Co dzisiaj gotujesz na obiad? 21

08 czerwca 2026 09:57 / 2 osobom podoba się ten post
Mleczko

A to Philips taki z parą . To nowy nabytek jeszcze nie rozpracowany do końca .
I tu nawiąże do pracy w opiece za granicą 
Niestety kasa w życiu się liczy .Na pewno byłabym zwolenniczką zakupow ratalnych ,gdybym nie odłożyła gotówki właśnie z tej opiekuńczej pracy .Żeby się spełnić w tym zawodzie można pracować w kraju za .......zł .Wolałam jednak jechać ,znosić rozłąkę, stres , za coś . .To coś odczuwam do dzisiaj  Korzystam z emerytury i nie uszczuplam zasobów, które są dla mnie wystarczające  . 

Jeśli instrukcja po chińsku, to translator załatwi sprawe :)
W innym wątku pytałam, o inne korzyści oprócz materialnych, bo to, że idąc do pracy idzie się zarabiać pieniądze to oczywiste. Dodam, że w praktyce czy to w tej pracy czy innej - nabywa się umiejętności, które mogą się przełożyć na wyższe zarobki - jeżeli najważniejszy dla danej osoby jest ten aspekt materialny. Ale jest też wiele innych i warto czasem priorytety przesunąć, bądz spojrzeć z innej strony. 
 
09 czerwca 2026 07:45 / 3 osobom podoba się ten post
Wczoraj był rosół drobiowy z lanymi kluseczkami. Na deser Kaiser Schmarn z lodami i owocami. Dzisiaj muszę szybko działać. Zrobię ryż a do niego kurczak po chińsku,w sosie słodko kwaśnym .
09 czerwca 2026 09:41 / 2 osobom podoba się ten post
Sos bolognese ale z pulpecikami plus makaron wstążki. 
09 czerwca 2026 11:56 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Wczoraj był rosół drobiowy z lanymi kluseczkami. Na deser Kaiser Schmarn z lodami i owocami. Dzisiaj muszę szybko działać. Zrobię ryż a do niego kurczak po chińsku,w sosie słodko kwaśnym .

Jak na szybko,  to pamiętaj aby ręczny przy garnkach zaciągnąć 
Ale u mnie tez szybko - sałatka z buraczków i hamburger wołowy. Bylo w menu w robocie 
 
 
09 czerwca 2026 15:06 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Jak na szybko,  to pamiętaj aby ręczny przy garnkach zaciągnąć :lol2:
Ale u mnie tez szybko - sałatka z buraczków i hamburger wołowy. Bylo w menu w robocie 
 
 

Nie dało się na ręcznym,raczej turbo doładowanie . Ale wyszło smakowicie . Jeszcze zdążyłam zupę pomidorową na wczorajszym rosole zrobić. Z lanymi kluseczkami. Takimi jak dla dzieci,bo to było dla seniora. Byłam rano szpitalu,spytałam co mogę mu ugotować i właśnie na taką zupę miał ochotę . Syna partnerką pojechali do Niego i zawieźli . Mam nadzieję że trochę zje. Wczorajszy rosołek zjadł z apetytem. Może to było tylko kilka łyżek,ale zawsze coś .
10 czerwca 2026 10:48 / 1 osobie podoba się ten post
Filet z piersi, ziemniaki, seniorka do tego szparagi ja mizeria . 
10 czerwca 2026 12:01 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Nie dało się na ręcznym,raczej turbo doładowanie :-). Ale wyszło smakowicie :mniam:. Jeszcze zdążyłam zupę pomidorową na wczorajszym rosole zrobić. Z lanymi kluseczkami. Takimi jak dla dzieci,bo to było dla seniora. Byłam rano szpitalu,spytałam co mogę mu ugotować i właśnie na taką zupę miał ochotę . Syna partnerką pojechali do Niego i zawieźli . Mam nadzieję że trochę zje. Wczorajszy rosołek zjadł z apetytem. Może to było tylko kilka łyżek,ale zawsze coś .

