Na wyjeździe #3

05 października 2013 12:15
kasia63

Nie wdawaj się w dyskusje, bo sama się tylko zdenerwujesz - chciała Cię wygryźć i wygryzła,miałaś pecha trafić na małpę!Potraktuj ją zimno i wyłącznie służbowo i tak tam nie wracasz po co Ci na odjezdne nerwy szarpać!sprawiedliwośc prędzej czy później da jej zapłatę za takie postępowanie.....

Kasia i chyba tak zrobie,nawet nie dyskutowałam z dziadkami przy dzisiejszym obiedzie a zupa to mi w gardle stawała,dziś sobota,więc zupa,jutro wolna niedziela więc babcia tylko ją podgrzewa,dziadek do mnie podniesionym głosem że Ania całego dnia wolnego nie potrzebowała jak ja tylko 2 godziny i normalne obiady gotowała,w umowie mamy 1 cały dzień wolny a wogól to on nie pozwala o Ani złego słowa powiedzieć,więc nie dyskutej,mam to w nosieale z tego co wiem to babcia wolałaby żeby Ania tu nie przyjeżdżała ale jej nikt nie słucha,dobra koniec tematu,czas pokaże co będzie potem,miłej pauzy ja się powoli będe pakować,bo jakoś na spacerek nie mam chęci.
05 października 2013 12:27
W schwabach to samo tez wyja syreny ciekawe co to????????
05 października 2013 12:41
kasia63

ha!od 20 minut wyją syreny-alarm p/lotniczy czy jakie inne bombardowanie?.......

W okolicy Hameln też wyły syreny....Pewnie coś swiętują.
05 października 2013 12:58
mashel

W okolicy Hameln też wyły syreny....Pewnie coś swiętują.

A gdzie jesteś w "okolicy Hameln" ????
05 października 2013 13:00
kasia63

ha!od 20 minut wyją syreny-alarm p/lotniczy czy jakie inne bombardowanie?.......

U mnie na Bawarii też wyją syreny,będzie trzeba do schronu pewnie!!!
05 października 2013 13:20
U mnie w Badeni nic nie wyło,chyba że dziadek jak zupkę zobaczył,hi,hi,koniec tematu o mojej zmienniczce,bo niedawno na skypie to mi taki tekst puściła że ja już wiem że ona ma coś z głową,straszy mnie nawet że mojemu mężowi,powiem co tu wyprawiam,akurat z nim gadałam na skypie,no to czeka na nią,może wreszcie się dowiem co ja tu takiego wyprawiam,hi,hi.Jak przyjdzie
05 października 2013 13:21
iwunia

A gdzie jesteś w "okolicy Hameln" ????

Z Hameln kierunek na Holzminden, w połowie drogi,Hehlen,pozdrawiam a Ty .
05 października 2013 13:43 / 2 osobom podoba się ten post
mamusia2

U mnie w Badeni nic nie wyło,chyba że dziadek jak zupkę zobaczył,hi,hi,koniec tematu o mojej zmienniczce,bo niedawno na skypie to mi taki tekst puściła że ja już wiem że ona ma coś z głową,straszy mnie nawet że mojemu mężowi,powiem co tu wyprawiam,akurat z nim gadałam na skypie,no to czeka na nią,może wreszcie się dowiem co ja tu takiego wyprawiam,hi,hi.Jak przyjdzie

Mamusia,
mój stary znajomy mawiał w takich sytuacjach:
 
"Nie będę się z koniem po d...pie kopał".
05 października 2013 13:46
scarlet

Mamusia,
mój stary znajomy mawiał w takich sytuacjach:
 
"Nie będę się z koniem po d...pie kopał".

Scarlet,hi,hi,masz mądrego znajomego.
05 października 2013 13:49
mashel

Z Hameln kierunek na Holzminden, w połowie drogi,Hehlen,pozdrawiam a Ty .

Ja daleko na Bawarii,ale moja córcia mieszka koło Hameln ale w drugim kierunku z tego co widze,dlatego myślałam,że gdzies koło niej hehe bo w tym jej miasteczku Hessisch  jest pare opiekunek,!!!Pozd...
05 października 2013 14:23 / 11 osobom podoba się ten post
Ale się dzisiaj uśmiałam. Robiłam rosół na obiad. Jako drugie danie wołowinka z warzywami z rosołu. Ale dzisiaj były wyjątkowo ładne kości, takie kleiste. Tak więc ja zabrałam się za kości a dziadzio na mięcho. Siedzimy tak i dłubiemy w talerzach i po chwili zaczęłam się śmiać. Popatrzyłam na swój talerz, na talerz dziadka. Dziadek inteligentny człowiek kapnął się o co chodzi i też buchnął śmiechem. Powiedział, że trzeba zawiadomić RTL jak są odżywiane i traktowane opiekunki w DE. Naprawdę się uśmiałam
;-))))
05 października 2013 14:57
Ty myszka sie usmialas a ja sie poryczlam mam pdpa co do konca mnie nie akceptuje ma poprostu mnie tylko na przetrzymanie bo za tydzien wroci Gosia a ja pojade a bede w sumie 32 dni na zastepstwie ,gotujac obiad siedzi na srodku kuchni i tylko do,,,la
pytam grzecznie czy spetzle lubi aldennte czy weich a ona na mnie z buzia ze jak beda twarde to mi rozbije na glowie,wyzywala mnie od jakich tylko,a ja ze nie umiem sie obronic mowie tylko jak sie uspokoisz to wroce i tez tak bylo.obiad zjadlysmy w milczeniu
05 października 2013 14:59
Witam:) pytanko mam... czy wracacie do domów samolotem czasami? organizuje to firma czy na własną reke szukacie lotów?
teraz szukałam połączen ale jakies cuda mi sie w internecie wyswietlają , ze samolotem podróz jest nie krótsza ni autobusem...
05 października 2013 14:59
Haneczka47

Ty myszka sie usmialas a ja sie poryczlam mam pdpa co do konca mnie nie akceptuje ma poprostu mnie tylko na przetrzymanie bo za tydzien wroci Gosia a ja pojade a bede w sumie 32 dni na zastepstwie ,gotujac obiad siedzi na srodku kuchni i tylko do,,,la
pytam grzecznie czy spetzle lubi aldennte czy weich a ona na mnie z buzia ze jak beda twarde to mi rozbije na glowie,wyzywala mnie od jakich tylko,a ja ze nie umiem sie obronic mowie tylko jak sie uspokoisz to wroce i tez tak bylo.obiad zjadlysmy w milczeniu

Haneczka współczuje,znam ten ból,dasz radę,trzymam kciuki za ciebie,ja tylko do poniedziałku.
05 października 2013 15:01 / 1 osobie podoba się ten post
Haneczka47

Ty myszka sie usmialas a ja sie poryczlam mam pdpa co do konca mnie nie akceptuje ma poprostu mnie tylko na przetrzymanie bo za tydzien wroci Gosia a ja pojade a bede w sumie 32 dni na zastepstwie ,gotujac obiad siedzi na srodku kuchni i tylko do,,,la
pytam grzecznie czy spetzle lubi aldennte czy weich a ona na mnie z buzia ze jak beda twarde to mi rozbije na glowie,wyzywala mnie od jakich tylko,a ja ze nie umiem sie obronic mowie tylko jak sie uspokoisz to wroce i tez tak bylo.obiad zjadlysmy w milczeniu

o Jezuuuuusiiicku współczówam.... jak ja mam obiad zrobic ....to tez mam babcie która wgarnkach mi siedzi ale jest grzeczna...