Na wyjeździe #3

15 września 2013 20:30
mamusia2

A póżniej kiedy będziesz w Polsce ja zjeżdżam z tąd 1 albo 4 listopada i będe w Polsce do 3 stycznia.

Wracam do domku na Sw. Bozego Narodzenia i bede do konca stycznie,ale jeszcze dokladnie niewiem.Mozemy sie spotkac tylko miedzy Swetami a Nowym rokiem:)Zdzwonimy sie:)
15 września 2013 20:52
hogata76

Wracam do domku na Sw. Bozego Narodzenia i bede do konca stycznie,ale jeszcze dokladnie niewiem.Mozemy sie spotkac tylko miedzy Swetami a Nowym rokiem:)Zdzwonimy sie:)

Oki zdwonimy się.
15 września 2013 21:52
Tylko pozazdrościć andrea, ja jeszcze miesiąc.
15 września 2013 22:44 / 1 osobie podoba się ten post
Doskonale powiedziane Andrea, Malina kazdy przyjezda i odjezda gdy nadchodzi nasz czas najepiej nie czakac na niego, sam nadejdzie niespodziewanie.Ci co jada maja za soba 2 miesiace lub wiecej no Andrea tym razem troszke krucej ale tez juz ma za soba Andrea ile chyba juz 6 tygodni jestes ? nie ma czago zazdroscic nalezy im sie odpoczynek:)))
15 września 2013 22:53
serce78

witam was z promykami slonka,otoz to moja ostatnia niedzielka tez przed wyjazdem robie rodzinny slaski obiadek na13 potem planujemy spacerek maly by spalic kalorie hahaa a wieczorem pakuje swe zabawki bo jutro napiety dzionek ostatni,zycze milej niedzieli i do uslyszenia juz w DE Buziaczki dla was

No widzisz Serduszko! Udało się!!!
Trzymam za Ciebie kciuki!
Odezij się jeszcze na gg... 
15 września 2013 23:22
Łał Andrea jakis zastrzyk energetyzujacy wziełas? ,to moze podziel sie nazwa z kolezankami hehe,zartuje ale mi tez czas szybciutko leci nie waiadomo kiedy za nim sie obejze trzeba bedzie sie pakowc hehe:)))))))))))))
15 września 2013 23:36 / 2 osobom podoba się ten post
Haha oki przyda mi sie troche podszkolic podobno na nauke nigdy nie jest za pozno,!!! spadam spac dobrej spokojnej nocy wszystkim zycze.:))))))))) Dobranoc
16 września 2013 05:21 / 1 osobie podoba się ten post
Cześć ;) melduje się za swojego stanowiska pod lasem!! Wczoraj miałam popołudniu 3 godz wolnego (nareszcie) które mogłam spędzić na odstresowaniu się i wypoczynku. Mam nadzieje że Wy też miło spędziłyście niedziele. A teraz rozpoczynamy nowy tydzień - Bezstresowego, szybko mijającego poniedziałku!!!!!!!!!!
16 września 2013 05:55
Myslalam ze pierwsza odezwe sie dzis a tu klapa sa jednak calkiem ranne ptaszki,ja juz drgi dzien tzn.dopiero 2 dzien rozpoczynym jakos tak mi dziwnie obco a nie jestem w tym miejscu po raz pierwszy ale drugi kurcze ale tylko po 3 tyg.odpoczynku w domu z rodzina pozdrawiam wszystkie panie opiekunki
16 września 2013 07:04 / 1 osobie podoba się ten post
Ale fajnie - daty w głowie mi się pochrzaniły..., okazuje się że dzień zgubiłam i właśnie mi się odnalazł...To jest jeszcze jeden dzień dłużej w Polsce... Wszystkim odnalezienia ważnego, a zgubionego w ten pochmurny poniedziałek życzę....)))))
16 września 2013 07:15
Witam u mnie też pochmurno i wieje jak w kieleckim,narazie nie pada ale zanosi się na to a ja dziś na zakupy,miłego poniedizałku.
16 września 2013 08:02 / 3 osobom podoba się ten post
Witam i dzien dobry tak to jest, jak sie przymknie oko i powie jeszcze 5 minut, szybciutko sie przywitam i spadam,i znow nastepny poniedziałek tylko data inna, wszystkim ktorzy w tym tygodniu obchodza urodziny imieniny wszystkiego najlepszego zycze,wyjezdzajacym szerokosci,a nam na wyjezdze wytrwałosci dni szybko mijajacych jak do taj pory,cierpliwosci,ale przedewszystkim zdrowka wszystkim, ja wczoraj grok zrgbila z babcia wypiłysmy sobie to zadna cholera sie nie przyczepi,miłego dnia zycze:))))))))))))0 usmiechnietego kochni pozdrawiam wszystkich:))))
16 września 2013 08:13 / 6 osobom podoba się ten post
A ja się pochwalę sukcesem, wcale nie małym: przeżylam niedzielny najazd gości. Wisienką na torcie było, gdy biesiadnicy zostawili mnie z dwojgiem podopiecznych, 7-latką z ADHD i 8-miesięczną dziewczynką. Dopóki malutka była spokojna, było fajnie. Potem nakarmiona i przebrana spać chciała - a ja za bardzo nie wiedziałam, jak to właśnie dziecko usypia. Godzinę nosiłam na rękach i była to niezła lekcja areobiku. Przeżyłam i mamy poniedziałek - jak fajnie.
Miłego dnia wszystkim.
16 września 2013 09:55
A ja mam dzisiaj dzień prania . Aż całe jedno pranie muszę zrobić i cieszę się z zajęcia jak dziecko . Później jeszcze rozwiesić, szkoda, że nie prasuje się tutaj, zawsze by to było coś więcej do roboty . Śniadanko zjedzone (dzisiaj była kawa troszkę za zimna), babcia czyta gazetę, obiadek dla mnie już zrobiony wczoraj, babci przyniosą obiadek. Później przerwa. Dzisiaj wybiorę się na zakupki, oczywiście tylko dla mnie, babci kupuję tylko dżem, który jeszcze ma i chleb, który też jest jeszcze , no i tak z 3 parówki na tydzień, ale jedna jeszcze jest. Później znów siedzenie, przygotowanie kolacji, babcia idzie się położyć a ja mam ponad godzinę całkowitego spokoju. Później razem oglądamy wiadomości, babcia poskacze po programach, przebrać ją i znów wolne. Wiem, wiem, powinnam się cieszyć, że mam taki spokój i cieszę się . Dobrze, że jest to forum i że mam książkę od kiki (super się czyta), no i zostaje nauka niemieckiego, ale wzięłam tylko jedną książkę i rozplanowałam ją na dni, aby się później nie okazało, że nie mam już totalnie nic do roboty
16 września 2013 10:51 / 1 osobie podoba się ten post
No to komunikuję że siedze teraz z farbą na głowie. Włosy obciete...i zobaczymy co to będzie:)) Colette teraz panią Skarb obcina i kręci loki, potem pan Skarb bedzie na tapecie. Fryzjerski dzien dzisiaj.Całe szczęście ze obiad mam zrobiony bo cała impreza w kuchni sie odbywa :))