Co dzisiaj gotujesz na obiad? 21

14 czerwca 2026 09:33
Gusia29

Seniorka pojedzie z synem i synową do restauracji. Poprosiłam ich o to. W każdą niedzielę jeździliśmy z seniorem,zawsze się na to cieszyła. Niech ma jakieś urozmaicenie. Ja przygotuję seniorowi coś małego,sama zjem pizzę albo coś innego sobie zrobię . Nie lubię odgrzewanych ,restauracyjnych obiadów,powiedziałam,żeby nic mi nie przywozili. Po południu rodzinna kawa. Druga synowa przywiezie ciasto. Jeszcze nie wiem,czy zostanę z nimi,czy sobie gdzieś pójdę 

A nocna zmiana jest? Jak tak to dla niej też gotujesz? 
14 czerwca 2026 09:51 / 3 osobom podoba się ten post
Dusia1978

A nocna zmiana jest? Jak tak to dla niej też gotujesz? 

Tak,jest. Dla niej też gotuję ,robię zakupy,żeby miała co jeść na śniadanie i kolację . Muszę dwóch lodówek pilnować . Cóż,proponowałam ja i synowie,że dostanie pieniądze i sama kupi sobie to,na co ma ochotę . Ale nie chce,pewnie ,tak jest Jej wygodniej. A do sklepów przecież chodzi,tyle że nie do spożywczych 
Dzisiaj może zjeść pizzę,tak jak ja( mrożoną od Wagnera ), albo sobie coś zrobić w airfryerze z gotowców z zamrażarki. W te zaopatrzyła się porządnie stała opiekunka 
14 czerwca 2026 10:46 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

Tak,jest. Dla niej też gotuję ,robię zakupy,żeby miała co jeść na śniadanie i kolację . Muszę dwóch lodówek pilnować :-). Cóż,proponowałam ja i synowie,że dostanie pieniądze i sama kupi sobie to,na co ma ochotę . Ale nie chce,pewnie ,tak jest Jej wygodniej:oczko:. A do sklepów przecież chodzi,tyle że nie do spożywczych :lol1:
Dzisiaj może zjeść pizzę,tak jak ja( mrożoną od Wagnera :oczko:), albo sobie coś zrobić w airfryerze z gotowców z zamrażarki. W te zaopatrzyła się porządnie stała opiekunka 

Dokładnie. Ty nie jesteś do niej tylko do seniorow. Naprawdę masz 3 osoby do obrobienia więc niech się wykazuje. 
14 czerwca 2026 12:55 / 1 osobie podoba się ten post
Dusia1978

Dokładnie. Ty nie jesteś do niej tylko do seniorow. Naprawdę masz 3 osoby do obrobienia więc niech się wykazuje. 

Chyba tak jest . Dziewczyna więcej nie przyjedzie,ani mi się więc chce,ani nie mam czasu pokazywać co i jak. Czystość i porządek nie znaczą dla nas to samo,niestety . No i żadnej inicjatywy,nic od siebie,ale jak poproszę o coś ,to zrobi.
14 czerwca 2026 12:59 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

Chyba tak jest :-(. Dziewczyna więcej nie przyjedzie,ani mi się więc chce,ani nie mam czasu pokazywać co i jak. Czystość i porządek nie znaczą dla nas to samo,niestety:-( . No i żadnej inicjatywy,nic od siebie,ale jak poproszę o coś ,to zrobi.

Przykre ale mam nadzieję, że syn dla Ciebie  się zrekompensuje za to . 
14 czerwca 2026 13:23 / 2 osobom podoba się ten post
Dusia1978

Przykre ale mam nadzieję, że syn dla Ciebie  się zrekompensuje za to . 

Gdybym opowiadała jak jest,co,kto itd,na pewno by tak było . Ale nie opowiadam i się nie skarżę . Gdybyśmy miały dłużej ze sobą pracować,inaczej bym to zorganizowała . A tak to robię,co do zrobienia i tyle . Przykre tylko,że kiedy senior był 11 dni w szpitalu,nocek nie było,ja chodziłam do Niego dwa razy dziennie,ogarniałam resztę i...też się nie wychyliła z jakąś pomocą . Jak poprosiłam o uprasowanie kilku sztuk,to uprasowała,poprosiłam o umycie korytarza i schodów z naszego piętra na parter,umyła . Chociaż  "ja jestem na nocki i nie mam tego w umowie". Qrcze,ile rzeczy ja nie mam w umowie ,to co,po 8 godz pracy mam zostawić seniorów samym  sobie ,bo w umowie mam,że pracuję 40 godz w tygodniu  I niech sobie krzyczą i wołają,a i tak przed ósmą nie zejdę?
14 czerwca 2026 14:13 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

Chyba tak jest :-(. Dziewczyna więcej nie przyjedzie,ani mi się więc chce,ani nie mam czasu pokazywać co i jak. Czystość i porządek nie znaczą dla nas to samo,niestety:-( . No i żadnej inicjatywy,nic od siebie,ale jak poproszę o coś ,to zrobi.

