Na wyjeździe #3

15 października 2013 12:58
sas-anka

To odwrotnie niż u mnie, jestem w Monachium. Codziennie spotykam niejednych Polaków, zwykle w markecie. Zauważam tylko całe rodziny bądź grupki, bo słyszę jak rozmawiają ze sobą po polsku, a ilu jest takich samotników jak ja? Na początku zagadywałam,teraz już nie, bo musiałabym rozmawiać prawie ze wszystkimi których spotkam hihi:) Zwykle się kłócą:P Kiedyś para w wieku ok. 60 lat, on wkładał mięso do koszyka, ona wyjmowała i chowała do zamrażarki, mówiąc żeby się nie wygłupiał, a on znów do koszyka i tak kilkanaście minut... Nie wiem jak to się skończyło. Raz w Lidlu, za mną Polacy z małym dzieckiem, ekspedientka Polka i ja w środku. Polacy uciekają całymi rodzinami, z kochanej ojczyzny, i ci młodzi i ci starsi... Nie wiem jak w innych rejonach kraju ale tutaj jesteśmy lubiani i szanowani, w przeciwieństwie do wielu innych nacji, bo przyjeżdżamy do pracy a nie po zasiłki i pracujemy dobrze.

Bum na Polki, jako opiekunki  nie wziął sie z niczego... To u nas w kraju wmawia się nam, że jesteśmy leniwi... to propaganda naszego państwa... Niemcy rocznie pracują od nas o jeden miesiąc krócej....)))))
15 października 2013 13:10
nowadanuta

A ja w tej Francji nie moge kupić papierosów... Nigdzie ich nie ma... Przynajmniej nie sprzedają ich dużych marketach, jak się w Lidlu zapytałam to dostałam odpowiedz, że w środku miasta, ale bałam się iść do środka miasta... bo nie wiem czy wrócę na obrzeże... i w ten sposób od niedzieli jestem tylko na e-papierosie... Pięknie jest tu gdzie jestem..., ale jednak wolę być tam gdzie cokolwiek kumam.....))))

Nowadanuta jesteś we Francji, w jakim regionie?
Tam papieosy kupuje się przede wszystkim w kioskach, fajki są droższe niż w DE.
15 października 2013 13:10
Hej Witam serdecznie
15 października 2013 13:10
Hej Witam serdecznie
15 października 2013 13:12
Czesc dziewczyny tkwie u siebie juz 5 dni masakra tesno mi zwłaszcza ze babcia jest w szpitalu i nie wiem kiedy wroci A rodzinka jak rodzinka synowa cos kreci nie wiem czy zaplaca za ten okres co babci nie ma.
Weszłam bo musze zkims pogadac albo poczytac co was trapi
15 października 2013 13:15
Gabrysia

Nowadanuta jesteś we Francji, w jakim regionie?
Tam papieosy kupuje się przede wszystkim w kioskach, fajki są droższe niż w DE.

Jestem około 10 km od BITCH.... Nie wiem jak u nich wygląda kiosk, nie widziałam też zadnego kosza na śmieci... Jutro ma przyjechać opiekun prawny mojej PDP i kazałam sobie kupić 2 paczki papierosów... Właściwie dobrze daję sobie radę tylko na e-papierosie...))))
15 października 2013 13:17 / 1 osobie podoba się ten post
nowadanuta

Bum na Polki, jako opiekunki  nie wziął sie z niczego... To u nas w kraju wmawia się nam, że jesteśmy leniwi... to propaganda naszego państwa... Niemcy rocznie pracują od nas o jeden miesiąc krócej....)))))

Tak podejrzewam, ze np ta 60 letnia pani mogła być opiekunką. Kiedyś w parku spotkałam tez opiekunkę, rozmawiała przez telefon o pracy, więc dlatego się zorientowałam. Krążyłam koło niej kiedy skończy, ale strasznie gadatliwa była i zrezygnowałam po około kwadransie. Pierwszych Polaków jakich spotkałam to budowlańcy, jeden do drugiego krzyczał przez okno, gdzie jest wiertarka? Miałam chęć podejść i zagadać bo wydawało mi się że to cud spotkać Polaków. Pomyślałam na szczęście dwóch facetów, jeszcze sobie pomyślą że nie wiadomo czego chce:P A już na nastepny dzień się okazało że jest nas tu więcej niż rodowitych Niemców:P To ze nas lubią to powiedzieli mi moi pracodawcy. Kiedyś szliśmy do miasta. Miałam na sobie koszulkę z pacyfką i polskimi napisami. Mówię zeby chwilę poczekali tylko się przebiorę. Aoni pytają dlaczego? A ja na to że jestem Polką i nie każdemumoże się to podobać. A oni na to, skąd mi to wogóle przyszło do głowy?, ze jestem całkowicie bezpieczna, nic mi nie grozi, a Polacy tutaj są bardzo lubiani:) Taki jest dziś obraz Monachium kolebki hitleryzmu.
15 października 2013 13:19
Ulcia

