Nie,na szczęście pobieżnie tylko poprzesuwali walizki.
Nie,na szczęście pobieżnie tylko poprzesuwali walizki.
Przekraczałam granicę dzwajcarsko-austryjacką-niemiecką . To okolice Jeziora Bodrnskiego nazwy już nie pamiętam . Jechałam Sindbadem.. Mało w majtki nie narobiłam że strachu .Ja jak zwykle ściągam wszelką roślinność do domu .W butelce plastikowej miałam pocięte gałązki róż do posadzenia . Trzepali wszystkich i to dość mocno . Mnie pomógł.przypadek .jechała kobieta z serowym niemieckim i coś było nie halo chyba z kasą. Zgłosiłam się na tłumacza inie ominęli .Pracowałam w Szwajcarii a tam trzeba było mieć zezwolenie na pracę , więc zarobioną kasę wiozło się przy sobie. Trzeba było dobrze ukryć , bo skąd niby tak kasa ?
Ale to były czasy , stres jak cholera .Jednak nie żałuję tego 👍👍
Przekraczałam granicę dzwajcarsko-austryjacką-niemiecką . To okolice Jeziora Bodrnskiego nazwy już nie pamiętam . Jechałam Sindbadem.. Mało w majtki nie narobiłam że strachu .Ja jak zwykle ściągam wszelką roślinność do domu .W butelce plastikowej miałam pocięte gałązki róż do posadzenia . Trzepali wszystkich i to dość mocno . Mnie pomógł.przypadek .jechała kobieta z serowym niemieckim i coś było nie halo chyba z kasą. Zgłosiłam się na tłumacza inie ominęli .Pracowałam w Szwajcarii a tam trzeba było mieć zezwolenie na pracę , więc zarobioną kasę wiozło się przy sobie. Trzeba było dobrze ukryć , bo skąd niby tak kasa ?
Ale to były czasy , stres jak cholera .Jednak nie żałuję tego 👍👍
Witam wszystkich :chaplin:
Dawno mnie tutaj nie było, niektórzy wiedzą dlaczego. :aniolki:
My sobie planujemy, a życie pisze swoje scenariusze, niekoniecznie nam pasujące. :bezradny:
Niestety nie zdążyłam spełnić swoich planów, przez ciężką chorobę męża.:choroba:
Teraz musiałam zrezygnować z wyjazdów - muszę zaopiekować się mężem, dopuki nie stanie jakoś na nogi.
Musiałam przekwlifikować się na pielęgniarkę specjalistyczną.
Ostatnie tygodnie nie mam czasu nawet wskoczyć do lasu, nie licząc kilku wypadów godzinkowych na mały spacerek. Na razie wspiera mnie jego rodzina, od niedzieli będę już sama wszystko ogarniać.:balans:
Będę czasami zaglądać, ale nie obiecuję, że regularnie:inspektor:
Miłego dnia wszystkim:angel1:
Doberek. Post długachny m
Dzień dobry. Witam serdecznie i ściskam mocno. U mnie wietrznej pogody ciąg dalszy plus jest taki, że nie pada nonstop 😁😁I pewnie miałaś jeszcze te nieznakowane von Oma, von Opa :lol3: