Proszę o przeczytanie mojego posta ze zrozumieniem.
Proszę o przeczytanie mojego posta ze zrozumieniem.
Oj,Bellanno- przecież i Mleczko i Amelka mają dobre intencje a Ty jakoś tak...Jak chcesz znaleźć dla mamy opiekunkę będa w D???Albo ogłoszenie -choćby na www.tablica.pl, albo zastanów się czy w poblizu mamy nie mieszka ktoś zaprzyjaźniony,znajomy-jakaś młodsza,sprawniejsza emerytka czy inna pani np.na bezrobociu,ktoś kto mógłby sie tej opieki podjąć.Dobrym pomysłem wydaje mi się kontakt z parafią, do której mama należy,lub z przychodnią - są przeciez pielęgniarki emerytki,które chetnie sobie dorobią.Przeczytałam Twojego posta 3x-więc jak mniemam go zrozumiałam.Gdyby to była moja mama ,próbowałabym takimi sposobami.
Próbujemy Ci pomóc jak potrafimy, na odległość- nie obrażaj się:)Powodzenia:)
Mama moja przed kilkunastoma laty potrzebowala pomocy-opieki ciaglej... zjechalam i zatroszczylam sie o nia... to byl moj obowiazek... i zadne wyjatkowo dobre zarobki nie powstrzymaly mnie przed powrotem...
Zastanawiam sie... kto bedzie sie nami opiekowal w razie potrzeby... Dzieci nasze??? Kto im ma przyklad dac!!!
Oj,Bellanno- przecież i Mleczko i Amelka mają dobre intencje a Ty jakoś tak...Jak chcesz znaleźć dla mamy opiekunkę będa w D???Albo ogłoszenie -choćby na www.tablica.pl, albo zastanów się czy w poblizu mamy nie mieszka ktoś zaprzyjaźniony,znajomy-jakaś młodsza,sprawniejsza emerytka czy inna pani np.na bezrobociu,ktoś kto mógłby sie tej opieki podjąć.Dobrym pomysłem wydaje mi się kontakt z parafią, do której mama należy,lub z przychodnią - są przeciez pielęgniarki emerytki,które chetnie sobie dorobią.Przeczytałam Twojego posta 3x-więc jak mniemam go zrozumiałam.Gdyby to była moja mama ,próbowałabym takimi sposobami.
Próbujemy Ci pomóc jak potrafimy, na odległość- nie obrażaj się:)Powodzenia:)
Czy Ty zwabiona wiosenna burzą zjawilaś się na forum? Czekalam,czekałam.czekałam,czekałam.
...zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił... powoli wszystko do normy wraca:)))
Czytam... czytam Forum i wiem... ze to Twoj ostatni wyjazd... Zycze powodzenia we wszystkich przedsiewzieciach... jakie zamierzasz w Polsce realizowac:)))
Mama moja przed kilkunastoma laty potrzebowala pomocy-opieki ciaglej... zjechalam i zatroszczylam sie o nia... to byl moj obowiazek... i zadne wyjatkowo dobre zarobki nie powstrzymaly mnie przed powrotem...
Zastanawiam sie... kto bedzie sie nami opiekowal w razie potrzeby... Dzieci nasze??? Kto im ma przyklad dac!!!
Mama moja przed kilkunastoma laty potrzebowala pomocy-opieki ciaglej... zjechalam i zatroszczylam sie o nia... to byl moj obowiazek... i zadne wyjatkowo dobre zarobki nie powstrzymaly mnie przed powrotem...
Zastanawiam sie... kto bedzie sie nami opiekowal w razie potrzeby... Dzieci nasze??? Kto im ma przyklad dac!!!
Kikusiu -nie zawsze można sobie pozwolić na zjazd,mimo poczucia obowiązku wobec starych rodziców-różne są życiowe sytuacje i nie nam oceniać.Czasem te nasze zarobki są potrzebne na leki ,na sprzęt ,na prywatne wizyty itp,itd.Co do mojego posta,to gdzie Ty tam kurtuazje zobaczyłaś?Napisałam tylko jak ja bym zrobiła.I tyle.
Witaj , Kika - dawno Cię nie było- miło że do nas powróciłaś !
Mam pytanko: dostaje dodatkowa kase za " dni świateczne" tj. 2x za Boże Narodzenie i za Nowy rok. A co z swietem Trzech Króli, też ustawowo wolnym ? Czy ktos z Was ma za ten dzień dod. kase ?
Mam pytanko: dostaje dodatkowa kase za " dni świateczne" tj. 2x za Boże Narodzenie i za Nowy rok. A co z swietem Trzech Króli, też ustawowo wolnym ? Czy ktos z Was ma za ten dzień dod. kase ?