Ja też robię zawsze wiecej i do zamrażarki. W domu nas dużo nie było bo tylko ja, mąż i syn ale jak syn dojrzewał to robiłam kotlety mielone z dwóch kilogramów mięsa i znikały bard,o bardzo szybko 😁
Ja też robię zawsze wiecej i do zamrażarki. W domu nas dużo nie było bo tylko ja, mąż i syn ale jak syn dojrzewał to robiłam kotlety mielone z dwóch kilogramów mięsa i znikały bard,o bardzo szybko 😁