Czasem jestem zbyt logiczny..może jednak jak koń. Muszę sie frau uważniej przyjrzeć ;) I jeszcze raz: to nie ONA jest PDP, tylko jej mąż. Ona jest j.w.
Czasem jestem zbyt logiczny..może jednak jak koń. Muszę sie frau uważniej przyjrzeć ;) I jeszcze raz: to nie ONA jest PDP, tylko jej mąż. Ona jest j.w.
Gdybyś chadzała na 8 cm, moglibyśmy sobie spojrzeć prosto w oczy ;)))
No dobrze. Dla Ciebie zrobię wyjątek.
Nie ma pana J.:( Inaczej nie siedziałabym od rana do nocy na forum!!!Jest we Wro,sama go tam wysłałam na cały długaśny tydzień-robi mamie remoncik:):)A ja punktuję u teściówki:):):):)
Prowincjusz - Ty to jak każdy chłop łasy na czułości/forumowe/ jak misio na miodek:)Na wierszyk to musi byc impuls....a ni ma:(
Kasiu, z Twojego posta wnioskuję, że Ci Impuls do Wrocka nawiał ;) A tu wiosna radosna, Marzanny, Dziewanny w nurtach rzek topić trzeba i rymy w forach, smutki do wódki.. Może ja 'jakąś' niemiecką Margot w Sprewie zamoczę...;)
Nie zwróciłeś uwagi-ja impulsa do rymowanek zazwyczaj na wyjeździe mam:)W domu rzadko kiedy:)Więc interpretacja mylna:):)A Tobie też nieźle rymowanie idzie,to mnie zastąp:):):)
Jesteś jak nasi wielcy poeci. Oni tylko na wygnaniu, z tęsknoty za Ojczyzną tworzyli arcydzieła :)
A ja tez bodźca potrzebuję.
Nie lubie być pierwszy ;)
Popłakałam si e ze śmiechu nad ostatnim zdaniem:):)I najszło było mnie skojarzenie takie,że w związku z tym dziewice to nie jest Twoja ulubiona specjalność:):):)Ale wierszyki piszesz całkiem,całkiem,Szukaj bodźca:)Może wena,niczym rącza kobyła przygalopuje niebawem:)
Kasiu, już nie ;) A przy rączej kobyle ani mi we łbie wierszem gadać.
Co-już nie???Dziewice,wierszyki czy rącze kobyły?:):):):):)Co się zamartwiasz -pisałeś ,że ona gdzieś wyjeżdża ,będziesz miał spokój:)
Tyle talentow sie marnuje,ale sie usmialam z samego rana,tak trzymajcie i juz sie zyc chce