Idę do sklepu. Jeszcze nie wiem czy łosoś czy dorsz

. Chyba jednak łosoś w sosie curry,do tego garść szpinaku i pomidorki koktajlowe i ryż. No i eksperyment,seniorka ryb nie je,ale podobno paluszki rybne tak

. Spróbuję Ją przechytrzyć i nie powiedzieć co ma na talerzu

. Na wszelki wypadek upiekę czy usmażę kawałek piersi z kurczaka,gdyby eksperyment się nie powiódł

. Do tego zrobię jeszcze gotowane na parze brokuły i jakiś deserek. Jak nie zdążę to będą lody,na które seniorzy zawsze mają apetyt
