Na wyjeździe #3

28 września 2013 22:20
A myślisz, że ja to co ?? Też nie kumam, zresztą nie chce sobie zaśmiecać mojej główki. ;-))
28 września 2013 22:51
MeryKy

A ten z tchibo to trzeba rejestrować? I za każdym razem ze stickiem kupujesz czy tylko doładowanie. I w jakich sklepach? Tam gdzie stoisko tchibo czy jak?

SORY ,nadrabiam,za kazdym razem nowy kupuje za 15 i rejestruje ,ale to nic,zawsze zgłaszam te same dane i nikogo to nie dziwi, jak narazie ,przeciez kazdy moze miec tyle sticów ile chce,pozdrawiam
29 września 2013 00:03 / 1 osobie podoba się ten post
Kochani dzionek zleciał pełen wrazen,przezyłam ,zupe,to dalej tez przezyje,jutro oby pogoda dopisała tez wybieram sie na oktober fest,jeszcze nie zdazyłam wszystkiego zobaczyc spokojnej nocy zycze wszystkim:)))))))))))))Dobranoc
29 września 2013 00:11 / 1 osobie podoba się ten post
czarna11

Drogie kolezanki z forum znowu wyskocze z pytaniem jak filip z konopi:) otóz potrzebuje maść i tabletki jakies na zylaki,,, no zylaczki widze u siebie pod kolanami pajączki do zylaków tu jeszcze daleko ale juz stosuje leki ... przywiozłam sobie z PL ale na moje nieszczescie kończą mi sie wiec zapytuje czy moze któras z pan stosuje jakies niemieckie leki na zylaki? oczywiscie moge isc do apteki i sobie kupic ale stwierdziłam ze najpierw zapytam was moze uzywacie i są dobre a ja moge kupic jakis bubel.:)

No i czarna jak Kasia radziła zrob badani za wczasu tez ci radze wiem cos o tym ja mam z polski tez mi braknie ale mi kolezanka dowiezie akurat przyjedzie ,ale jeszcze mozesz popatrzec za rajstopami uciskowymi tu mozna kupic patrz chociaz 40:))))))))
29 września 2013 07:05
Witam,miłej niedzieli życzę.
29 września 2013 08:17
Dzien doberek w niedzielny poranek,pozwoliłam sobie polezec dłuzej wiec sie nie bede rozpisywac bo jeszcze mnie czeka gimnastyka itp,wiec zycze spokojnego milutkiego dnia pełnego wrazen usmiechu a wszystko bedzie dobrze :)))))))))))))))))))
29 września 2013 08:25
Milutkiej bez deszczowego dzionka życzę
29 września 2013 08:28 / 2 osobom podoba się ten post
A u mnie obserwuję teraz wzmożoną aktywność wiewiórek. Jako, że koło mojego balkonu dwa wielkie dęby rosną i teraz akurat żołędzie obrodziły, to jest to oczywiste. Przedtem codziennie jakąś widziałam, ale teraz to za każdym razem jak wyjdę na fajkę. I fajne jest obserwowanie ich - biegają z tymi żołędziami, zakopują w trawniku, skaczą po drzewach, czasami się gonią. Wydają też takie dziwne odgłosy - jakby cmokanie takie. Zawsze myślałam, że wiewiórki głosu nie mają, a tu jednak.
29 września 2013 08:34
Zazdroszczę troszkę tym co mają wolne w niedzielę,
29 września 2013 09:29
grazys

Zazdroszczę troszkę tym co mają wolne w niedzielę,

Brakuje mi w tej pracy jednego dnia wolnego co jakiś czas, nawet gdyby to miał być jeden dzień w miesiacu tak zupełnie wolny, tak abym nie musiała wstawać, mogła sobie poleniuchować w łóżku, porozmawiać kiedy chcę z mężem, robić to na co mam ochotę z czasem ( w ramach rozsądku). Zazdroszczę tym, którym trafiają się takie dni, mnie to jeszcze nie spotkało. Tutaj mam w sumie mnóstwo czasu ,no i oczywiście 2 godziny, a czasami prawie 3, kiedy to mogę sobie wyjść, reszta to takie "czuwanie".
29 września 2013 09:36 / 2 osobom podoba się ten post
Annika

Brakuje mi w tej pracy jednego dnia wolnego co jakiś czas, nawet gdyby to miał być jeden dzień w miesiacu tak zupełnie wolny, tak abym nie musiała wstawać, mogła sobie poleniuchować w łóżku, porozmawiać kiedy chcę z mężem, robić to na co mam ochotę z czasem ( w ramach rozsądku). Zazdroszczę tym, którym trafiają się takie dni, mnie to jeszcze nie spotkało. Tutaj mam w sumie mnóstwo czasu ,no i oczywiście 2 godziny, a czasami prawie 3, kiedy to mogę sobie wyjść, reszta to takie "czuwanie".

Mam podobnie jak Ty i taki calkiem wolny dzień,żeby sobie mogła np.pojechać do miasta .pozwiedzać ,nie byc ograniczona czasowo -byłoby super.Brak poczucia wolności to jedyna w sumie rzecz ,która dokucza mi w tej pracy bo co z tego ,że siedzisz w domu i czuwasz jak wyjśc kiedy chcesz nie mozesz.....położyć się w ciagu dnia kiedy chcesz-też nie....pospać rano tak samo...ale cóż -taka robota i chyba wole jednak to niz np.szklarnie czy tasme w fabryce:)
29 września 2013 09:59
A ja mam wlasnie cala niedziele wolna:) choc rano o 6 rano musze jak zwykle wstac, dziadek na mnie czeka punkt 6.oozebym poszla do lazienki ,po to zeby on pozniej mogl pójsć:) to przez dziadka ulozony system wspolpracy:)ostatnio z Oktobeerfest wrocilam o 24 troche spozniona ,ale czekal na mnie i nawet bardzo zly nie byl,ale w sumie wolalabym miec kilka godz kazdego dnia ,ja uwazam ze z ta niedziela nie do konca jest fajnie bo sklepy,galerie zamkniete i ja od zawsze nie lubie niedziel, juz jak chodzilam do szkoly ,wiec to jest taki troszke przymuszony czas wolny,ale w pazdzierniku mam zamiar nadrobic zwiedzanie Monachium to zapelnie fajnie ten dzien.
29 września 2013 10:50
Dziś wyjeżdżam na nowa sztelę , jadę Sindbadem o 21.00 do Monchegladbach. Córka podopiecznej odbierze mnie .Jak ja lubię pakowanie :(
29 września 2013 10:57 / 1 osobie podoba się ten post
Doris4: Powodzenia, polam nogi i masz kopniaka w zadek - oczywiscie tylko na szczescie ! Jak Siostra?
29 września 2013 11:23
emilia

Doris4: Powodzenia, polam nogi i masz kopniaka w zadek - oczywiscie tylko na szczescie ! Jak Siostra?

 
Emilka , przyjmuję :) . Nie dziękuję. Z ostatniej szteli zjeżdżalam po miesiącu pracy , na pogrzeb ojca. 
Z moją siostrą nie najlepiej , ale ona chyba samej sobie nie chce pomóc. Jest w Anglii. Nie mam z nia kontaktu zbyt dobrego ,bo nie odzywa się. Nie bylo jej na pogrzebie.