Nasze małe i duże sukcesy

13 kwietnia 2014 07:36 / 1 osobie podoba się ten post
romana

Gosia, co to jest kurnik? Planszówka jakaś? Nie zasnę z zaciekawienia....
 
Też mam wierszyk dla Was
 
Dość dziwną drogą wiedzie mnie życie
od stacji Bycie do Znowu Tycie..
Chyba już dalej tego nie zniosę,
ze swą nadwagą gdzieś się wyniosę!.
Zniknę pod wrzosem...

Wpisz w Google "kurnik" przez u to zobaczysz co to jest? :Gdzieś Ty się uchowała ?  :) Chyba każdy polski internauta ma taki moment że namiętnie gra w kurniku? Ja kiedyś grałam w "tysiąca". Jeszcze gorzej chyba wciąga jak to forum? A propos kurnika jak wpisałam w Google to zauważyłam news o kórniku, ale jak widać dziennikarka ma problemy z ortografią? :) http://wiadomosci.onet.pl/slask/z-kradzionych-desek-wybudowal-kurnik/s22py
13 kwietnia 2014 10:41
romana

Gosia, co to jest kurnik? Planszówka jakaś? Nie zasnę z zaciekawienia....
 
Też mam wierszyk dla Was
 
Dość dziwną drogą wiedzie mnie życie
od stacji Bycie do Znowu Tycie..
Chyba już dalej tego nie zniosę,
ze swą nadwagą gdzieś się wyniosę!.
Zniknę pod wrzosem...

romcia ,to strona z roznymi grami karty,planszowe i jakies tam .ja gram tam w karty.gramy online,przy okazji popisze sie z ludzmi.
14 kwietnia 2014 07:08 / 2 osobom podoba się ten post
romana

Gosia, co to jest kurnik? Planszówka jakaś? Nie zasnę z zaciekawienia....
 
Też mam wierszyk dla Was
 
Dość dziwną drogą wiedzie mnie życie
od stacji Bycie do Znowu Tycie..
Chyba już dalej tego nie zniosę,
ze swą nadwagą gdzieś się wyniosę!.
Zniknę pod wrzosem...

Już odpowiadam.Kurnik.pl tam są różnego rodzaju gry on line tj karciane,planszowe itd .Grasz tam z innymi ososbami.Ja szczególnie na wyjeżdzie tam zaglądam aby uciec przed tesknotą ewentualnie odreagować stres związany z pracą.Niestety na opiekunkach nie zawsze się da więc uciekam tam właśnie.
14 kwietnia 2014 12:40
dyzio

Witam opiekunkowo.
Długo nie pisałam ,ale co nie znaczy ,że o was zapomniałam.Trochę się nazbierało tego i owego.I skoro mowa o sukcesach ,to ja chyba też w końcu go osiagnęłam.Jeśli pamiętacie to w temacie o tym jak radzimy sobie z tęsknotą za domem pisałam ,że ze względu na problemy z moim 10-letnim synem musze na razie zrezygnować z wyjazdów.Wraz z podjęciem tej decyzji moja kochana starsza część rodziny(mąż i córki 20 i 16 lat),pokazali na czym im tak naprawde zależy.No i zależy im na kasie,nieważne co przeżywam ja i mały,liczy się kasa,pomimo ,że znalazłam już pracę na miejscu ,podjęłam naukę w studium policealnym aby podnieść kwalifikacje ,moja rodzina uznała ,że jestem egoistką bo nie chce mi sie wyjeżdżać do DE.Postawiono mi warunek ,albo wracam do pracy na opiekę ,albo wyp... z domu.Wybrałam to drugie ,i na tym polega mój sukces ,że po 20 latach zakończę toksyczny związek,i przede wszystkim będe ratować syna ,żeby nie był takim materialistą jak jego tatuś i siostry.Pozdrawiam wszystkich serdecznie,bede się odzywać bo fajne z was babeczki+ jeden rodzynek.

Jestem pod ogromnym wrażeniem... i w ogromnym szoku jednocześnie, bo choć żyjemy w zepsutym świecie, to jednak nadal dziwią mnie bardzo takie postawy jak ta, którą reprezntuje Twój mąż i córki.    Ale mniejsza. Ogromne brawa dla Ciebie! Trzymam kciuki! takim kobietom jak Ty musi sie udać, podjelas tak cieżką i odwazną decyzje, że to już połowa sukcesu :))):)))
14 kwietnia 2014 18:33 / 4 osobom podoba się ten post
Jakieś dwie godziny temu odebrałam telefon z agencji i porozmawiałam sobie z miłą panią. Do tej pory powstrzymywał mnie przed rejestracją właśnie strach przed "egzaminem" z języka, a tu okazało się że mam dobry komunikatywny!!! Szok! Nie ukrywam że się cieszę z takiej oceny, bo spodziewałam się bardziej miernego wyniku ;) Ale na laurach nie siadam ;)))
14 kwietnia 2014 18:36
Lili

Jakieś dwie godziny temu odebrałam telefon z agencji i porozmawiałam sobie z miłą panią. Do tej pory powstrzymywał mnie przed rejestracją właśnie strach przed "egzaminem" z języka, a tu okazało się że mam dobry komunikatywny!!! Szok! Nie ukrywam że się cieszę z takiej oceny, bo spodziewałam się bardziej miernego wyniku ;) Ale na laurach nie siadam ;)))

A widzisz!!!!!:):)Strach ma wielkie oczy!!!!Przed jaką rejestracją?
14 kwietnia 2014 18:42
kasia63

A widzisz!!!!!:):)Strach ma wielkie oczy!!!!Przed jaką rejestracją?