Ale się tej dziewczynie fucha trafiła,
wręcz pozazdrościć... 😄 
 
14 czerwca 2026 14:16 / 2 osobom podoba się ten post
Agat

Ale się tej dziewczynie fucha trafiła,
wręcz pozazdrościć... 😄 
 

Nie narzeka . 
14 czerwca 2026 14:17 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

Nie narzeka :-). 

😂 
14 czerwca 2026 14:31
Gusia29

Nie narzeka :-). 

Jestem ciekawa jeszcze czy ona rzeczywiście tak w nocy wstaje? Może po szpitalu senior ma dobre usypia że i śpi jak aniołek? 
14 czerwca 2026 16:13 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Tak,jest. Dla niej też gotuję ,robię zakupy,żeby miała co jeść na śniadanie i kolację . Muszę dwóch lodówek pilnować :-). Cóż,proponowałam ja i synowie,że dostanie pieniądze i sama kupi sobie to,na co ma ochotę . Ale nie chce,pewnie ,tak jest Jej wygodniej:oczko:. A do sklepów przecież chodzi,tyle że nie do spożywczych :lol1:
Dzisiaj może zjeść pizzę,tak jak ja( mrożoną od Wagnera :oczko:), albo sobie coś zrobić w airfryerze z gotowców z zamrażarki. W te zaopatrzyła się porządnie stała opiekunka 

Gusiu aż trudno mi uwierzyć ,że tak się dajesz wykorzystywać! .Pracowałam trzy razy w parze , nie było mowy o takim usługiwaniu . Do pionu ja niech syn postawi . 
14 czerwca 2026 16:17
dorotee

Gusiu aż trudno mi uwierzyć ,że tak się dajesz wykorzystywać! .Pracowałam trzy razy w parze , nie było mowy o takim usługiwaniu . Do pionu ja niech syn postawi . 

Ja bym się odezwała ale nic więcej nie napiszę bo hejt się tutaj pojawia. 
15 czerwca 2026 10:04 / 3 osobom podoba się ten post
Sos pieczarkowy z makaronem. 
 
Na deser lody . 🍦
15 czerwca 2026 10:28 / 3 osobom podoba się ten post
Dusia1978

Sos pieczarkowy z makaronem. :mniam:
 
Na deser lody . 🍦

Dusiu czy Ty u mnie jesteś ? Senior tutaj to tylko makaron na obiad i kolację ,  czasem pełna abstrakcja ryż , dzisiaj dziki🤗 , puree, ja sama robię , do tego sos pomidorowy bądź ketchup. Chwilowo protestuje przeciwko plastikowi i tylko ze szklanych butelek 
Żadnych ryb , mięso oficjalnie też nie , drobno pokrojone wcina w sosie jako warzywo. Ach jeszcze szpinak , codziennie Gurkensalat. I cały krimkram budyniów deserowy . 
Budyń domowy też lubi . 
Lubi co ja jem , ale dla niego nadal makaron 
15 czerwca 2026 11:07 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Gdybym opowiadała jak jest,co,kto itd,na pewno by tak było . Ale nie opowiadam i się nie skarżę :-). Gdybyśmy miały dłużej ze sobą pracować,inaczej bym to zorganizowała . A tak to robię,co do zrobienia i tyle . Przykre tylko,że kiedy senior był 11 dni w szpitalu,nocek nie było,ja chodziłam do Niego dwa razy dziennie,ogarniałam resztę i...też się nie wychyliła z jakąś pomocą . Jak poprosiłam o uprasowanie kilku sztuk,to uprasowała,poprosiłam o umycie korytarza i schodów z naszego piętra na parter,umyła . Chociaż  "ja jestem na nocki i nie mam tego w umowie":smiech3:. Qrcze,ile rzeczy ja nie mam w umowie ,to co,po 8 godz pracy mam zostawić seniorów samym  sobie ,bo w umowie mam,że pracuję 40 godz w tygodniu :lol1: I niech sobie krzyczą i wołają,a i tak przed ósmą nie zejdę?:zaskoczenie1:

Gusiu ,czytając wpisy myślę, że ona  przyzwyczajona do wykonywania poleceń . Przy tej niby stałej nie mogła się wychylać , bo tamta robi najlepiej . Co tam , te troche czasu daj na luz . 
Fajnie pracujesz , ja też robiłam to co mi rozum i wrażliwość nakazywała . Nigdy nie uważałam, że się daję wykorzystywać. Znam też gierojki które robią a się nie przyznają . Pozdrawiam serdecznie ♥️.