Na wyjeździe #3

05 listopada 2013 17:02
Wydaje mi się,że nie mówią prawdy,bo żeby żadna? niemożliwe
05 listopada 2013 17:05
wiewiorka

Wydaje mi się,że nie mówią prawdy,bo żeby żadna? niemożliwe

Ja zawsze jak jade do i z, to pytam i jeszcze nikogo nigdy nie namierzyłam!!!!!!!!Tez mnie to dziwi......
05 listopada 2013 17:05 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Wczoraj jechalam do  pracy z kilkoma opiekunkami kazda miała laptopa,zapytalam czy odwiedzają forum opiekunki24.pl - powiedziały,że nie.Ktoś juz pisał na forum o tym.Czy w realu wstyd powiedziec ze ja jestem np.biedronka na forum?Albo maja tak dobrze,że nie muszą szukac ani rad ani pocieszenia.Szkoda, bo fajne babki były.

Mleczko:)no musze,musze podzielic sie z czyms a mialam cicho siedziec:)ostatnio jak jechalam do de w Poznaniu zwrocilam uwage na pewna pania i za Bozie nie moglam sobie skojarzyc do kogo ta pani jest podobna:)no i gapilam sie caly czas jak wariatka:)az w koncu w Slubicach dostalam olsnienia i stwierdzilam,ze wiem:)identyczna do Ciebie,gdy przypomnialam sobie zdjecie ze zjazdu:))))no ale,kurcze jak zagadac haha:)i jeszcze gdyby wyszlo ze to Ty:)to zapomnialam wtedy jak nazywasz sie na forum hahaha:)i tak niesmialo zapytalam,czy gdzies nie spotkalysmy sie:))))i czy nie mieszka gdzies w okolicach Zielonej Gory,bo tak kojarzyl mi sie ten zjazd:)ale odpowiedziala ze nie to sie "wycofalam"zeby na idiotke nie wyjsc haha:)gdy wrocilam,sprawdzilam zdjecie z tego zjazdu ,no i wypisz wymaluj,podobizna niesamowita:)pewnie zbieg okolicznosci:)pozdrawiam:)
05 listopada 2013 17:12 / 2 osobom podoba się ten post
Czemu my się ciągle boimy "na idiotkę" wyjść. Najwyżej ..... ;-)) Mnie to już i tak nic od tego nie uratuje ;-)))
05 listopada 2013 17:19 / 3 osobom podoba się ten post
Mycha

Czemu my się ciągle boimy "na idiotkę" wyjść. Najwyżej ..... ;-)) Mnie to już i tak nic od tego nie uratuje ;-)))

Masz racje:))ale to mija jakos z uplywem lat,tak do 40 plus minus ciagle zastanawialam sie,jak ktos mnie ocenia,co o mnie mysle itd.Teraz sie zmieniam i zaczynam miec to"gdzies",zwyczajnie jestem soba i mysle ,ze jeszcze roczek i przestane zastanawiac sie czy wyjde"na idiotke"czy tez nie:)ale do tego trza:)bylo dorosnac wewnetrznie:)
05 listopada 2013 17:27
mala

Masz racje:))ale to mija jakos z uplywem lat,tak do 40 plus minus ciagle zastanawialam sie,jak ktos mnie ocenia,co o mnie mysle itd.Teraz sie zmieniam i zaczynam miec to"gdzies",zwyczajnie jestem soba i mysle ,ze jeszcze roczek i przestane zastanawiac sie czy wyjde"na idiotke"czy tez nie:)ale do tego trza:)bylo dorosnac wewnetrznie:)

To super. Tak trzymaj Mala ;-)))
05 listopada 2013 17:45
mala

Mleczko:)no musze,musze podzielic sie z czyms a mialam cicho siedziec:)ostatnio jak jechalam do de w Poznaniu zwrocilam uwage na pewna pania i za Bozie nie moglam sobie skojarzyc do kogo ta pani jest podobna:)no i gapilam sie caly czas jak wariatka:)az w koncu w Slubicach dostalam olsnienia i stwierdzilam,ze wiem:)identyczna do Ciebie,gdy przypomnialam sobie zdjecie ze zjazdu:))))no ale,kurcze jak zagadac haha:)i jeszcze gdyby wyszlo ze to Ty:)to zapomnialam wtedy jak nazywasz sie na forum hahaha:)i tak niesmialo zapytalam,czy gdzies nie spotkalysmy sie:))))i czy nie mieszka gdzies w okolicach Zielonej Gory,bo tak kojarzyl mi sie ten zjazd:)ale odpowiedziala ze nie to sie "wycofalam"zeby na idiotke nie wyjsc haha:)gdy wrocilam,sprawdzilam zdjecie z tego zjazdu ,no i wypisz wymaluj,podobizna niesamowita:)pewnie zbieg okolicznosci:)pozdrawiam:)

Dzieki,ze znalazłaś moją siostrę bliżniaczke.
 
Z topografii terenu jestem dobra i jak jade z okolic Zielonej Gory to nie wsiadam w Poznaniu,.
 
A na idiotke mozna wyść na własne życzenie.
05 listopada 2013 17:48 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Dzieki,ze znalazłaś moją siostrę bliżniaczke.
 
Z topografii terenu jestem dobra i jak jade z okolic Zielonej Gory to nie wsiadam w Poznaniu,.
 
A na idiotke mozna wyść na własne życzenie.

:)to tez dlatego nie zgadzalo mi sie nic:)tylko buzka:)szkoda,ze tego jakos nie uwiecznilam na zdjeciu,bo powaznie masz "blizniaczke"w Polsce:))))
05 listopada 2013 18:14 / 3 osobom podoba się ten post
Szkoda,że nie powiedzialas Mleczko47- miałabyś koniec jazdy.
05 listopada 2013 18:18
Wiedzialam ze nie masz wyjscia i musisz sie przyznac.Tak czy siak - podjełaś ryzyko.
05 listopada 2013 19:08 / 2 osobom podoba się ten post
Ja też ostatnio firmowym busikiem jeżdżę i mam nadzieję, że kiedyś mi się uda Andreę spotkać :)
05 listopada 2013 19:31 / 1 osobie podoba się ten post
No coś Ty! Ukocham Cię za te wszystkie dobre rzeczy, które dla mnie zrobiłaś :)
05 listopada 2013 19:43
Dobrze ,ja tam się nie znam na trawie:)
05 listopada 2013 19:44
a na marlboraski by się pewnie więcej chętnych znalazło np. ja :)
05 listopada 2013 19:46
judora

a na marlboraski by się pewnie więcej chętnych znalazło np. ja :)

Wiem ,jak ktoś jest w pobliżu i pali ,to oddam:)