Źle się wyraziłam :))) Ogólnie bałam się agencji, nie wiem czemu, takie irracjonalne odczucie... Odpowiedziałam na ofertę pracy i oddzwonili do mnie z agencji, przez tel. wypełniłam ankietę.  
 
Gdzieś czytałam ale nie pamiętam gdzie i za długo szukać - może któraś z Was mi przypomni? Czy należy obowiązkowo wysłać ksero dowodu osobistego? Bo mam skojarzenie że chyba nie powinnam, dopóki nie dostanę umowy?
A może to dotyczyło czegoś innego, a ja pomieszałam...
14 kwietnia 2014 18:54
Lili

Źle się wyraziłam :))) Ogólnie bałam się agencji, nie wiem czemu, takie irracjonalne odczucie... Odpowiedziałam na ofertę pracy i oddzwonili do mnie z agencji, przez tel. wypełniłam ankietę.  
 
Gdzieś czytałam ale nie pamiętam gdzie i za długo szukać - może któraś z Was mi przypomni? Czy należy obowiązkowo wysłać ksero dowodu osobistego? Bo mam skojarzenie że chyba nie powinnam, dopóki nie dostanę umowy?
A może to dotyczyło czegoś innego, a ja pomieszałam...

Dopóki nie zdecydujesz się przyjąć konkretnej oferty nie powinnas wysyłać ksero DO.Jak jechałam z firmy to najpierw dostałam umowe do zaakceptowania/pocztą/ a dopiero potem podałam potrzebne dane.
14 kwietnia 2014 20:59 / 7 osobom podoba się ten post
Witam kobietki.Dzięki wielkie,wielkie za wsparcie.Tego mi tera potrzeba.Cały czas działam,mam już pomoc terapeutyczną dla syna i dla siebie,umówioną wizytę do prawnika,dogadane ze szkołą,i co najważniejsze odzyskalam wiarę we własna wartość,i z pierwszych prac zaliczeniowych w szkole dostalam 5.Zaczynam być z siebie dumna.Jeszcze raz dzięki za tak wielkie wsparcie i zrozumienie.
14 kwietnia 2014 21:09 / 1 osobie podoba się ten post
No, Dyzio, idziesz jak burza! Tak trzymaj!
14 kwietnia 2014 21:19 / 2 osobom podoba się ten post
Trochę za późno ,ale lepiej późno nic wcale.Poza tym,nie mogę pozwolić aby mój syn przejął chore myślenie i zachowanie swojego ojca.
14 kwietnia 2014 21:30 / 6 osobom podoba się ten post
Trzymajcie się wszystkie babeczki na obczyźnie,dołącze do was jak zrobię porządek w swoim życiu i skończę szkołę , czyli za ok.2lata ,chyba że cud się jakiś zdarzy.A na razie alleluja i do przodu Matko-Polko. Kolorowych snów,pozdrawiam i do miłego.
14 kwietnia 2014 21:43 / 1 osobie podoba się ten post
dyzio

Trzymajcie się wszystkie babeczki na obczyźnie,dołącze do was jak zrobię porządek w swoim życiu i skończę szkołę , czyli za ok.2lata ,chyba że cud się jakiś zdarzy.A na razie alleluja i do przodu Matko-Polko. Kolorowych snów,pozdrawiam i do miłego.

Trzymaj się. Skoncz z powodzeniem szkołę, ułóż sobie  swoje nowe życie. Powodzenia
ale zaglądać do nas możesz i napisac co ciekawego u ciebie.
 
14 kwietnia 2014 22:02
dyzio

Trochę za późno ,ale lepiej późno nic wcale.Poza tym,nie mogę pozwolić aby mój syn przejął chore myślenie i zachowanie swojego ojca.

Nie musi tak byc... dzieciaki nasze sa bardziej rozumne niz myslimy... powodzenia...
18 kwietnia 2014 16:59 / 2 osobom podoba się ten post
Mój,a właściwie nasz,bo ja wciąz nie kierowca:( " zajączek" wielkanocny właśnie przyjechał z Norwegii w PL na podwórko:)Nowe autko,teraz to juz chyba muszę na bank sie za prawko wziąźć:)Ale się ciesze :)Honda HRV- apetyt na ten samochód miałm juz od dawna i udało się uskładac stosowną sumkę:):):)