Ogrodnictwo

22 lipca 2025 16:12 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

Na tych "moich" kropek żadnych nie ma,sprawdziłam jak przeczytałam Twoją odpowiedź :oczko:. Ale te liście wydają mi się jakieś podejrzane,trochę jakby nakrapiane. Nie pamiętam,czy były takie kiedy trafiły pod moją opiekę w sobotę,czy może przy mnie idą na zmarnowanie?:-( Może nie trzeba ich codziennie podlewać? Rosną w małej szklarni. Chciałam się poprzytulać ale kręgosłup sztywny,schylać mi się nie chciało :-). Pogłaskałam tylko,uwielbiam ten świeży,pomidorowy zapach ich gałązek . No i zerwałam sobie kilka ,zjem na kolację :mniam:. W skrzyni rosną dorodne dwa krzaki,o sporych owocach,całkiem zielone,może te będą czerwone jak dojrzeją. Tylko że deszczu u nas dużo,pada prawie codziennie,dzisiaj od rana piękne słońce a od południa jak się zaciągnęło na niebie,tak pada z krótkimi przerwami 🌧️🌧️🌧️

Pomidory szybko łapią grzyba  i chyba te pod folią :))))szybciej - w ograniczonym obszarze szybciej sie przenosi. Ale nie jestem pewna co do tych, którymi się opiekujesz. Nie wyglądają na to, aby mialy za dużo wody. Lubią ją , jak i upały. 
Czarne też miałam, ale moje miały równomierną czarno- bordową barwę i były słodsze w smaku niż inne. Zależy w jakie ręce trafią :)
22 lipca 2025 16:22 / 2 osobom podoba się ten post
Mleczko

Mogą się zaczerwienic .... ze wstydu , jak im malinowego pokażesz .:-):-)  To żolte Gusiu .Ja lubię tylko czerwone, żadne inne nie wchodzą w grę.  Tradycjonalistka jestem .


Ja też lubię czerwone,dorodne, mięsiste i soczyste 
Na tych mini niewiele "środka". Nie sądzę,żeby bratowa celowo same żółte posadziła, może zakup w ciemno Jej się trafił . Te dwa poniżej,to chyba już "normalne" i pokraśnieją z radości . Fajny taki ogródek w skrzyni. Wychodzę sobie rano uszczknąć sałaty,szczypiorku do kanapek czy jajecznicy,lubczyku i natki do zupy czy koperku do ziemniaków. I ogórki zbieram,chociaż to żadne pole ogórkowe,to na mizerię i małosolne wystarcza. A jakie pachnące!
22 lipca 2025 16:31 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Pomidory szybko łapią grzyba :-) i chyba te pod folią :))))szybciej - w ograniczonym obszarze szybciej sie przenosi. Ale nie jestem pewna co do tych, którymi się opiekujesz. Nie wyglądają na to, aby mialy za dużo wody. Lubią ją , jak i upały. 
Czarne też miałam, ale moje miały równomierną czarno- bordową barwę i były słodsze w smaku niż inne. Zależy w jakie ręce trafią :)

O jojoj,to mnie postraszyłaś tymi "ręcami", moje chyba nie najlepsze do roślin ogrodowych,bo nie nauczone .
Co tam, najwyżej brat z bratową nie zostawią mnie więcej samej "na obejściu"
Ten ich warzywniak to raczej takie eksperymenty mojej bratowej, każdego roku z czymś innym eksperymentuje. Same małe i żółte pomidorki to ,wg mnie, raczej nie trafiona próba 
22 lipca 2025 16:34 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

O jojoj,to mnie postraszyłaś tymi "ręcami", moje chyba nie najlepsze do roślin ogrodowych,bo nie nauczone :-(.
Co tam, najwyżej brat z bratową nie zostawią mnie więcej samej "na obejściu":-)
Ten ich warzywniak to raczej takie eksperymenty mojej bratowej, każdego roku z czymś innym eksperymentuje. Same małe i żółte pomidorki to ,wg mnie, raczej nie trafiona próba :lol1:

Mialam na mysli czarne pomidory, są bardziej wymagające od innych.
Takie żółte "słoneczka" też miałam- czy nietrafione? Mogą byc- łatwe w uprawie i lekkostrawne :)
22 lipca 2025 16:37 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

:smiech3::smiech3:
Ja też lubię czerwone,dorodne, mięsiste i soczyste :mniam:
Na tych mini niewiele "środka". Nie sądzę,żeby bratowa celowo same żółte posadziła, może zakup w ciemno Jej się trafił :oczko:. Te dwa poniżej,to chyba już "normalne" i pokraśnieją z radości :-). Fajny taki ogródek w skrzyni. Wychodzę sobie rano uszczknąć sałaty,szczypiorku do kanapek czy jajecznicy,lubczyku i natki do zupy czy koperku do ziemniaków. I ogórki zbieram,chociaż to żadne pole ogórkowe,to na mizerię i małosolne wystarcza. A jakie pachnące!