Narobiłaś mi ochoty na pomidorówkę- wieczorem ugotuję. Dziś pracuję z domu, ale poleżeć nie dzadzą :) Jednak nie płaczę i nie wzdycham i bardzo jestem z pracy zadowolona i nie chodzi tylko o pensję :). 
Ty Gusiu dobrze trafiłaś co do szteli, nie patrzą na ręce odnosnie tego co gotujesz i na budżet pewnie też nie narzekasz. To też jest kwestia zaufania rodziny do opiekunki- z doświadczenia wiem :)
10 czerwca 2026 23:14 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Narobiłaś mi ochoty na pomidorówkę- wieczorem ugotuję. Dziś pracuję z domu, ale poleżeć nie dzadzą :) Jednak nie płaczę i nie wzdycham i bardzo jestem z pracy zadowolona i nie chodzi tylko o pensję :). 
Ty Gusiu dobrze trafiłaś co do szteli, nie patrzą na ręce odnosnie tego co gotujesz i na budżet pewnie też nie narzekasz. To też jest kwestia zaufania rodziny do opiekunki- z doświadczenia wiem :)

Pewnie z apetytem siorbaliście tę pomidorówkę 
Zgadza się. Dobrze trafiłam,mam całkowitą swobodę w zakupach i gotowaniu. Nikt nie zagląda do garnków,nikt nie mówi mi co mam gotować,wszyscy wcinają z apetytem. Z wyjątkiem seniora oczywiście w chwili obecnej. 
12 czerwca 2026 12:26 / 1 osobie podoba się ten post
Kapuśniak z młodej kapusty. 
Seniorka aż dokładkę prosiła. 
13 czerwca 2026 12:50 / 2 osobom podoba się ten post
Resztę kapuśniaku z wczoraj ale na 14 wnuczka wpadnie z pizza 🍕. 
13 czerwca 2026 15:03 / 2 osobom podoba się ten post
Ćwiartki kurczaka smażono-duszone, na ostatni kwadrans podrzucone ćwiartki kartofli i dwie połówki dużej cebuli - uwielbiam duszoną🧅
13 czerwca 2026 22:43 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Pewnie z apetytem siorbaliście tę pomidorówkę :-)
Zgadza się. Dobrze trafiłam,mam całkowitą swobodę w zakupach i gotowaniu. Nikt nie zagląda do garnków,nikt nie mówi mi co mam gotować,wszyscy wcinają z apetytem. Z wyjątkiem seniora oczywiście w chwili obecnej. 

Oj tak. Pomidorówka to mój smak z dzieciństwa . Taka z baru mlecznego, gdzie bywaliśmy z rodzicami. Podawali pyszną pomidorówkę i naleśniki z serem. Te ostatnie smak nie do podrobienia. 
Jak się czuje twój podopieczny Gusiu?
14 czerwca 2026 08:43 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Oj tak. Pomidorówka to mój smak z dzieciństwa . Taka z baru mlecznego, gdzie bywaliśmy z rodzicami. Podawali pyszną pomidorówkę i naleśniki z serem. Te ostatnie smak nie do podrobienia. 
Jak się czuje twój podopieczny Gusiu?

Oj,bar mleczny,miłe wspomnienia. Naleśniki najlepsze,napakowane porządnie serowym nadzieniem. Takim,że nigdy nie udało mi się powtórzyć .
Ale pamiętam że kiedyś zrobiłam klopsiki w sosie pomidorowym i mój syn powiedział-mami,takie smaczne jak w barze mlecznym. I to był komplement!. Ja chodziłam na mielone z kaszą gryczaną i buraczkami. Jakie to było dobre 
Senior słabiutki ,mam wrażenie,że gaśnie . Schudł 12 kg w ciągu miesiąca. Sporo ważyła na pewno woda,przeszedł Entwäserngskur. Między innymi. Ale teraz zostały na Nim skóra i kości
14 czerwca 2026 09:07 / 2 osobom podoba się ten post
Kotleciki z piersi indyka, ziemniaki i pieczarki smażone na maselku do tego podam buraczki ze słoika. 
 
Na deser lody. 
14 czerwca 2026 09:27 / 2 osobom podoba się ten post
Seniorka pojedzie z synem i synową do restauracji. Poprosiłam ich o to. W każdą niedzielę jeździliśmy z seniorem,zawsze się na to cieszyła. Niech ma jakieś urozmaicenie. Ja przygotuję seniorowi coś małego,sama zjem pizzę albo coś innego sobie zrobię . Nie lubię odgrzewanych ,restauracyjnych obiadów,powiedziałam,żeby nic mi nie przywozili. Po południu rodzinna kawa. Druga synowa przywiezie ciasto. Jeszcze nie wiem,czy zostanę z nimi,czy sobie gdzieś pójdę