Na wyjeździe #3

29 września 2013 17:56 / 3 osobom podoba się ten post
Ale ten dzien mi sie ciagnie, luuudzie !!! Druga doba, a ja taka zmeczona, zniechecona sie czuje, co jest? Jeszcze tak nie mialam. Nawet juz cierpliwosci mi do PDP brak, jak ja mam dosc tej roboty.
29 września 2013 17:58 / 1 osobie podoba się ten post
margolcia

Ale ten dzien mi sie ciagnie, luuudzie !!! Druga doba, a ja taka zmeczona, zniechecona sie czuje, co jest? Jeszcze tak nie mialam. Nawet juz cierpliwosci mi do PDP brak, jak ja mam dosc tej roboty.

mi jakos w sumie leci bylismy dzisiaj cala rodzina na obiedzie w restauracji,bo corka miala urodziny,zaraz kolacja i babcie do lozeczka,koniec dnia 2
29 września 2013 18:05
margolcia

Ale ten dzien mi sie ciagnie, luuudzie !!! Druga doba, a ja taka zmeczona, zniechecona sie czuje, co jest? Jeszcze tak nie mialam. Nawet juz cierpliwosci mi do PDP brak, jak ja mam dosc tej roboty.

Tak też niestety bywa..., najgorsze dla mnie jest zniechęcenie... tak trudno pożniej odbić sie jak nie ma od czego....))))
29 września 2013 18:11 / 3 osobom podoba się ten post
magdalena_k

mi jakos w sumie leci bylismy dzisiaj cala rodzina na obiedzie w restauracji,bo corka miala urodziny,zaraz kolacja i babcie do lozeczka,koniec dnia 2

A u mnie tak jak sie obawialam, rodzinka wypiela sie na wszystko, dobrze, ze co nieco wczesniej zorganizowalam, bo teraz o nic sie doprosic nie moge, zrobili babci rampe do zjezdzania na dol gdzie miesci sie toaleta z kabina. Mysla chyba, ze ja bede ja sama zwozic na dol i kapac(corka powiedziala, ze plegendienst jest za drogi), az sie zdziwi. Tyle co ja w becie obmyje, reszta mnie zwisa, zreszta skorupa brudu sama odpada po 5 cm. Mylam jej juz glowe w lozku, miska, reczniki, myslalam, ze mi kregoslup trzasnie. Nie, nie, nie, juz o nic nie bede prosic, ale i przed szereg pchac sie nie mam zamiaru, poczekam, zobacze. Jak nie bedzie pomocy, bez zalu pojde stad i juz.
29 września 2013 18:14 / 1 osobie podoba się ten post
margolcia

Ale ten dzien mi sie ciagnie, luuudzie !!! Druga doba, a ja taka zmeczona, zniechecona sie czuje, co jest? Jeszcze tak nie mialam. Nawet juz cierpliwosci mi do PDP brak, jak ja mam dosc tej roboty.

To chyba ta jesienna pora.Mi się tez wyjątkowo dłuży tym razem -jak nigdy.....Koleżanki co tu sa tak samo narzekają-jesienna aura,nic innego. 
29 września 2013 18:17
margolcia

A u mnie tak jak sie obawialam, rodzinka wypiela sie na wszystko, dobrze, ze co nieco wczesniej zorganizowalam, bo teraz o nic sie doprosic nie moge, zrobili babci rampe do zjezdzania na dol gdzie miesci sie toaleta z kabina. Mysla chyba, ze ja bede ja sama zwozic na dol i kapac(corka powiedziala, ze plegendienst jest za drogi), az sie zdziwi. Tyle co ja w becie obmyje, reszta mnie zwisa, zreszta skorupa brudu sama odpada po 5 cm. Mylam jej juz glowe w lozku, miska, reczniki, myslalam, ze mi kregoslup trzasnie. Nie, nie, nie, juz o nic nie bede prosic, ale i przed szereg pchac sie nie mam zamiaru, poczekam, zobacze. Jak nie bedzie pomocy, bez zalu pojde stad i juz.

