Wiesz przecież,że jest pewna choroba,na którą nie ma lekarstwa :lol1:
Ja się zaraziłam chyba od Mleczko,za dużo Jej postów czytałam dzisiaj,i...umyłam wieczorem podłogę w mojej kuchni,chociaż nie było to konieczne:oczko:. Z rozpędu to jeszcze w swoim wohnzimmerze z mopem się przeleciałam :smiech3:
