Jak minął dzień 15

02 sierpnia 2026 12:48 / 1 osobie podoba się ten post
Malgoszg

A my wczoraj byłyśmy w Travemünde, mają piękną plaże, ładną promenadę, pół dnia tam spędziłyśmy. Zjadłyśmy Fischbrötchen, lody i ok 20 byłyśmy z powrotem. Godzinę drogi mamy do namiastki wakacji :-)
 
P.S. Pamiętam że Luke tam był...🖤

Ja też tam byłam z jednymi seniorami. To byli obieżyświata ciągle gdzieś jeździliśmy. 🤣🙈 Takie powsinogi. 🤣
02 sierpnia 2026 12:49
Malgoszg

A my wczoraj byłyśmy w Travemünde, mają piękną plaże, ładną promenadę, pół dnia tam spędziłyśmy. Zjadłyśmy Fischbrötchen, lody i ok 20 byłyśmy z powrotem. Godzinę drogi mamy do namiastki wakacji :-)
 
P.S. Pamiętam że Luke tam był...🖤

Ja też tam byłam z jednymi seniorami. To byli obieżyświata ciągle gdzieś jeździliśmy. 🤣🙈 Takie powsinogi. 🤣
02 sierpnia 2026 15:38 / 1 osobie podoba się ten post
Dusia1978

Ja też tam byłam z jednymi seniorami. To byli obieżyświata ciągle gdzieś jeździliśmy. 🤣🙈 Takie powsinogi. 🤣

Dusia, jak byłam u seniorki w Kolonii to chodziłyśmy po restauracjach, zakupach ciuchowych a jak miałam dzień wolny to sie pytała co dzisiaj będę zwiedzać. Pamiętam że zabrała mnie na najlepszą golonkę w okolicy, która była tak wielka, że jadłam jeszcze później w domu przez dwa dni  smaczna byla to fakt 
02 sierpnia 2026 15:40 / 1 osobie podoba się ten post
Malgoszg

Dusia, jak byłam u seniorki w Kolonii to chodziłyśmy po restauracjach, zakupach ciuchowych a jak miałam dzień wolny to sie pytała co dzisiaj będę zwiedzać. Pamiętam że zabrała mnie na najlepszą golonkę w okolicy, która była tak wielka, że jadłam jeszcze później w domu przez dwa dni :-) smaczna byla to fakt :mniam:

Fajnie być w takim miejscu. 😁
02 sierpnia 2026 18:03 / 1 osobie podoba się ten post
Dusia1978

Fajnie być w takim miejscu. 😁

To prawda, bardzo miło Ją wspominam 
28 września 2026 11:16 / 2 osobom podoba się ten post
Pierwszy raz dzisiaj mialam sytuację że podopieczny na mnie krzyczy...
W poniedziałki i piątki seniorka jeździ na Ergotherapie, przyjeżdża transport i ją odbiera i przywozi. Po piątkowej sesji wróciła bardzo nie zadowolona i powiedziała do syna, że ona nie chce tam jeździć bo w piątki jest spotkanie w kościele i ona chce na nie chodzić, godzinowo jedno drugiemu absolutnie nie przezkadza bo ergo jest przed południem a spotkanie jest po południu. Syn po dłuższej dyskusji uległ i powiedział że piątki odmawia ale poniedziałki zostawia, co się seniorce bardzo mocno nie spodobało. Dzisiaj przyjechał transport i seniorka wpadła w złość, zaczęła krzyczeć że ona nigdzie nie pojedzie bo ona w piątek powiedziała że nie chce jeździć. No to ja mówie że syn powiedział że piatki odmawia ale w poniedziałki ma jeździć na Ergotherapie. Powiedziała że mam sie zamknąć bo ja tu tylko sprzątam i mam sie nie wtrącać, na co Pani z transportu powiedziała że ja tutaj nie jestem od sprzątania tylko od opieki nad nią. Na co seniorka wpadła w jeszcze większą złość, trzasnęła drzwiami, na co ja sie zaśmiałam, bo tak to siły nie ma, ale pieprznąć drzwiami potrafi. Po trzaśnieciu drzwiami, powiedziała że mam sie wynosić, no cóż, chetnie wrócę wcześniej do domu. 
Wysłałam wiadomości do obu synów o sytuacji. Seniorka teraz im opowiada że jestem bezczelna i sie z niej śmieje.
I teraz wiem dlaczego tu nikt nie wraca...pewnie takich sytuacji jak dzisiaj było wiele...
 
P.S. Firme moją też poinformowałam o wszystkim.
 
 
28 września 2026 17:13 / 1 osobie podoba się ten post
Ja dzisiaj mialam jeszcze gorzej. Moja babcia dostala udaru mozgu i zrobila sie roslinka. Teraz jest w szpitalu a ja mam czekac 5 dni na decyzje rodziny co bedzie dalej...
28 września 2026 17:17 / 1 osobie podoba się ten post
Madza2007

Ja dzisiaj mialam jeszcze gorzej. Moja babcia dostala udaru mozgu i zrobila sie roslinka. Teraz jest w szpitalu a ja mam czekac 5 dni na decyzje rodziny co bedzie dalej...

Nie zazdroszczę. Jakoś nie fajnie zaczął się ten tydzień.