Gusiu a jak podlewasz ? Pomidor nie lubi nadmiaru wody .To gatunek żyjący wolno  .Ten zgwałcony, uciemiężony w skrzyni tym bardziej narażony jest na niedostatek lub nadmiar wody .Jeśli drenaż jest dostateczny i nie ma opadów ,to podsusz go jeden dzień i dopiero podłej .
 
Moje koktajlowe już ja korale Pani Senyszyn .Zrywam i jem bezpośrednio z krzaka . Malinowe ( miały być ) jeszcze zielone  
A te takie jasno zielone ( seledyn ) to jakiś inny gatunek ?
22 lipca 2025 16:38 / 1 osobie podoba się ten post
A już widzę, to natka 
22 lipca 2025 16:46 / 2 osobom podoba się ten post
Tymianek tez jest :)
22 lipca 2025 16:52 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Tymianek tez jest :)

Czas najwyższy, bo przekwitnie.
 
Gusiu , susz .
 
22 lipca 2025 16:57 / 1 osobie podoba się ten post
Mleczko

Gusiu a jak podlewasz ? Pomidor nie lubi nadmiaru wody .To gatunek żyjący wolno :-) .Ten zgwałcony, uciemiężony w skrzyni tym bardziej narażony jest na niedostatek lub nadmiar wody .Jeśli drenaż jest dostateczny i nie ma opadów ,to podsusz go jeden dzień i dopiero podłej .
 
Moje koktajlowe już ja korale Pani Senyszyn .Zrywam i jem bezpośrednio z krzaka . Malinowe ( miały być ) jeszcze zielone  
A te takie jasno zielone ( seledyn ) to jakiś inny gatunek ?

Tych w skrzyni nie podlewałam jeszcze. Kwiatów tych co w ziemi rosną też nie. Ziemia mokra bo prawie codziennie pada. A te w szklarni podlewam codziennie ale nie za dużo.W ubiegłym tygodniu całą noc ze środy na czwartek lało,nawałnica przeszła,część ogrodu podtopiło . Dom ostatni na ulicy,działka najładniejsza ale trochę w dole i ze wszystkich stron woda spływa . W ubiegłym roku też połowę działki zalało . Kupa kasy popłynęła a jeszcze więcej pracy mojej bratowej poszło na marne.Jesienią będą podnosić działkę ,aż nie chcę myśleć ile to pracy,o dziesiątkach tysięcy złotych nie wspomnę. Już mają tony ziemi zamówione. Ja tam zasiałabym trawę,parę krzaków posadziła ,kilka donic z kwiatami na tarasie i tyle. Bratowa kocha kwiaty,marzyła o domu na wsi i wiejskim ogrodzie. Co w Jej mniemaniu znaczy,że "kfiotkuf" ma być pełno i wszędzie . I tak od wiosny do końca jesieni,jak tylko wraca z pracy,to grzebie w tym ogródku . Lubię tutaj posiedzieć ale tak bez przerwy ogrodem się zajmować,to w życiu ,toż to kupa roboty ,która końca nie ma.
22 lipca 2025 16:59 / 2 osobom podoba się ten post
Mleczko

Czas najwyższy, bo przekwitnie.:-)
 
Gusiu , susz .
 

Oraz zamroż i zrób ziołowy olej :)
22 lipca 2025 17:05 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Oraz zamroż i zrób ziołowy olej :)

No qrcze,nie dadzą koleżanki bezczynnie posiedzieć. Idę zaraz po ten tymianek. Ale co,ten kwitnący też się nada do suszenia, czy tylko ten bez kwiatków?
22 lipca 2025 17:17 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

No qrcze,nie dadzą koleżanki bezczynnie posiedzieć:nerwowa:. Idę zaraz po ten tymianek. Ale co,ten kwitnący też się nada do suszenia, czy tylko ten bez kwiatków?

Możesz zrywać z kwiatkami, ale tylko niezdrewniałe pędy. 
23 lipca 2025 15:52 / 3 osobom podoba się ten post
Gusia29

No qrcze,nie dadzą koleżanki bezczynnie posiedzieć:nerwowa:. Idę zaraz po ten tymianek. Ale co,ten kwitnący też się nada do suszenia, czy tylko ten bez kwiatków?

Gusia , sernik nożyczkami tak jak leci .Rozłóż , żeby wyschło zielsko,potem weź w dłonie i przetrzyj  . Elegancko się pokruszyć a te grubsze łodygi zostaną , to je wyrzuć .Nie ściskaj mocno dłoni bo będzie proszek 
I nie susz w pełnym słońcu .
 
23 lipca 2025 17:27 / 2 osobom podoba się ten post
Tajoj:) Będzie tak rżła, to krzak osłabi - chyba, że bratowa Gusi ma całe pole tymianku, to się nie wtrącam :)
23 lipca 2025 22:36 / 2 osobom podoba się ten post
Dziękuję dziewczyny. Rżnęłam poletko tymiankowe,ale nie na łyso. Zabrałam arkusze papieru z ziółkami  pod wieczór do domu, żeby wilgoci nie złapały . Jak ja lubię zapach tymianku !!!