Na wyjeździe #4

08 stycznia 2014 19:09
romana

Witajcie, mam dla Was dobre wieści od samego rana! Promedica 24 zatrudnia bez ograniczeń wiekowych, poznałam panią lat 68, która u nich pracuje. Po drugie, oficjalnie o podwyżki można się starać już co 3 miesiące pracy, może komuś przyda się ta wiedza.
Ja wracam do Was kochani lada dzień, 15 stycznia wybieram się w gości do pdp, byłego senatora, do Monachium, a zmienniczkę pamiętam z busa, baaardzo miła dziewczyna! Są i pożytki z takiej jazdy, bo może też na Kretę pojadę, gdyż jedna z kobiet pracowała tam 7 lat i wybiera się w tym roku.

A z rzeczy rozweselających duszę mam taki rarytasik - odprowadzam dziś młodego lat 9 do szkoły, a on na widok swojego ulubionego kolegi mówi z radością:
-Będziemy się dziś bawić w pokazywanie siusiaka?
Tak to jest, jak mamusia erotomanka...

No no z tą podwyżką ciekawie, moje są zawsze takie "subtelne":) Pozdrawiam
08 stycznia 2014 19:35 / 2 osobom podoba się ten post
judora

Mam nowy materac :) Hurra !! Leży się wygodnie. Zobaczymy jak się będzie spało ?!
A jak się będzie wygodnie spało to już będę tylko narzekać na zbyt częste " halo " pani PDP i na narzekanie pana PDP na wieczne problemy z wydalaniem ;-) Ale do końca miesiąca już niedaleko

Judorka widzę ,ze moja radość z nowej baterii do e-fajki jest niczym w porównaniu z Twoją radością nowym materacem :)
08 stycznia 2014 21:16
Ja już tu jestem , więc czekam na resztę . Mam jeszcze ok. pół godziny , bo wieczorne obowiązki będą wzywać .
08 stycznia 2014 21:28 / 4 osobom podoba się ten post
08 stycznia 2014 21:40 / 2 osobom podoba się ten post
jeden musi być bardziej zniewieściały, haha...
08 stycznia 2014 21:52 / 2 osobom podoba się ten post
Raz, dwa, trzy... Próba materaca. Pośpię do pierwszego "halo". Trzeba wykorzystać tą błogą ciszę :)
08 stycznia 2014 22:28 / 2 osobom podoba się ten post
To kicha Andrea...kicha....
09 stycznia 2014 03:31
Witaski o tej porze bozesku nie myslałam ze mnie to sie przytrafi kiedys , a masz babo placek niespodzianka!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wczoraj babce zabrałam klucz od drzwi wyjsciowych.A na wieszaku były rezerwowe o ktorych nie wiedziałam  no i otworzyła sobie i  zewnatrz po nocy!!!!!!!!!!!!!!!! no kuchnia trafi mnie cos nie wytrzymałam jak nie krzykne a pojniej sama do siebie i co ci to da ona nie wie co robi ojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj zesz ja sie nie zapytała durna jak z nockami tu jest to juz wytrzymam wytrzyma chora nie wyprowadzi mnie z rownowagi tylko ten cholerny zegar ktory bije co 15 minut a tu usnac teraz nie moge:((((((((((((((((((((((
09 stycznia 2014 07:29 / 3 osobom podoba się ten post
Biedna Mamuelka, obyś się dziś wyspała.
Test materaca wypadł dość pozytywnie ale ... PDP budziła. Ja zasypiam później ale taki przerywany sen powoduje, że później do przerwy łażę jak zombie a przerwę przesypiam zamiast gdzieś sobie wyjść. Jeszcze 3 tygodnie i nigdy więcej się nie zgodzę na dwoje Podopiecznych nawet jak będzie ktoś do pomocy tak jak tutaj.
Miłego dnia Kochane Opiekunkowo. Jak dobrze, że jest to forum. Czasem ciężko na wyjeździe a rodzince się żalić nie chcę.
09 stycznia 2014 08:26 / 1 osobie podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

Witaski o tej porze bozesku nie myslałam ze mnie to sie przytrafi kiedys , a masz babo placek niespodzianka!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wczoraj babce zabrałam klucz od drzwi wyjsciowych.A na wieszaku były rezerwowe o ktorych nie wiedziałam  no i otworzyła sobie i  zewnatrz po nocy!!!!!!!!!!!!!!!! no kuchnia trafi mnie cos nie wytrzymałam jak nie krzykne a pojniej sama do siebie i co ci to da ona nie wie co robi ojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj zesz ja sie nie zapytała durna jak z nockami tu jest to juz wytrzymam wytrzyma chora nie wyprowadzi mnie z rownowagi tylko ten cholerny zegar ktory bije co 15 minut a tu usnac teraz nie moge:((((((((((((((((((((((

Mamuela współczuje,będziemy się wspierać,bo masz podobnie jak ja,moja babcia ma zabezpieczenie na łóżku więc nie wstanie ale jakby go nie było to kto wie,budziła mnie w nocy bo trzeba iść do piwnicy po jedzenie,bo będzie dużo gości,tłumaczyłam jej że noc ale tak się darła że musi że dziadka obudziła,więc postanowił u niej spać żebym ja się wyspała,ale i tak zasneła dopiero nad ranem,chyba jeszcze odsypiają jej nocny maraton,bo cicho coś tam,ja nie wchodzę i ich nie budzę,miłego dzionka.
09 stycznia 2014 08:28
Witam.... Wstalam o 8, a pfligerin jeszczcze nie ma wiec mam czas zagladnac do opiekunowa...... - Ja dzis sie wyspalam, dobrze ze lozko jest wygodne ........ ************ milego dnia **************
 
Trzeba sie wylogowac ---- za krotka chwile babcia, zjedzie swoim odrzutowcem na dol......
                      
 
09 stycznia 2014 14:02
Ja spadam na spacer, trzeba się ruszać ;) Pogoda wiosenna.
09 stycznia 2014 15:50 / 2 osobom podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

Witaski o tej porze bozesku nie myslałam ze mnie to sie przytrafi kiedys , a masz babo placek niespodzianka!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wczoraj babce zabrałam klucz od drzwi wyjsciowych.A na wieszaku były rezerwowe o ktorych nie wiedziałam  no i otworzyła sobie i  zewnatrz po nocy!!!!!!!!!!!!!!!! no kuchnia trafi mnie cos nie wytrzymałam jak nie krzykne a pojniej sama do siebie i co ci to da ona nie wie co robi ojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj zesz ja sie nie zapytała durna jak z nockami tu jest to juz wytrzymam wytrzyma chora nie wyprowadzi mnie z rownowagi tylko ten cholerny zegar ktory bije co 15 minut a tu usnac teraz nie moge:((((((((((((((((((((((

Mamuela, dopiero przeczytałam, bidulko Ty. A zegarom (bijącym) śmierć! Nie nakręcaj go, zatrzymaj wahadełko i niech stoi. Jakby pdp zapytała, to fachowca już zamówiłaś i czekacie na fachowca :)
A z dementywnym pdp to nigdy nie wiadomo co mu się przypomni i będzie coś tam "musiał" koniecznie zrobić.
Na nocne wędrówki - koniecznie leki wyciszjące, też nie od razu działają, trzeba czasu.
09 stycznia 2014 15:55
mamusia2

Mamuela współczuje,będziemy się wspierać,bo masz podobnie jak ja,moja babcia ma zabezpieczenie na łóżku więc nie wstanie ale jakby go nie było to kto wie,budziła mnie w nocy bo trzeba iść do piwnicy po jedzenie,bo będzie dużo gości,tłumaczyłam jej że noc ale tak się darła że musi że dziadka obudziła,więc postanowił u niej spać żebym ja się wyspała,ale i tak zasneła dopiero nad ranem,chyba jeszcze odsypiają jej nocny maraton,bo cicho coś tam,ja nie wchodzę i ich nie budzę,miłego dzionka.

Mamusia, miałaś rozmawiać z lekarzem o tej nocnej gehennie. Masz już leki na wyciszenie Pdp?
09 stycznia 2014 16:13 / 1 osobie podoba się ten post
Co do zegarow,przy zmianie czasu na zimowy nie pozwolilam przestawic wskazowek w takim starym zegarze,ktory jest w zasiegu wzroku mojej PDP.I teraz jak mi Babciunia nie chce ,zeby ja polozyc do lozka wieczorem,bo oglada film( a g... prawda drzemie w fotelu )to mowie jej,ze juz jest b. pozno ,bo 11,12-ta godzina i spoglada na ten zegar igrzecznie pozwala sie szykowac do snu. Mamuela,pomysl z popsuciem jest b. dobry,a obiecuj,ze czekasz na fachowca i nadzieja,ze zapomni.