 6 niedzielę na tym turnusie. Przede mną jeszcze 3.  Za oknem " mleczna" aura. Mam nadzieję później na słońce czego i Wam życzę.