Gusiu, szybciutko , bo zaraz lecimy. Pogoda piękna a i okazja jest :)
Nie karm, nie pój na siłę. Uwagi zmienniczki puść mimo uszu, sam fakt, że drinkami proteinowym próbowała karmić podpiecznego, kiedy on nie może jeść- każe zachowac duży dystans do tego co mówi. Pierwsze niebezpieczenstwo - przy odruchu wymiotnym- zachłystowe zapalenie płuc. Przy stanie twojego Pdp - wiele nie trzeba. Na razie pije tyle, ile może - to się może zmienic, ale w takim stanie poprawa następuje bardzo stopniowo, i może nie być całkowita. Te dziwne zachowania mogą pozostać. Zależy co dostało w d...pe i z jakiego powodu. Spróbuj z czystym, ale niezbyt esencjonalnym rosołkiem. Zapytaj lekarza czy możesz dosolić do smaku. Podaj Pdp przez słomkę. Jak posmakuje i weżmie choc dwa łyki to już będzie ok. Może pomału ruszy.
I dzień dobry wszystkim, miłej niedzieli :)
Zamiast proszkowych protein ,popijał sok jabłkowy z wodą. Pielęgniarka dała mi też taki drink w buteleczce plastikowej,chyba 125 czy 150 ml,żebym spróbowała tym poić seniora. Nie pamiętam nazwy. W kilku podejściach wypił ok 2/3 buteleczki! Ubrałam go i zjechaliśmy do kawiarni na lody,bo zapytałam czy ma na nie ochotę . Zjadł prawie całego ,dużego Magnum w czekoladzie.Aż się trochę martwiłam ,bo zapomniałam zabrać z pokoju Kotztute,ale nic się nie działo. Pojechaliśmy na kilkunastominutowy spacer i powrót do pokoju. Zauważyłam,że jeżeli coś mu smakuje,to jest w stanie przełknąć bez odruchu wymiotnego. Spytałam czy mogę coś specjalnie dla niego ugotować i poprosił o ...rosół. Zrobię tak,jak podpowiedziałaś . Od operacji jelita minęło już prawie 1,5 miesiąca, w szpitalu nie ma specjalnej diety,doprawię więc trochę solą i świeżymi ziołami. Przecedzę oczywiście,żeby żadne farfocle nie pływały . Zobaczymy,może zje trochę,a może znów mnie nie pozna