Nie masz Margolciu łóżka pielęgnacyjnego? ja przeszło dwa miesiące myję w łóżku popdopieczną, na kręgosłup nie narzekam ,do włosow zamamwiam wanienkę. Wytrwalości
29 września 2013 18:20
margolcia

A u mnie tak jak sie obawialam, rodzinka wypiela sie na wszystko, dobrze, ze co nieco wczesniej zorganizowalam, bo teraz o nic sie doprosic nie moge, zrobili babci rampe do zjezdzania na dol gdzie miesci sie toaleta z kabina. Mysla chyba, ze ja bede ja sama zwozic na dol i kapac(corka powiedziala, ze plegendienst jest za drogi), az sie zdziwi. Tyle co ja w becie obmyje, reszta mnie zwisa, zreszta skorupa brudu sama odpada po 5 cm. Mylam jej juz glowe w lozku, miska, reczniki, myslalam, ze mi kregoslup trzasnie. Nie, nie, nie, juz o nic nie bede prosic, ale i przed szereg pchac sie nie mam zamiaru, poczekam, zobacze. Jak nie bedzie pomocy, bez zalu pojde stad i juz.

eh....masakra,brak slow naprawde ale tak jak rozmawialysmy wczoraj mialas racje maja gdzies ,wiem ze jest taki wynalazek jak TROCKENSCHAMPO dobra rzecz kiedys mialam u pacjenta wlasnie u ktorego nie bylo warunkow do kapania i mycia glowy,spryskujesz wloski odczekujesz moment wycierasz przeczesujesz i gotowe
29 września 2013 18:31
magdalena_k

eh....masakra,brak slow naprawde ale tak jak rozmawialysmy wczoraj mialas racje maja gdzies ,wiem ze jest taki wynalazek jak TROCKENSCHAMPO dobra rzecz kiedys mialam u pacjenta wlasnie u ktorego nie bylo warunkow do kapania i mycia glowy,spryskujesz wloski odczekujesz moment wycierasz przeczesujesz i gotowe

margolcia te suche szampony to widziaąłm w Rossmanie,w innych sklepach może tez znajdziesz.
29 września 2013 18:51
Ja kupiłam ostatnio w DM-ie suchy szampon. Z Balei.
29 września 2013 18:52
ja to mam pytanie, czy jak babcia mnie odesle sama do domu bo ma mnie dośc, czy ja z tego tytulu mam kare w firmie.,tzn czy musze np placic kare??bo wisi burza i czarne chmury nad moja glowa
29 września 2013 18:54
Zależy od powodu, samo "ma mnie dość" to  nie powod do płacenia kary, zmiana opiekunki poprostu.
29 września 2013 18:55
To chyba musisz poczytać umowę. Ale nie słyszałam, żeby za takie cos kary były.
29 września 2013 18:59 / 1 osobie podoba się ten post
Wiecie, ja nigdy o czyms takim nie slyszalam, ale dobrze Was miec jednak, choc wredoty czasem jestescie taaakie !!! Ha ha ha ha ! Fajnie, jutro corusi powiem o tym szamponie, wieeelkie dzieeeekiiii !
29 września 2013 19:02
Margolcia - możesz sobie filmik instruktażowy pooglądać:)
29 września 2013 19:04
dorotee

Nie masz Margolciu łóżka pielęgnacyjnego? ja przeszło dwa miesiące myję w łóżku popdopieczną, na kręgosłup nie narzekam ,do włosow zamamwiam wanienkę. Wytrwalości

Mam Dorotee, mam prawie wszystko co potrzeba do pielegnacji lezacego, ale babcia panikuje, boi sie przekrecac na bok, jezdzic wozkiem, ech szkoda slow. Jest mi zwyczajnie ciezko, jak chyba nigdy, a przeciez jeszcze nie tak dawno bylam u dwojga lezacych, bylo ciezej, ale jakos dawalam rade, a teraz? Nie wiem co jest zemna, starosc jakas, zniechecenie, zobojetnienie na wszystko.