Psy, koty i inne nasze zwierzaki

29 sierpnia 2014 18:45 / 5 osobom podoba się ten post
balutka

Jak ja wam zazdroszczę,że macie takich pupili.Chciałabym mieć malutkiego pieseczka,bo dla większego nie mam warunków,ale mój małżonek nie wyraża zgody.Tłumaczy,że nie będzie się miał nim kto zajmować jak mnie nie będzie.No ja to rozumiem ale i tak kiedyś sprawię sobie maleńkiego pieseczka.

Ja mojego też wziełam rok przed wyjazdem ze schroniska.
Teraz mąż mi dziękuje, chociaż sam chcial pieska, że jak mnie nie ma,
syn lata cały czas gdzieś, to choć z psem pogada, musi wyprowadzić
i ma się do kogo przytulić i spać.
A Kevin przytulas, potrafi na kolana chcieć ha...ha..., on chyba myśli, ze jast Yorkiem...
A to patrzenie w oczy jak coś chce, merdanie ogonem - bezcenne....
29 sierpnia 2014 19:25 / 3 osobom podoba się ten post
Napiszę-może kogoś to zainteresuje.
Ja dla swojego Piesa kupuję puszki z firmy Animoda Gran Carno.W kraju taka puszka o wadze 800g kosztuje średnio 8,60zł.W sklepach internetowych podobnie.I szok przeżyłam,bo te same puszki kupiłam właśnie w Niemczech z dostawą do domu-czyli do Polski i jest dużo taniej-jedne wyszły 5,70 inne 5,90zł.
Jest to sklep zooplus.de.Dostawa do kraju 6,9 euro,a jak więcej się kupi-darmowa.Te same puszki,w tym samym sklepie w Pl-są droższe.
Jak ktoś chce-polecam-zajrzyjcie-może i wasze karmy wyjdą taniej z dostawą z Niemiec.
31 sierpnia 2014 21:00 / 2 osobom podoba się ten post
Greenandy, ależ cudo. W takiego futrzaka się wtulić, to już faceta nie potrzeba. :)
31 sierpnia 2014 21:14
Moja koleżanka chciala przywiesć na sztele swojego pieska ale dziadek się nie zgodzil;( Moja babcia za to zgodzila się na kota,a okazalo się że ma alergie i nici z kota;( A psa ja nie chcę,bo to sporo roboty z psem
31 sierpnia 2014 21:26 / 2 osobom podoba się ten post
A ja mam kota prawdziwego na Stelli,  Kimba sie zwie i jest najwazniejszy w domu.Dobrze sie sklada,że ja lubię zwierzaki, bo krotko bym tam pracowała.Kotka przykleiła sie do mnie od pierwszego dnia co ułatwiło mi nawiazanie nici sympatii z pdp.
06 września 2014 07:49
Pisałam wam,że na zooplus.de znalazłam tańsze jedzonko niż w kraju.
Teraz chcę potwierdzić.Już dwukrotnie dokonałam zakupu.Przy kupnie większej ilości transport jest gratiś.Cała operacja od płacenia do dostawy trwa ok tygodnia-towar dostarczony bez problemu,zwierzątko zadowolone-smakuje tak samo.Polecam zdecydowanie.
08 września 2014 20:03
Hej kobietki!
Macie jakieś sposoby na pobranie moczu do badania u suczki?
Córka Pdp dba o swoją tak samo jak o mamę i od kilku dni się zamartwia faktem,że nie udało jej się tego moczu zdobyć:(
W środe mają wizyte u weta-powód-nasikała w sypialni a od szczeniaka jej sie to nie zdarzyło(ma5lat).Musi być chora:)
08 września 2014 20:08 / 2 osobom podoba się ten post
agama

Hej kobietki!
Macie jakieś sposoby na pobranie moczu do badania u suczki?
Córka Pdp dba o swoją tak samo jak o mamę i od kilku dni się zamartwia faktem,że nie udało jej się tego moczu zdobyć:(
W środe mają wizyte u weta-powód-nasikała w sypialni a od szczeniaka jej sie to nie zdarzyło(ma5lat).Musi być chora:)

Może jej nie wyprowadziła w porę:)Jak trochę pobiega za nią z pojemniczkiem,to może coś wskóra:)
Chore zwierzęta bywają cewnikowane,żeby mocz pobrać,ale w tym wypadku weterynarz tego nie zrobi.
 
08 września 2014 20:11
Ona wychodzi na dwór kiedy chce-drzwi na podwórko i do ogrodu zawsze otwarte,dodatkowo wychodzą 3x dziennie na dłuzsze spacery żeby załatwic ''grubsza sprawę''
08 września 2014 20:26 / 2 osobom podoba się ten post
agama

Ona wychodzi na dwór kiedy chce-drzwi na podwórko i do ogrodu zawsze otwarte,dodatkowo wychodzą 3x dziennie na dłuzsze spacery żeby załatwic ''grubsza sprawę''

Wiesz co,to faktycznie trochę niepokojące.O ile nie jest wysterylizowana,to może cieczkę będzie miała,a może jakiś stres przeżywa.
W każdym razie nie znam innej metody,jak bieganie za nią z pojemniczkiem.Niech ją właścicielka obserwuje,czy suczka nie ma dużego pragnienia.
08 września 2014 20:34 / 3 osobom podoba się ten post
tina 100%

Wiesz co,to faktycznie trochę niepokojące.O ile nie jest wysterylizowana,to może cieczkę będzie miała,a może jakiś stres przeżywa.
W każdym razie nie znam innej metody,jak bieganie za nią z pojemniczkiem.Niech ją właścicielka obserwuje,czy suczka nie ma dużego pragnienia.

przetrzymac ja trzeba troche w domu,a potem wyjść z sunią na smyczy, w pogotowiu z pojemniczkiem.To łatwo bo sunia kuca:)trzeba sie poświęcić.A moze to cukrzyk?
Najlepiej rano po nocce,nie trzeba długo czekać.
08 września 2014 20:36 / 1 osobie podoba się ten post
agama

Hej kobietki!
Macie jakieś sposoby na pobranie moczu do badania u suczki?
Córka Pdp dba o swoją tak samo jak o mamę i od kilku dni się zamartwia faktem,że nie udało jej się tego moczu zdobyć:(
W środe mają wizyte u weta-powód-nasikała w sypialni a od szczeniaka jej sie to nie zdarzyło(ma5lat).Musi być chora:)

Ja , jak miałam moją ukochaną suczkę, to latałam za nia ze starą, szeroką patelnią, jak kucnęła, to szybciutko palelnia pod tyłeczek.
Nie musze oczywiście dodawać,że owa patelnia nie była potem używana do celów kulinarnych...:)
08 września 2014 21:07
tina 100%

Wiesz co,to faktycznie trochę niepokojące.O ile nie jest wysterylizowana,to może cieczkę będzie miała,a może jakiś stres przeżywa.
W każdym razie nie znam innej metody,jak bieganie za nią z pojemniczkiem.Niech ją właścicielka obserwuje,czy suczka nie ma dużego pragnienia.

Jest wysterylizowana i niestety bardzo duzo pije wg włascicielki.
08 września 2014 21:13 / 3 osobom podoba się ten post
agama

Jest wysterylizowana i niestety bardzo duzo pije wg włascicielki.

To do weta.Może cukrzyca,może nerki,a i sterylizacja nie chroni w 100 % przed ropomaciczem.Może został kikut zainfekowany,który pozostał po narządach rodnych.
28 września 2014 15:01
Impala

Pisałam wam,że na zooplus.de znalazłam tańsze jedzonko niż w kraju.
Teraz chcę potwierdzić.Już dwukrotnie dokonałam zakupu.Przy kupnie większej ilości transport jest gratiś.Cała operacja od płacenia do dostawy trwa ok tygodnia-towar dostarczony bez problemu,zwierzątko zadowolone-smakuje tak samo.Polecam zdecydowanie.

Co do zooplus jest też zooplus.pl gdzie ja zamawiam dużo fajnych rzeczy (np. maty , karmy, zamówiłam też duzo tańszy transporter niż w De dla mojego psa ) czasem dostanie mój Tofik jakiś prezent w postaci przekąski. Jestem zadowolona z tego sklepu internetowego ,ponieważ, wysyłka gratis od 99,00 zł kurierem a zakupy zawsze sa na ponad 150 zł.  Siedziba firmy znajduje się w Munchen na Sonnen strasse. Ciekawa jestem czy jest też tu sklep ,bo nie spotkałam jeszcze żadnego oprócz Fressnapfa.  Generalnie jestem zadowolona i z czystym sumieniem mogę polecic Zooplus ;) 
Próbowałam wrzucić zdjęcie mojego Toficzka ,ale rozmiar kb mam za duży :P Nie umiem zmniejszyć ehhh