Na wyjeździe #3

29 września 2013 11:27
doris4

 
Emilka , przyjmuję :) . Nie dziękuję. Z ostatniej szteli zjeżdżalam po miesiącu pracy , na pogrzeb ojca. 
Z moją siostrą nie najlepiej , ale ona chyba samej sobie nie chce pomóc. Jest w Anglii. Nie mam z nia kontaktu zbyt dobrego ,bo nie odzywa się. Nie bylo jej na pogrzebie.
 

Ale jak będziesz z nia rozmawiała, to ją pozdrów od nas,pamiętamy o niej i cieplutko myslimy:)Tobie zaś spokojnej i szybkiej podrózy:)
29 września 2013 12:13
Ok.  Kasiu63 jak będe miala taką sposobność to nie omieszkam jej pozdrowić. Dzieki za dobre słowa :) 
Do widzenia po drugiej stronie :D
29 września 2013 16:47 / 1 osobie podoba się ten post
Zawsze jade do Niemiec z mocnym postanowieniem zrzucenia zbednych kilogramow, zawsze spelza to na niczym, ale tym razem przyjechalam wyposazona w skakanke z licznikiem i w kijki. Skacze codziennie po 200 podskokow i dodatkowo biegam (narazie 3 km) Mam tez rower stacjonarny w swoim pokoju ale jeszcze do tego nie doszlam. Od przyjazdu zrzucilam 3 km a jestem tu od tygodnia. Trzymajcie za mnie kciuki zebym wytrwala ; )
29 września 2013 17:04 / 1 osobie podoba się ten post
Sówka

Zawsze jade do Niemiec z mocnym postanowieniem zrzucenia zbednych kilogramow, zawsze spelza to na niczym, ale tym razem przyjechalam wyposazona w skakanke z licznikiem i w kijki. Skacze codziennie po 200 podskokow i dodatkowo biegam (narazie 3 km) Mam tez rower stacjonarny w swoim pokoju ale jeszcze do tego nie doszlam. Od przyjazdu zrzucilam 3 km a jestem tu od tygodnia. Trzymajcie za mnie kciuki zebym wytrwala ; )

Ja jadę 20 i też postanowiłam  zrzucić pare kilo tobędziemy sie wspierać też biorę ze sobą skakankę 
pozdrawiam i tak trzymaj
29 września 2013 17:09 / 4 osobom podoba się ten post
Witam wszystkich - tych ,,na wyjeździe''i tych , tak jak ja w domu . Dojechałam szczęśliwie , nawet Zoll tym razem ok - na granicy szwajcarskiej nas przepuścili bez sprawdzania . Podróż długa , 24 godz ale jakoś minęła .Teraz cieszę się domem .Wspominam pożegnanie z rodziną pani - będzie mi ich bardzo brak .Naprawdę docenili moja pracę.
29 września 2013 17:11
Ależ te godziny się ciągną...
29 września 2013 17:13
giunta

Ależ te godziny się ciągną...

Te popołudniowe najdłuższeeeeeeeeeeeee:(:(:(:(
29 września 2013 17:14
kasia63

Te popołudniowe najdłuższeeeeeeeeeeeee:(:(:(:(

Nooo :(
29 września 2013 17:36 / 2 osobom podoba się ten post
mozah aM

Witam wszystkich - tych ,,na wyjeździe''i tych , tak jak ja w domu . Dojechałam szczęśliwie , nawet Zoll tym razem ok - na granicy szwajcarskiej nas przepuścili bez sprawdzania . Podróż długa , 24 godz ale jakoś minęła .Teraz cieszę się domem .Wspominam pożegnanie z rodziną pani - będzie mi ich bardzo brak .Naprawdę docenili moja pracę.

Poszukaj tematu o dodatkowych profitach - az mnie nosi,żeby poznać.Wiem jak Szwajcarzy potrafią podziekować.
29 września 2013 17:40 / 1 osobie podoba się ten post
No to podziękowali w stylu absolutnie szwajcarskim - w dodatku z wielką klasą . Zresztą najbardziej ujęli mnie tym , że słuchali , co mówiłam .Tak było z ta wycieczka na lodowiec - raz kiedyś powiedziałam , że bardzo chciałabym kiedyś zobaczyć i zorganizowali to .
29 września 2013 17:42 / 3 osobom podoba się ten post
mozah aM

No to podziękowali w stylu absolutnie szwajcarskim - w dodatku z wielką klasą . Zresztą najbardziej ujęli mnie tym , że słuchali , co mówiłam .Tak było z ta wycieczka na lodowiec - raz kiedyś powiedziałam , że bardzo chciałabym kiedyś zobaczyć i zorganizowali to .

Nie mam swoich okularow bo zgubilam ale nie wiem czy dobrze przeczytalam z wielka kasa ,czy wielka klasa?????????????
29 września 2013 17:42
Pisze tutaj bo to temat na wyjeździe....Byłam dziś świadkiem stłuczki w której brał udział pan w mocno zaawansowanym wieku.Tak sobie mysle ze w pewnym wieku już nie powinno się siadać za kołko.Pan wymusił pierszeństwo,dobrze ze nic się nie stało bo to byla mala prędkośc na szczęście.
29 września 2013 17:43 / 2 osobom podoba się ten post
no ...bez komentarza
to do postu Mleczko
29 września 2013 17:44 / 2 osobom podoba się ten post
mozah aM

no ...bez komentarza
to do postu Mleczko

No Ty jesteś z klasa.
29 września 2013 17:52
hej :) smuto mi samej, może jest ktoś w Norderstedt ?