Tak dostałam na mail zdaje sie ze to WINZIP prosze nie zartowac ja kompletnie nie znam sie na tym no szok kiedy ja sie naucze obsługiwac wszystko na laptopie i :(
Tak dostałam na mail zdaje sie ze to WINZIP prosze nie zartowac ja kompletnie nie znam sie na tym no szok kiedy ja sie naucze obsługiwac wszystko na laptopie i :(
Mamuela - w meilu masz na pewno załącznik z tym co trzeba wydrukowac-w nawiasie jest podany format.Np.moze to byc tak:załącznik(pdf).Napisz jaki masz załącznik.Jak klikniesz na niego to powinny sie pokazac polecenia co dalej masz zrobić-albo OTWÓRZ,albo ZAPISZalbo ROZPAKUJ.Jesli to WINZIP to,to ostatnie polecenie.Podaj więcej info to spróbujemy Ci pomóc.
Romano kochana, jaka szkoda że nie pomyślalam wcześniej... Siedzę tu przecież od miesiąca... Byłam w Monachium w lecie. Widziałam Alt Stadt, Rathaus, Marienplatz, bazylikę i katedrę, ale to wszystko było tak szybko. Ale samej to nie to samo ;) No i jest jeszcze mała przeszkoda w postaci kiepskiego wciąż języka..... :) Kiedy wracasz? ;)))))))))))))))))))))))
Mamuela -a nie masz takiej opcji ZMIEŃ FORMAT?Rozumiem,ze to dokumenty z firmy,jesli nie masz to napisz meila zwrotnego,zeby Ci to przysłali jeszcze raz, tylko w formacie PDF-ten format mozesz odczytywać?masz zainstalowany ADOBE READER,program w którym odczytasz PDF?
,Mogłabys zainstalowac sobie darmowy WINZIP 7,ale po co?Firmie chyba nie sprawi problemu wysłac Ci te dokumenty jeszcze raz.Dziwne w ogóle -zazwyczaj większośc załączników wysyłana jest w powszechynym PDF a nie w innych formatach.....Napisz do nich jeszcze dzis ,moze jak jutro pracuja to będziesz juz miała swoje papiery:)
absolutnie nie zmieniaj formatu , WINZip to jest jeden z kilku programów , które umozliwiaja spakowanie dużego pliku w mała paczkę do przesyłu np pliki 50 MB na plik 2 mb . Dlaczego - bo przesyłanie niespakowanego 50 MBpliku i odbieranie trwałoby wieki . Dlatego przy pomocy min Win Zipa mozana taki plik spakować .
Pobierż z tej strony http://www.dobreprogramy.pl/WinZip,Program,Windows,12854.html ten program na swój komputer / bezpłatnie / zainstaluj , proste i czytaj tylko kolejne komunikaty a ich chyba jest tylko dwa i rób jak pisze .
PO zainstalowaniu WinZipa , weź ten plik , który Ci przesłano, kursorem kliknij dwa razy , powinno pojawić sie okienko - czy plok rozpakować , kliknij na tak i samo ci sie rozpakuje na pulpit w formacie PDF lub Adobe Acrobat .
Nie bój sie to nic skomplikowanego a ten link co ci podałam gwarantuje , że wirusa sobie nie zainstalujesz i jest to wersja darmowa .
Witam Opiekunkowo!!!! Chciałam podziękować za ten wspólnie spędzony rok!!!!!!! I chciałabym życzyć aby ten Nowy Roczek przyniósł nam wszystkim same dobre rzeczy,dużo zdrówka, spokojnych podopiecznych a dzionki które będziemy spędzać w DE z daleka od naszych chałupek mijały nam szybko i w spokoju. Wszystkiego Najlepszego Kochani ;) ;) ;)
Coś wam opowiem . Wczoraj wieczorem , syna mojej słodkiej babuszki, odwiedził jakiś stary przyjaciel. Posiedział trochę , pogadali , a przed wyjściem wręczył mi wielgachą czekoladę w podziękowaniu za dobrą opiekę nad jego przyjacielem... Miłe to było , bo jeszcze dodał , że A. bardzo mnie chwali . Po jego wyjściu złośliwie pomyślałam , czy to aby na pewno był Niemiec ? haha , no , żartuję ....
Położyłam tę rzeczoną czekoladę u siebie na stoliku , a dziś moja PDPa ją przyuważyła .. Carramba ! I , zaczęło się dochodzenie , skąd ? Już nie chciało mi się jej tłumaczyć , to ją odesłałam do synka . Ten jej zdał relację z tego wiekopomnego wydarzenia , i.... ile pary miała w rękach , rozpędziła swojego merca i zasuwa do swojego pokoju w miejsce , gdzie trzyma słodycze . Woła mnie swoim <przesłodkim > głosikiem , stawiam się w miejsce przywołania , a mój Skarb ( heh) ... wręcza mnię uroczyście bombonierę o smaku marcepanowym i wielkości zauważalnej . I ten uśmiech.... Dla ciebie - rzekła .
Małom łzy ze wzruszenia nie uroniła i ledwom oparła się omdleniu..
10 min. póżniej - jestem w kuchni , robię kanapkę dla babki . Zajeżdża od tyłu , patrzy i stwierdza , że okno brudne i powinnam umyć , ale dodała wspaniałomyślnie , że słońce teraz świeci , to mogę to zrobić później....
Dobrze , że w mojej umowie jest zapis odnośnie okien . Ale , jak mi się uda , dziś jej tego nie pokarzę . Chwile spokoju , jakie mi się trafiają są zbyt cenne , żeby je tracić ...
Urozmaicona życie masz z tą twoją babuszką :))