Na wyjeździe #3

16 września 2013 10:52 / 1 osobie podoba się ten post
Dzień Piękności, ja siedzę z maseczką na twarzy:))):):
16 września 2013 10:52
Asik

No to komunikuję że siedze teraz z farbą na głowie. Włosy obciete...i zobaczymy co to będzie:)) Colette teraz panią Skarb obcina i kręci loki, potem pan Skarb bedzie na tapecie. Fryzjerski dzien dzisiaj.Całe szczęście ze obiad mam zrobiony bo cała impreza w kuchni sie odbywa :))

Asik to miłego farbowania! 
Zdjątko jakieś wstaw, abyśmy mogły podziwiać efekt!
 
16 września 2013 10:53
Annika - lepiej z nudów umierać niż się nosem podpierać:)już nie narzekaj bo jak kiedy trafisz na zapieprz to tę obecna nudę z rozrzewnieniem będziesz wspominała.Mój laptop zbuntowany wciąż Kikowej ksiązki nie chce wchłonąc,musze poczekać aż do domu wrócę.:(
16 września 2013 10:53
Annika

A ja mam dzisiaj dzień prania :-). Aż całe jedno pranie muszę zrobić i cieszę się z zajęcia jak dziecko . Później jeszcze rozwiesić, szkoda, że nie prasuje się tutaj, zawsze by to było coś więcej do roboty :-). Śniadanko zjedzone (dzisiaj była kawa troszkę za zimna), babcia czyta gazetę, obiadek dla mnie już zrobiony wczoraj, babci przyniosą obiadek. Później przerwa. Dzisiaj wybiorę się na zakupki, oczywiście tylko dla mnie, babci kupuję tylko dżem, który jeszcze ma i chleb, który też jest jeszcze , no i tak z 3 parówki na tydzień, ale jedna jeszcze jest. Później znów siedzenie, przygotowanie kolacji, babcia idzie się położyć a ja mam ponad godzinę całkowitego spokoju. Później razem oglądamy wiadomości, babcia poskacze po programach, przebrać ją i znów wolne. Wiem, wiem, powinnam się cieszyć, że mam taki spokój i cieszę się :-). Dobrze, że jest to forum i że mam książkę od kiki (super się czyta), no i zostaje nauka niemieckiego, ale wzięłam tylko jedną książkę i rozplanowałam ją na dni, aby się później nie okazało, że nie mam już totalnie nic do roboty :-)

Annika jak się nudzisz to mogę Ci robotę dać u mnie... 
przed wyjazdem muszę uprzątnąc łazienki dla budowlańców... uffff! Mam nadzieję, że się jakoś wyrobię...
16 września 2013 10:57 / 2 osobom podoba się ten post
Przecież napisałam, że nie narzekam . Zresztą i tak nasłuchałam się, że nastawiłam za małą temperaturę w pralce, następnym razem wygotuję chusteczki do nosa . Wiedziałam, ze tak będzie, dlatego chciałam to zrobić po cichutku, ale babci się siku zachciało, gdy pralka już kończyła swój program. Jakby się jej zachciało 5 minut później, to by był spokój
16 września 2013 11:40
No to juz po wszytskim :)) Poszłam ja na gore zmyć farbe a kiedy wrócilam i chcialam zaplacic to Colette powiedziała ze nic sie nie należy bo jest zapłacone :))
Zdjęcie wkleje jak mi wyschną włosy. Nie jestem jak chciałam szalową blondynką ale jaśniejsze juz mam. Niestety do tej pory farbowałam na ciemny brąz i teraz nie mozna ruki-cuki na jasno. Ale do Bożego Narodzenia będa jasne :))
16 września 2013 14:06
Andrejka, nie rób tego. Czego oczy nie widzą - serce nie boli. Może ominąć Cię romantyczna kolacja przy świecach.
16 września 2013 14:12
Asik

No to juz po wszytskim :)) Poszłam ja na gore zmyć farbe a kiedy wrócilam i chcialam zaplacic to Colette powiedziała ze nic sie nie należy bo jest zapłacone :))
Zdjęcie wkleje jak mi wyschną włosy. Nie jestem jak chciałam szalową blondynką ale jaśniejsze juz mam. Niestety do tej pory farbowałam na ciemny brąz i teraz nie mozna ruki-cuki na jasno. Ale do Bożego Narodzenia będa jasne :))

Faktycznie, przybywa nam blondynek na forum ;-))) hahaha. Ja jestem tak pomiędzy ryżym a kasztanem. Asik pokaz sie jak najszybciej. Ciekawe czy będziesz podobna do poprzedniego zdjęcia. 
16 września 2013 14:15 / 1 osobie podoba się ten post
No Andrea popieram Benitke wiesz ze kij ma dwa konce hehe, lepiej pozwol zeby sam je powymiatał haha:)))))
16 września 2013 15:23 / 1 osobie podoba się ten post
Ale masz fajowo:)Super,ale zrobisz niespodzianke hahahahahahhaha,juz widze Twojego meza jak na szmacie w czwartek lata,bo zonka ma byc w piatek ,hahahahahah,a tu ZONK Hhihihihi:D:D:D:D:D:D
16 września 2013 15:24
Dziadek podsunął mi artykuł z lokalnej gazety " Heisser Herbst in Polen". Jak się obudzi to mamy podyskutować. Hmmm ...
To o polityce rządu i protestach ZZ w Warszawie.
16 września 2013 15:44
Nie jest moim celem wprowadzanie nerwowej atmosfery na forum,ale kto ma słabe nerwy niech wieczorem ominie moj wpis właśnie w temacie "Na wyjeżdzie".Milego popołudnia wszystkim życzę.
16 września 2013 15:58
mleczko47

Nie jest moim celem wprowadzanie nerwowej atmosfery na forum,ale kto ma słabe nerwy niech wieczorem ominie moj wpis właśnie w temacie "Na wyjeżdzie".Milego popołudnia wszystkim życzę.

Mleczko, ja mam już gęsią skóre na grzbiecie. Brzmi strasznie !!!  Ale nie ominę., przeczytam
16 września 2013 16:00
To jak przeczytasz to mi napisz Mycha:))::)
16 września 2013 16:03
dorotee

To jak przeczytasz to mi napisz Mycha:))::)

OK, dla Ciebie wszystko Dorotee ..... hehehe. Mam mocne nerwy, tak mi sie wydaje, bo Mleczko potrafi, oj potrafi !!!!  Ale co tam ...