Hej Witam serdecznie

Wrocławianka wita Wrocławiankę....Duża bużka....))))
15 października 2013 13:42
nowadanuta

Jestem około 10 km od BITCH.... Nie wiem jak u nich wygląda kiosk, nie widziałam też zadnego kosza na śmieci... Jutro ma przyjechać opiekun prawny mojej PDP i kazałam sobie kupić 2 paczki papierosów... Właściwie dobrze daję sobie radę tylko na e-papierosie...))))

Czy to jest Bitche w Lotaryngii ? to masz rzut beretem do DE. Moze uda ci się kiedyś podjechać :)
Jak ci wystarczy e-papieros, to tak trzymaj, ja mialam problemy z przyzwyczjeniem się do niego.
Jak sobie dajesz radę z językiem? chociaż tam w Lotaryngii to i chyba po niemiecku porozumieć się można.
Możesz zdradzić, jak tam wyjechałaś (przez agencję) -bo z tego co wiem we Francji obowiązują inne zasady.
 
haha kosza na śmieci nie znalazłaś  -bywają :)
A kioski są podobne jak w DE (z prasą i innymi duperelami), są też specjalne z wyrobami tabak.
15 października 2013 13:50
Kasiu63 wszystkiego co najlepsze :)
Zdrowia , zdrowia , i jeszcze raz pieniędzy :))))))))
15 października 2013 13:52
Gabrysia

Czy to jest Bitche w Lotaryngii ? to masz rzut beretem do DE. Moze uda ci się kiedyś podjechać :)
Jak ci wystarczy e-papieros, to tak trzymaj, ja mialam problemy z przyzwyczjeniem się do niego.
Jak sobie dajesz radę z językiem? chociaż tam w Lotaryngii to i chyba po niemiecku porozumieć się można.
Możesz zdradzić, jak tam wyjechałaś (przez agencję) -bo z tego co wiem we Francji obowiązują inne zasady.
 
haha kosza na śmieci nie znalazłaś  -bywają :)
A kioski są podobne jak w DE (z prasą i innymi duperelami), są też specjalne z wyrobami tabak.

To jest Lotaryngia bo jestem rzut beretem od DE. Wyjechałam z agencji, ale opiekuję się  Niemcami, którzy tu mają swoj dom jakby letniskowy... Z jezykiem nie daje sobie rady  dlatego poruszam sie tylko po tych drogach, które znam , czyli szukanie kiosku nie wchodzi w rachubę....  E-papieros musi być porządny żeby można się było do niego przyzwyczaić, albo przejść na niego.... Mój pierwszy e-papieros wylądował w koszu na śmieci, a ten to inna bajka...))))
15 października 2013 14:06 / 6 osobom podoba się ten post
W dzisiejszych najnowszych ofertach pracy dla opiekunek ogłasza się firma, która zatrudnia tylko do miłych staruszek robiących na drutach... hihihi. Chyba zmienię pracodawcę ... bo nie dość że mi płacić będą to coś jeszcze udziergają...))))
15 października 2013 15:52 / 1 osobie podoba się ten post
nowadanuta

W dzisiejszych najnowszych ofertach pracy dla opiekunek ogłasza się firma, która zatrudnia tylko do miłych staruszek robiących na drutach... hihihi. Chyba zmienię pracodawcę ... bo nie dość że mi płacić będą to coś jeszcze udziergają...))))

Ja chcę ciepłe wełniane skarpety na zime, bo zawsze mi zimno w nóżki...:)) ZAMAWIAM!!
15 października 2013 16:16
Mojej babci dobrze zrobiła wczorajsza popijawa.Niedosyć,że obiad jej smakował ,to teraz gada z kimś przez telefon i się co chwila śmieje! Nie miałam pojęcia ,ze potrafi....he,he
15 października 2013 16:59 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Mojej babci dobrze zrobiła wczorajsza popijawa.Niedosyć,że obiad jej smakował ,to teraz gada z kimś przez telefon i się co chwila śmieje! Nie miałam pojęcia ,ze potrafi....he,he

Widać brakował jej alkoholu we krwi? :)))