I dobrze robisz!W dyskusje nie ma się co wdawać bo to tylko bardziej frau Foch nakręca.A jeszcze jak się język zna po łebkach to absolutnie nie.Nawet i moja babuszka ,choc generalnie jest ok miewa dni kiedy nie jest f.Helena tylko f.Foch - staram się albo obracac w żart albo nie reaguję albo zmieniam temat.Niestety ,sama za trochę będe stara i kto wie czy nie fochowata.....o tym zawsze pamiętam:):):)
